Paula Lazarek

Elektromobilne Katowice: 20 nowych punktów ładowania od GreenWay Polska

GreenWay Polska uruchamia dwadzieścia miejskich punktów ładowania samochodów elektrycznych w dziesięciu lokalizacjach w Katowicach.

Urządzenia ładują z mocą 11 kW i znajdują się w łatwo dostępnych dla samochodów lokalizacjach w przestrzeni miejskiej: m.in. na parkingach i innych publicznych miejscach postoju. 

Ładowarki AC o mocy 11 kW dla każdego gniazda uruchamiane są w dziesięciu miejskich lokalizacjach na terenie Katowic.

W każdej lokalizacji zainstalowane zostały stacje oferujące  dwa punkty ładowania i dwa miejsca parkingowe. Zlokalizowane zostały m.in. na ulicy Kościuszki, Mikołowskiej czy też Francuskiej 70. Ich obecność w mieście jest efektem współpracy Urzędu Miasta Katowice, firmy GreenGoo i GreenWay Polska.  

Miejskie stacje ładowania w Katowicach staną się częścią sieci GreenWay i jako takie będą stacjami ogólnodostępnymi. Tym samym w sieci GreenWay znajdzie się już blisko 90 stacji ładowania AC – najwięcej spośród wszystkich operatorów sieci ładowania w Polsce.  

– Pierwszy raz włączamy do naszej sieci grupę stacji miejskich na taką skalę – wyjaśnia Rafał Czyżewski, Prezes GreenWay Polska. – Kierowcy potrzebują możliwości podładowania auta “na mieście”, spodziewamy się więc, że wraz z rosnącą świadomością samorządów w zakresie elektromobilności, tego typu infrastruktura będzie się pojawiała w polskich miastach coraz częściej. 

Dziewięć z dziesięciu lokalizacji zostało już uruchomionych i odebranych przez Urząd Dozoru Technicznego. Proces uruchamiania ostatniej z nich zakończy się w ciągu najbliższych kilku tygodni.   

– Katowice stawiają na ekologiczne rozwiązania transportowe oparte na elektryczności. Jako pierwsze polskie miasto spełniliśmy zobowiązania wynikające z ustawy o elektromobilności – mamy ponad 100 punktów ładowania samochodów elektrycznych i wciąż rozwijamy naszą infrastrukturę. Mamy najbardziej rozbudowaną sieć połączeń tramwajowych, inwestujemy w zakup elektrycznych autobusów i samochodów do wykonywania zadań publicznych. W mieście działa także car-sharing samochodów zasilanych prądem oraz sieć elektrycznych skuterów i hulajnóg. Cieszymy się z otwarcia kolejnych stacji GreenWay. Wiemy już, że stworzenie warunków technicznych pozytywnie wpływa na podjęcie decyzji o zakupie tego typu, bezemisyjnych pojazdów przez osoby prywatne oraz firmy – mówi Marcin Krupa, Prezydent Miasta Katowice.   

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Zobacz, jak kierowca ciężarówki demoluje garaż

Zdeterminowany kierowca po prostu starał się dopasować do wnętrza. Nie wyszło.

Jedną z istotniejszych spraw, na którą powinieneś zwracać uwagę, jeśli jesteś kierowcą ciężarówki, są znaki informujące o dopuszczalnej wysokości pojazdu. Kierowca ciężarówki, widocznej na nagraniu postanowił je zignorować i zdemolował parking, zrywając między innymi prawdopodobnie przewód kanalizacyjny.

Przeczytaj też: Agresywny taksówkarz atakuje i wyzywa dostawcę pizzy

Zobacz, jak kierowca ciężarówki demoluje garaż!

Przeczytaj też: Kierowca tira wyprzedza na czołówkę i spycha z drogi inne pojazdy

Jedno trzeba kierowcy przyznać: może nie jest najmądrzejszy, ale za to bardzo wytrwały.

Najnowsze

Kierowca BMW zaliczył rolkę, ale nie ze swojej winy

Właściciele samochodów bawarskiej marki uważani są często za piratów drogowych, którzy sami są winni niebezpiecznych sytuacji, jakie ich spotykają. Lecz to przecież nie reguła.

Tym razem kierowcy BMW trudno cokolwiek zarzucić. Jechał drogą z pierwszeństwem i z podobną prędkością co inne pojazdy. Trudno ocenić dlaczego kierowca Opla Astry przepuścił inne samochody, a BMW zignorował i ruszył.

Kierowca BMW prawie doprowadził do kolizji, więc skopał niedoszłej ofierze auto

Opel uderzył niemieckiego sedana w bok i przy niewielkiej prędkości. To wystarczyło, aby auto przekoziołkowało i wylądowało na lewym boku. Wbrew tytułowi nagrania nie było to wypadek, ponieważ nikt nie został poszkodowany.

Najnowsze

Paula Lazarek

Polscy kierowcy do Czarnogóry wjadą bez Zielonej Karty. Wystarczy polisa OC

Kolejny kraj będzie uznawać polską polisę OC posiadaczy pojazdów. Bez konieczności załatwiania certyfikatu Zielonej Karty lub kupowania ubezpieczenia granicznego, polscy zmotoryzowani będą mogli wjeżdżać na terytorium Czarnogóry.

W Europie już prawie nie ma państw, które wymagałyby od polskich zmotoryzowanych posiadania certyfikatu Zielonej Karty lub wykupienia ubezpieczenia granicznego. Systematycznie rośnie zaś liczba krajów, do których nasi kierowcy mogą wjechać legitymując się samą tylko aktualną polisą OC. W zeszłym roku do tego grona dołączyła Bośnia i Hercegowina. Niebawem wejdzie do niego także inne bałkańskie terytorium – Czarnogóra – zapowiada Mariusz Wichtowski, prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

PBUK zawarło już z Biurem Narodowym Czarnogóry umowę o zniesieniu obowiązku kontroli certyfikatów Zielonej Karty. Po podpisaniu analogicznych dokumentów przez Biura Narodowe wszystkich państw Unii Europejskiej, rozszerzenie Porozumienia Wielostronnego zostanie ratyfikowane przez Komisję Europejską. 

Czarnogóra będzie 36. sygnatariuszem Porozumienia, liczącego 37 państw (Lichtenstein reprezentuje Biuro Szwajcarskie), spośród 48 członków Systemu Zielonej Karty. Kierowcy pojazdów zarejestrowanych w krajach, których Biura Narodowe są sygnatariuszami Porozumienia, mogą poruszać się po ich terytoriach bez konieczności posiadania Zielonej Karty. W ich przypadku domniemywa się posiadanie ważnego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, zawartego w kraju, w którym pojazd został zarejestrowany. 

– Zniesienie obowiązku posiadania certyfikatu Zielonej Karty lub ubezpieczenia granicznego przy wjeździe na terytorium Czarnogóry, to duże udogodnienie dla naszych zmotoryzowanych. Kraj ten staje się dla Polaków coraz częściej wybieranym kierunkiem turystycznym. Jego popularność może niebawem jeszcze wzrosnąć, wraz z coraz skuteczniejszym opanowywaniem pandemii przez europejskie państwa i luzowaniem obostrzeń. Nie można zapominać także o tym, że Czarnogóra wraz z całymi Bałkanami Zachodnimi będzie stawać się dla Polski coraz istotniejszym partnerem handlowym. Dlatego zmiejszenie formalności ułatwi pracę kierowców w transporcie i spedycji – podsumowuje Mariusz Wichtowski.

Najnowsze

Pijana w sztok kierująca przebiła ogrodzenie, złamała drzewo i wjechała w dom

Tak naprawdę można tu mówić o sporym szczęściu, ponieważ udało się uniknąć tragedii. Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje to, dlaczego niektórzy potrafią wsiąść za kierownicę, chociaż są całkowicie zamroczeni alkoholem.

Policjanci z lubuskiego komisariatu otrzymali około godziny 8 rano zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w gminie Krzeszyce. Przybyły na miejsce patrol musiał przyznać, że podobnego „zdarzenia” jeszcze nie widział. Policjanci zobaczyli kompletnie zniszczone ogrodzenie posesji, złamany całkiem sporych rozmiarów świerk i Forda C-Maxa wbitego w elewację domu.

Pijana rozbijała swoim BMW inne auta, a jazdę zakończyła w domu towarowym!

W samochodzie nadal znajdowała się kobieta, więc policjanci ruszyli jej z pomocą. Przy wsparciu zgłaszających wspólnymi siłami udało się otworzyć zniszczone drzwi. Kierująca była przytomna, ale nie do końca świadoma tego, co właśnie się wydarzyło. Kilka słów zamienionych z funkcjonariuszami dało jasną odpowiedź co było przyczyną zdarzenia. Od 54-latki wyczuwalna była bardzo silna woń alkoholu.

Kierująca pod wpływem narkotyków szalała na drodze. A potem próbowała uciec przed policją polem

Przeprowadzone badanie wykazało, że prowadziła samochód mając ponad trzy promile w swoim organizmie! Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, aby przewidzieć, co mogłoby się stać gdyby akurat w momencie zdarzenia na chodniku lub terenie posesji znajdowała się jakaś postronna osoba. Teraz 54-latka musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Kobiecie grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Ponadto poniesie koszty pokrycia naprawy wyrządzonych szkód.

Najnowsze