Elektryczny FUSO eCanter – jaki ma zasięg na jednym ładowaniu?

Daimler Trucks dostarcza w Holandii kolejne egzemplarze swojego w pełni elektrycznego FUSO eCantera. Jaki mają zasięg i kto z nich skorzysta?

PostNL – jeden z pierwszych klientów nabywających FUSO eCantera – rozszerzył swoją flotę lokalnie bezemisyjnych lekkich ciężarówek o kolejne cztery egzemplarze tego pojazdu użytkowego.

Elektryczny FUSO eCanter - jaki ma zasięg na jednym ładowaniu?

Te lekkie ciężarówki o masie 7,49 t przewożą różnorodne ładunki połączone w cięższe pakiety paletowe w zabudowach kufrowych o ładowności do 3,5 t. Typowe dostawy obejmują m.in. papier do drukarek, zapasy kawy czy świeże ręczniki, dla klientów, wśród których są sklepy, urzędy miejskie, ministerstwa czy biura ubezpieczeniowe.

Elektryczny FUSO eCanter - jaki ma zasięg na jednym ładowaniu?

Stukilometrowy zasięg pozwala FUSO eCanterowi bezpiecznie spełniać wymogi Stadslogistiek w miejskim transporcie dystrybucyjnym. Wieczorami ciężarowe eCantery wracają do swoich Green City Hubs, z których po nocnym naładowaniu akumulatorów znów nad ranem mogą wyruszyć ze zleconymi dostawami do śródmieścia.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Laura Kukuk, ekspertka od klasycznych samochodów, opowiada o wyjątkowości Porsche Heritage Design Edition

Laura Kukuk jest znana na całym świecie jako rzeczoznawca samochodów sportowych i ekspert od klasycznych pojazdów. 27-latka przyjrzała się bliżej historii 911 Targa 4S Heritage Design Edition.

Czasami spojrzenie mówi więcej niż tysiąc słów. Laura Kukuk twierdzi, że dokładnie tak jest z  nową Targa 4S Heritage Design Edition:

Gdy jedziesz tym samochodem ludzie patrzą na ciebie z zachwytem, połączonym z odrobiną zdziwienia: „Co to za samochód?” pytają. To zrozumiałe – wiele elementów konstrukcyjnych przypomina purystyczne modele 550 i wczesne 356, a także pierwsze samochody Targa z początku lat 60. Ale w rzeczywistości jest to ultranowoczesne Porsche 911 z obecnego wieku.

Laura Kukuk i Porsche 911 Targa 4S Heritage Design Edition

Laura jako rzeczoznawca i ekspert w dziedzinie klasycznych samochodów, ma ogromne szczęście mogąc spędzać dni robocze na badaniu i testowaniu bardzo specjalnych i wyjątkowych pojazdów. Oprócz aspektów technicznych, większość jej pracy skupia się na sprawdzaniu oryginalności szczegółów. Prowadzi również szeroko zakrojone badania nad historią pojazdu, ponieważ samochód ożywa tylko wtedy, gdy znana jest jego historia:

W mojej pracy pasja do szczegółów jest absolutną koniecznością.

Aby przestudiować specjalne elementy Heritage Design Edition, wzięłam za punkt odniesienia wczesny model Targa z 1971 roku z silnikiem o pojemności 2,2 litra i czarno-czarnymi siedzeniami Pepity. W przypadku postawienia dwóch samochodów obok siebie można zauważyć wiele podobieństw. Zacznijmy od kół: w jednym samochodzie klasyczna obręcz Fuchsa – pierwsze na świecie koło z kutego aluminium. Z drugiej strony nowoczesna interpretacja, która mocno przenosi projekt w XXI wiek.

Laura Kukuk i Porsche 911 Targa 4S Heritage Design Edition

Przeczytaj też: Jak wymawiać nazwę „Porsche”?

W edycji Heritage Design, obręcz Fuchsa w kształcie koniczyny została ożywiona i zinterpretowana na nowo, z czarnymi elementami o wysokim połysku i jasnymi aluminiowymi powierzchniami bocznymi. Zaciski hamulcowe są pomalowane na czarno, aby zachować szczególnie klasyczny wygląd, dzięki czemu dyskretnie wtapiają się w tło. Tymczasem piastę koła zdobi tradycyjne logo Porsche z 1963 roku.

Wewnątrz jest dwukolorowe wnętrze; panele siedzeń i wewnętrzne wykończenia drzwi wykonane ze sztruksu; perforowana skórzana podsufitka; oraz obszyte skórą słupki A i przyrządy. Atrakcją wizualną jest historyczny herb Porsche, który można znaleźć na kierownicy, zagłówkach i środkowym podłokietniku.

Laura Kukuk i Porsche 911 Targa 4S Heritage Design Edition

Kolejnym szczegółem, który warto podkreślić, i który jest również wzorowany na wczesnych modelach, jest tradycyjny analogowy obrotomierz Porsche, który ma typowe zielone cyfry z lat pięćdziesiątych, podobnie jak stoper. Lakier Cherry Metallic jest idealnie dopasowany do dwukolorowego wnętrza i współgra ze sztruksem siedzeń i paneli drzwi wewnętrznych.

Przeczytaj też: Jubileuszowa edycja Porsche 911

Spędziwszy trochę czasu z tym samochodem, mogę powiedzieć, że Heritage Design Edition łączy w sobie najlepsze historyczne aspekty i szczegóły wczesnej Targi i reinterpretuje je przy użyciu najnowocześniejszej technologii. Dzięki odniesieniom do lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ten wyjątkowy model sprytnie przenosi poczucie dziedzictwa do współczesności. Rezultatem jest nowoczesny pojazd oferujący duży komfort, który jednocześnie z miłością łączący uczucia wywoływane przez pierwsze, historyczne modele.

Najnowsze

Paula Lazarek

Macie coś na sumieniu? Uważajcie, Tesla Model Y was znajdzie

Elektryczny model Elona Muska własnie dołączył do detektywistycznego wydziału departamentu policji w Hudson.

Do sieci trafiło krótkie nagranie sprzed komisariatu policji w Hudson, na którym możemy zobaczyć Teslę Model Y w policyjnych barwach. Możecie je zobaczyć poniżej: 

Polcijanci z tamtejszej jednostki już wcześniej sięgali po elektryczne samochody od Elona Muska. Na policyjnych parkingach mozna spotkać modele jak Tesla Model 3 i S. Nic dziwnego, skoro Tesla oferuje samochody nie tylko bezemisyjne, ale także oszczędne, co w szczególności przyda się w codziennych patrolach policji po mieście. 

Model Tesli, który trafił do departamentu policji to prawdopodobnie wersja Long Range AWD, o zasięgu 525 km na jednym ładowaniu.. 

Najnowsze

Alfa Romeo „odsłania karty” nowej strategii w Polsce – kto z niej skorzysta?

Jeśli planowaliście w nowym roku zakup któregoś z modeli Alfy Romeo, to mamy dla was świetną wiadomość.

Marka Alfa Romeo wprowadza na nowe samochody 5-letnią Przedłużoną Gwarancję Maximum Care z limitem przebiegu do 200 tys. km. Gwarancja dotyczy wszystkich sprzedanych modeli na terenie Polski od początku stycznia 2021 r., niezależnie od roku produkcji i kanału sprzedaży, a więc skorzystają z niej wszyscy Klienci indywidualni i biznesowi, w tym wynajmy długoterminowe oraz floty.

5-letnia ochrona serwisowa oferowana jest z wyjątkowo dużym przebiegiem sięgającym do 200 tys. km w całym okresie. Daje to średnio 40 tys. km rocznie, co w porównaniu ze statystycznym, rocznym przebiegiem samochodu osobowego w Polsce wynoszącym 20-25 tys. km, zapewnia bardzo dużą swobodę w wykorzystaniu auta, również jako narzędzia pracy.

Powodem, dla którego marka zdecydowała się na ten ruch, jest chęć podkreślenia wysiłku włożonego przez Koncern w ostatnich latach w procesy związane z projektowaniem, wytwarzaniem i obsługą samochodów Alfy Romeo. Ich jakość została już wielokrotnie potwierdzona w rankingach oraz przez samych użytkowników. Fakt, że producent decyduje się na tak długi okres gwarancyjny z limitem przebiegu aż do 200 tys. km, świadczy o zdecydowaniu i pewności marki w zakresie jakości oferowanych produktów.

5-letniej Przedłużonej Gwarancji Maximum Care podlega między innymi:

  • silnik,
  • układ kierowniczy,
  • układ hamulcowy,
  • układ BSG (Belt Start Generator),
  • skrzynia biegów,
  • układ klimatyzacji,
  • systemy ochrony i bezpieczeństwa,
  • układ trakcji elektrycznej,
  • układ chłodzenia i zasilania paliwem,
  • podzespoły elektryczne,
  • przyrządy,
  • przeniesienie napędu,
  • zawieszenie,
  • multimedia.

Usługa Maximum Care obejmuje:

  • pełny koszt części, materiałów i robocizny niezbędnych do wykonania napraw,
  • obsługę i naprawę na terenie Europy oraz w kilku państwach ościennych (szczegóły u Dealerów),
  • zabezpieczenie przed inflacją, wzrostem cen części, materiałów, robocizny i podatku VAT,
  • ważność w całej sieci serwisowej FCA marki Alfa Romeo,
  • gwarancję stosowania oryginalnych części zamiennych.

Wyłączenia:

  • przeglądy i obsługa okresowa,
  • części zużywające się i eksploatacyjnie,
  • elementy blacharskie i lakiernicze (pełen wykaz wyłączeń jest podany w Ogólnych Warunkach Maximum Care).

Najnowsze

Dakar 2021: szykuje się prawdziwa plejada gwiazd i talentów. Czy polscy motocykliści pojawią się także na starcie?

W sporcie nie ma niepokonanych. W wielu edycjach rywale byli blisko wygranej, ale aż do stycznia 2020 wygrywały motocykle KTM. Kto pojawi się w 2021 roku na starcie Rajdu Dakar?

Zwycięska passa rozpoczęła się, gdy Fabrizio Meoni wygrał w 2002, a potem jego dzieło kontynuowali następcy, a wśród nich Cyril Despres i Marc Coma. Wreszcie Ricky Brabec na motocyklu Honda przerwał serię 18 kolejnych zwycięstw KTM. W styczniu 2021 Toby Price, Sam Sunderland i Mathias Walkner zrobią wszystko, aby odzyskać prymat dla austriackiej marki. Styczniowa wygrana Amerykanina, startującego z numerem 1, doda wiary w sukces i pewności siebie zespołowi Hondy, który ma w swojej talii jeszcze inne świetne karty. Do faworytów należeć będą także Kevin Benavides, Ignacio Cornejo i Joan Barreda.

Kolejna japońska marka Yamaha także nie ukrywa swych ambicji. W styczniu 2020 jej dwaj liderzy zaliczyli bardzo pechowy występ i szybko odpadli z rajdu. Adrien Van Beveren, który ścigał się niecałe 3 dni, zademonstrował świetną formę w dwóch grudniowych rajdach Baja de Ha’il, które odbyły się w Arabii Saudyjskiej. Zespół błękitnych będzie liczył także na takich kierowców, jak Andrew Short (szósty w 2019) i Franco Caimi (ósmy in 2020), a były motocyklista Yamahy Xavier de Soultrait będzie tym razem bronił barw marki Husqvarna wraz z Pablo Quintanillą, drugim w klasyfikacji w styczniu 2020, który w swoich 8 startach, czterokrotnie kończył Dakar w czołowej piątce.

Do walki o czołowe pozycje będą chcieli włączyć się przedstawiciele młodego pokolenia – Luciano Benavides (szósty w 2020), Ross Branch, Skyler Howes i Jamie McCanney. Wszyscy oni ukończyli poprzedni Dakar w czołowej piętnastce. Na starcie zobaczymy także obiecujących motocyklistów, którzy wcześniej, w innych dyscyplinach sportu motocyklowego zwrócili na siebie uwagę producentów.

Należą do nich Australijczyk Daniel Sanders (KTM), który chce pójść w ślady swojego wielkiego rodaka Toby Price’a, Portugalczyk Rui Gonçalves zgłoszony przez Sherco i Hiszpan Tosha Schareina. Ale najmłodszym motocyklistą, którego jazdę będziemy obserwować szczególnie uważnie, będzie Konrad Dąbrowski, syn Marka, jednego z polskich pionierów Dakaru (9  miejsce w 2003). Jego kolegą w polskim zespole Duust Rally Team będzie dakarowy debiutant Jacek Bartoszek. Największe szanse na wysokie miejsca będą mieli młodzi, ale już doświadczeni motocykliści Orlen Teamu – Maciek Giemza i Adam Tomiczek.

Najnowsze