Egipski fanklub Polonezów, chwali się zdjęciami ze swoich zlotów. Dobrze czytacie – egipski
Myślicie, że tylko w Polsce są niepoprawni romantycy, którzy wybaczają Polonezowi wszystkie jego wady i dostrzegają w nim niepowtarzalny urok? To źle myślcie.
Egipt nie jest krajem znanym z zamiłowania do drogich, czy nawet w miarę nowych samochodów. To jeden z tych krajów, w którym wielu kierowców nauczyło się cenić proste i łatwe w naprawach konstrukcje.
Polonez na minuty – możesz go wypożyczyć z instrukcją obsługi
Patrząc na sprawę w ten sposób, nie zaskakuje już tak bardzo widok Poloneza w Egipcie. Ale fanklub modelu FSO to już spora niespodzianka. A jednak on istnieje, a miłośnicy polskiej myśli technicznej z końcówki lat 70., opartej o włoską myśl techniczną z początku lat 60., organizują sobie nawet zloty, czego dowodem jest poniższe wideo. I jeszcze ta piosenka.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: