Elektryczne ciężarówki? Volvo Trucks twierdzi, że to ma sens

Volvo Trucks wdraża obecnie dwa w pełni elektryczne pojazdy budowlane wraz z rozwiązaniami do ładowania, które mają zostać przetestowane przez klientów w rzeczywistych warunkach.

W ramach testów elektryczny samochód ciężarowy Volvo FM zabudowany jako betonomieszarka będzie dostarczać klientom beton. Ponadto elektryczny samochód ciężarowy Volvo FMX wyposażony w urządzenie hakowe będzie używany w większych projektach infrastrukturalnych.

Zamierzeniem projektu jest ocena możliwości wykorzystania elektrycznych samochodów ciężarowych w celu zwiększenia wydajności pracy przy jednoczesnym zmniejszeniu niekorzystnego oddziaływania na klimat.

Elektryczne ciężarówki? Volvo Trucks twierdzi, że to ma sens

Oprócz analizy osiągów samych pojazdów, testy będą dotyczyły również całości systemu elektromobilności w celu znalezienia metod ładowania, które zapewnią wysoką produktywność. Korzyści wynikające ze stosowania pojazdów elektrycznych w środowisku miejskim zostaną oszacowane pod kątem zmniejszenia hałasu oraz bezpieczeństwa transportu i komfortu kierowcy.

Testowanie dwóch elektrycznych samochodów ciężarowych w rzeczywistych warunkach będzie okazją do oceny sposobu ich wykorzystania oraz wskazania potencjalnych ulepszeń, wymaganych zanim możliwe będzie szersze zastosowanie operacyjne.

Elektryczne ciężarówki? Volvo Trucks twierdzi, że to ma sens

Najnowsze

Cupra dostępna już w 14 salonach w Polsce. Gdzie można umówić się na jazdę testową?

Rośnie sieć polskich salonów dealerskich oferujących samochody marki Cupra. Już od listopada potencjalni nabywcy będą mieli szansę umówić się na jazdę testową lub zamówić auto w 14 punktach w kraju. Gdzie można się umówić?

W salonach dealerskich oferujących samochody Cupra, klienci będą mogli obejrzeć pojazdy na żywo, skonsultować się Cupra Masterami – specjalistami dedykowanymi do obsługi marki – a także wybrać spomiędzy szerokiej oferty akcesoriów i gadżetów Cupra.

Wersja w specjalnej, inauguracyjnej specyfikacji Veloz (hiszp. „szybki”), sygnowanej skrótem VZ, dostępna będzie w opcji leasingowej już za 1 130 złotych miesięcznie lub za 194 500 zł przy jednorazowej płatności. Formentor VZ wyposażony został w silnik 2.0 TSI o mocy 310 KM, automatyczną skrzynię 7-biegową oraz napęd 4Drive. Auto rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 4,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. 

Lista wszystkich salonów, w których od listopada będą działać Cupra cornery, znajduje się poniżej:

  • Biacomex Białystok
  • Auto-Gazda Bielsko-Biała
  • Reiski Bydgoszcz
  • Plichta Gdańsk
  • Lellek Gliwice
  • Pro Moto Katowice
  • Dynamica Jawornik
  • Pol-Car Poznań/Suchy Las
  • Grupa Cichy Szczecin
  • Carsed Warszawa
  • Dynamica Warszawa
  • Euromotor Warszawa
  • Motorpol Wrocław
  • Świtoń-Paczkowski Zielona Góra

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Volkswagen Taos zaprezentowany! To kompaktowy crossover o mocy 158 KM

Volkswagen poszerza gamę crossoverów o kompaktowego Volkswagena Taosa. Samochód inauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika, który obecnie znajduje się w VW Jetta.

Moc Jetty pochodzi z 1,4-litrowej czterocylindrowej jednostki, która zapewnia 147 koni mechanicznych i 250 Nm momentu obrotowego. W roku modelowym 2022 Taos otrzyma 1,5-litrową ewolucję tego silnika, którego moc osiągnie 158 KM, chociaż jego moment obrotowy pozostanie niezmieniony.

Czterocylindrowy silnik Taosa działa w zmodyfikowanej wersji oszczędzającego benzynę cyklu Millera, więc wałek rozrządu zamyka zawory dolotowe na początku suwu dolotu. Powłoka APS w cylindrach zmniejsza tarcie, sterowany mapowo układ chłodzenia szybciej nagrzewa silnik, technologia zmiennej geometrii turbiny sprawia, że ​​turbosprężarka jest bardziej wydajna, a wysokociśnieniowy układ wtryskowy zmniejsza emisje poprzez optymalizację mieszanki paliwowo-powietrznej.

Volkswagen Taos – kompaktowy crossover o mocy 158 KM

Samochód w standardowej konfiguracji obraca przednie koła za pośrednictwem ośmiobiegowej automatycznej skrzyni biegów, podczas gdy opcjonalny napęd na wszystkie koła 4Motion zapewnia siedmiobiegową dwusprzęgłową automatyczną skrzynię biegów, a także bardziej wyrafinowane wielowahaczowe tylne zawieszenie.

Volkswagen Taos – kompaktowy crossover o mocy 158 KM

Przeczytaj też: Volkswagen angażuje się w projekty klimatyczne. Priorytetem ochrona lasów

Elastyczna architektura MQB Volkswagena stanowi podstawę modelu Taos, który rozciąga się od końca do końca na 446,5 cm, ma 184 cm szerokości i 163,5 cm wysokości. Czyli jest około 24 cm krótszy niż Tiguan i tylko kilka cm dłuższy niż rosnąca lista crossoverów typu „in-between”, które wypełniają lukę między subkompaktowymi a kompaktowymi rozwiązaniami.

Volkswagen Taos – kompaktowy crossover o mocy 158 KM

Volkswagen Taos wiele elementów stylistycznych dzieli z Tiguanem i Atlasem Grand Sport. Taos wyróżnia się bardziej surowym i wytrzymałym wyglądem, który ma być jego znakiem charakterystycznym. Taos został zaprojektowany specjalnie na rynek północnoamerykański, gdzie sprzedaż modeli o tematyce outdoorowej, takich jak Subaru Crosstrek i Toyota RAV4 Adventure kwitnie.

Volkswagen Taos – kompaktowy crossover o mocy 158 KM

6,5-calowy ekran dotykowy jest standardem w podstawowym modelu Taos S, podczas gdy SE i SEL otrzymają 8-calową jednostkę obsługującą najnowszy system multimedialny Volkswagena MIB3. Każdy Taos otrzymuje również w pełni cyfrowy panel przyrządów o standardowym rozmiarze 8 cali lub 10,25 cala w najwyższej klasie SEL.

Inne standardowe funkcje obejmują dwukolorową materiałową tapicerkę, automatyczne reflektory i przycisk zapłonu. W zestawie znajduje się również samochodowe połączenie Wi-Fi. Kierowcy, którzy chcą wydać więcej, mogą dokupić takie funkcje, jak skórzana tapicerka, podgrzewane i wentylowane przednie fotele, wycieraczki z czujnikiem deszczu, system nawigacji oraz ładowarka bezprzewodowa.

Volkswagen podkreśla, że ​​Taos jest „dostępny” z pakietem elektronicznych systemów wspomagania jazdy IQ.DRIVE, w tym ostrzeganiem przed kolizją, automatycznym hamowaniem awaryjnym, asystentem utrzymania pasa ruchu, ostrzeżeniem o martwym polu oraz adaptacyjnym tempomatem z funkcją Stop and Go. Oczywiście „dostępny” oznacza, że ​​te funkcje te są opcjonalne.

Przeczytaj też: Volkswagen Taos – w erze elektryków zainauguruje ulepszoną wersję czterocylindrowego turbodoładowanego silnika spalinowego

Zbudowany w Puebla w Meksyku, razem z Jetta i Tiguanem, Volkswagen Taos 2022 pojawi się w salonach latem 2021 roku. Nabywcy będą początkowo mieli do wyboru trzy poziomy wyposażenia, odpowiednio: S, SE i SEL. Informacje o cenach nie zostały jeszcze podane. Eksperci spodziewają się jednak, że Taos będzie tańszy od Tiguana.

Nazwa samochodu pochodzi od małego miasteczka w stanie Nowy Meksyk i oznacza „dom”.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Mercedes-Benz eScooter – stworzony z myślą o „ostatniej mili”

Prezentując hulajnogę elektryczną, Mercedes-Benz wprowadza na rynek bezemisyjny środek transportu przeznaczony do pokonania kilku ostatnich kilometrów podróży. Mercedes-Benz eScooter został zaprojektowany z myślą o jednym: długowieczności.

Nowa rodzina modeli EQ z napędem w 100% elektrycznym sprawia, że Mercedes trafia dziś w potrzeby szerokiego grona odbiorców – gama tych pojazdów sięga od miejskiego smarta EQ po vana EQV oraz model EQC, który na nowo interpretuje koncepcję SUV-a.

Teraz, prezentując hulajnogę elektryczną, Mercedes-Benz idzie o krok dalej i wprowadza na rynek bezemisyjny środek transportu przeznaczony do pokonania kilku ostatnich kilometrów podróży. Mercedes-Benz eScooter został zaprojektowany z myślą o jednym: długowieczności.

Elektryczna hulajnoga, którą Mercedes-Benz wprowadza na rynek we współpracy ze szwajcarskimi specjalistami od mikromobilności – firmą Micro Mobility Systems AG, jest stylowa, i jak zapewnia Mercedes, wytrzymała i wygodna. Pozwala producentowi samochodów ze Stuttgartu sprostać potrzebom wielu klientów, poszukujących elastycznych, indywidualnych rozwiązań z zakresu mobilności, szczególnie w transporcie miejskim.

Mercedes-Benz eScooter

Swój potencjał Mercedes-Benz eScooter może zaprezentować na „ostatniej mili” – jak zwykło się nazywać ostatni odcinek podróży, prowadzący na przykład z samochodu czy środka komunikacji publicznej bezpośrednio do miejsca docelowego. Bezemisyjna mikromobilność stanowi istotny element na drodze do przyjaznych miast z inteligentnym miksem ruchu, a tym samym wspiera poprawę jakości powietrza. Poza tym doskonale wpisuje się w nowoczesny miejski styl życia. Korzystając z eScootera, zwłaszcza własnego, kierowca może przez cały czas polegać na przydatnym i poręcznym środku transportu. 

Przeczytaj też: Mercedes-Benz EQC 4×4² – elektryczny monster truck o mocy 402 KM

Silnik elektryczny o maksymalnej mocy 500 W pozwala szybko rozpędzić eScooter do 20 km/h – tyle wynosi dopuszczalna prędkość dla takich pojazdów w Niemczech. Akumulator 7,8 Ah zapewnia zasięg do 25 km, pozwala użytkownikom przemieszczać się sprawnie i zwinnie. Szeroki podest z antypoślizgową powłoką oferuje dużą ilość miejsca na obie stopy. Hulajnoga ma przednie i tylne zawieszenie i jest wyposażona w gumowe koła o średnicy 20 cm, które bez wysiłku radzą sobie z nierównymi nawierzchniami, takimi jak kostka brukowa.

Składaną kolumnę kierownicy można płynnie wyregulować zależnie od wzrostu użytkownika. Do ergonomicznie ukształtowanej kierownicy po prawej stronie przymocowano manetkę przyspieszenia, a po lewej – hamulca. Jest też dzwonek. Centralnie umieszczony wyświetlacz wskazuje aktualną prędkość, poziom naładowania akumulatora oraz tryb jazdy.

Hamulce eScootera składają się z tylnego hamulca bębnowego oraz hamulca nożnego. Przednie i tylne oświetlenie sprawia, że hulajnoga nadaje się do użytku w ruchu drogowym, a boczne światła odblaskowe pozwalają na jazdę o każdej porze – nawet w ciemności.

Przeczytaj też: She’s Mercedes: znana fotografka Cristina Mittermeier podbija świat w Mercedesie EQC

Dodatkową, przydatną funkcją jest łączność z aplikacją Micro. Mercedes-Benz eScooter łączy się ze smartfonem, który można przymocować do uchwytu na kierownicy, za pośrednictwem Bluetooth. Aplikacja zapewnia kierowcy dostęp do cennych informacji – dotyczących pokonanej odległości, czasu podróży i stanu naładowania akumulatora, a zintegrowany system nawigacji pokazuje na wyświetlaczu najkrótszą drogę do celu. Ponadto aplikacja pozwala na bezpośrednie zarządzanie różnymi funkcjami, takimi jak oświetlenie czy tryb jazdy eScootera.

Mercedes-Benz eScooter ma intuicyjny mechanizm składania, który można obsługiwać jednym naciśnięciem stopy. Z myślą o wygodnym transporcie składa się również kierownica. Oznacza to, że hulajnoga zmieści się nawet w małym bagażniku i da się ją bez problemu przewieźć każdym środkiem transportu publicznego. Dodatkowym bonusem jest niewielka masa własna – około 13,5 kg.

Mercedes-Benz eScooter

Przy użyciu standardowego domowego gniazdka hulajnoga ładuje się w ciągu około 3-3,5 godziny, a już po nieco ponad 2 godzinach osiąga 70% stanu naładowania. Mercedes-Benz planuje również oferować połączenie Bluetooth oraz stację dokującą do bagażnika swoich pojazdów – umożliwi ona ładowanie hulajnogi w trakcie podróży.

Mercedes-Benz eScooter

Mercedes-Benz eScooter jest dopuszczony do jazdy po drogach publicznych w Niemczech. Hulajnoga spełnia wszystkie niezbędne wymagania, m.in. ma mocowanie tablicy rejestracyjnej, tablicę identyfikacyjną oraz ABE (niemieckie ogólne zezwolenie na eksploatację). Jedyne, co musi uzyskać właściciel, to ustawowe ubezpieczenie OC.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Autonomiczne samochody na ulicach brytyjskich miast. Czy tak wygląda przyszłość motoryzacji?

Wizja samochodu autonomicznego to marzenie osób zajmujących się bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Pojazd, który nie przekracza prędkości, nie zagapi się, nie przejedzie przez skrzyżowanie na „późnym pomarańczowym” świetle, ani nie będzie zamroczony alkoholem. Wizja ta jest coraz bliżej realizacji. Na naszych oczach dokonują się przełomowe zmiany w motoryzacji.

W tym miesiącu ruszyły prace nad najnowszym brytyjskim projektem badawczym w zakresie usług autonomicznej mobilności —„ServCity”. Projekt ma na celu wsparcie miast w zakresie wykorzystania najnowszych technologii pojazdów autonomicznych oraz ich wdrożenie w złożonym środowisku dużych miast.

Dzięki symulacjom na torze testowym, badaniom doświadczeń użytkowników końcowych oraz testom prowadzonym w rzeczywistych warunkach jazdy, projekt ServCity jest w stanie udzielić wyczerpującej odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób miasta mogą wykorzystać potencjał przyszłych rozwiązań w zakresie mobilności i przyspieszyć ich wdrażanie. Skoncentrowany na trzech kluczowych obszarach tj. technologii, ludziach i uniwersalnej elastyczności (skalowalności), ServCity dąży do tego, by doświadczenia użytkowników były jak najbardziej intuicyjne, wszechstronne i „angażujące”.

Przeczytaj też: Czy samochody autonomiczne zmienią nasze miasta?

Projekt ServCity jest współfinansowany przez państwo i sektor przemysłowy. W okresie 30 miesięcy, konsorcjum złożone z pięciu partnerów – Nissan, Connected Places Catapult, TRL, Hitachi i Uniwersytet w Nottingham – wypracuje spójną strategię mającą na celu wyeliminowanie barier utrudniających wprowadzenie pojazdów autonomicznych na ulicach brytyjskich miast.

ServCity korzysta z doświadczenia i wiedzy zdobytej w trakcie realizacji projektu HumanDrive. Zakończony w lutym tego roku projekt dotyczył technologii jazdy autonomicznej. Kładł szczególny nacisk na poruszanie się pojazdów po drogach podmiejskich i autostradach oraz uwzględniał specyficzne wyzwania napotykane na brytyjskich drogach, jak skomplikowane ronda i szybkie drogi podmiejskie bez oznakowania pionowego i poziomego, a często nawet bez krawężników.

Projekt ServCity – Nissan Leaf

Jako samochód testowy wykorzystano elektrycznego Nissana Leaf. Zwieńczeniem pracy nad projektem była Grand Drive („wielka jazda”), najdłuższy i najbardziej złożony przejazd samochodu autonomicznego przez Wielką Brytanię na trasie z Cranfield do Sunderland. Dane i doświadczenie zebrane podczas realizacji projektu HumanDrive stanowią nieocenioną pomoc w realizacji nowego przedsięwzięcia.

Przeczytaj też: Pojazdy autonomiczne wcale nie będą takie bezpieczne, jak pierwotnie zakładano

Brytyjski Minister ds. Biznesu i Przemysłu Nadhim Zahawi powiedział:

Jeżeli społeczeństwo ma korzystać z zalet technologii pojazdów autonomicznych, musimy zadbać o to, aby technologia ta mogła w sposób całkowicie bezpieczny zapanować nad nowoczesnym, tętniącym życiem miastem, z całą złożonością jego środowiska i ze wszystkimi jego barierami.

Wspierany finansowo przez rząd projekt nie tylko sprawi, że samochody autonomiczne będą bardziej przyjazne dla użytkowników, ale również pomoże im przekonać się, że pojazdy te będą w stanie szybko i bezpiecznie reagować na wszelkiego rodzaju wyzwania, z którymi przyjdzie im się zmierzyć na drodze.

Projekt ServCity – Nissan Leaf

Bob Bateman, kierownik projektu z Nissana, dodał:

Jesteśmy dumni z udziału w projekcie ServCity. Możliwość wykorzystania Nissana LEAF z napędem w 100% elektrycznym jako pojazdu testowego stanowi dla nas ekscytującą perspektywę. Zgodnie z wizją Nissan Intelligent Mobility, mobilność jutra, do której dążymy, ma być w większym stopniu elektryczna, autonomiczna i połączona. Z niecierpliwością czekamy na współpracę z pozostałymi partnerami ServCity, z którymi wspólnie będziemy realizować ten cel.

Projekt ServCity – Nissan Leaf

Najnowsze