Elektryczne pojazdy mają ograniczyć strefę ubóstwa w Afryce
Hamba to elektryczny trójkołowiec, który ma szanse stać się podstawą mobilności w ubogich regionach Afryki. To krok do poprawy jakości życia wielu kobiet i skuteczności służby zdrowia.
Kobiety z terenów wiejskich w Afryce, nie tylko wykonują 60 % prac rolnych, ale także zarządzają gospodarstwem domowym. To się wiąże z pieszym pokonywaniem dużych odległości, aby np. zdobyć wodę, paliwo lub dotrzeć do rzeki, żeby pozmywać naczynia lub zrobić pranie. Często też pomagają w handlu, przenosząc towary głowie do innych miejscowości, gdzie mogą je sprzedać i zrobić zakupy.
„Mobilność w Afryce” to kampania w Zimbabwe, która ma upowszechnić elektryczne trójkołowce, motocykle i rowery w środowisku wiejskim, a także udostępnić niskooprocentowane i długoterminowe formy zapłaty za nie. Ma to na celu poprawienie lokalnych relacji handlowych między regionami, a przez to walkę z ubóstwem. A także ułatwienie dostępu do opieki medycznej oraz umożliwienie kobietom przemieszczania się np. do oddalonego miejsca pracy.
Pojazdy elektryczne mogą zapewnić kobietom w Afryce transport, który pozwoli im zaoszczędzić czas, lepiej sprzedać swoje towary, zabrać dzieci do szkoły i lekarza, przywieźć wodę itp., bez konieczności posiadania prawa jazdy. A to wszystko przekłada się na poprawienie bytu i sytuacji finansowej wielu rodzin.
Najstarsza kobieta w programie pilotażowym, która prowadzi Hamba ma 68 lat i używa swojego pojazdu do podróżowania i sprzedaży chleba. Wiele kobiet przyznaje, że to cud, że mogą prowadzić jakikolwiek pojazd.
Trójkołowiec elektryczny Hamba umożliwia pracownikom służby zdrowia dojazd do pacjentów i daje możliwość ich przetransportowania, a także pomaga w utrzymywaniu niezbędnych zapasów lekarstw na wsiach, w sytuacji ogólnokrajowego kryzysu spowodowanego epidemią COVID-19. W programie pilotażowym zaobserwowano znaczny spadek ilości porodów domowych, zwiększenie transportów do szpitala oraz ilości szczepień u dzieci.
Hamba są montowane w stolicy Harare w Zimbabwe, z części wyprodukowanych w Chinach. Zasilane są baterią litowo-jonową, którą ładuje energia słoneczna. Ich cena to 1500 USD, dlatego popularniejszy jest wynajem za 15 USD miesięcznie. Pojazd umożliwia transport do 5-ciu osób, a na naładowanej baterii pokona ok. 100 kilometrów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Z Panio Edyto Wrucho jo by do ofryki pojechoł hejj!!!!! Hulali by my!!!!! I tu i to, i wody popili a hejjj hoo ino tej!!!!