Dziecko w podróży samochodem

14 listopada 2015
Czym zająć nasze dziecko podczas długiej i wyczerpującej podróży oraz jak się do niej odpowiednio przygotować?

Kiedy podróżujemy samochodem sprawa jest dość trudna. Musimy nie tylko zajmować się dzieckiem, jeśli nie śpi lub nie ma przy sobie czegoś co mogłoby je szczególnie zainteresować w danym momencie, ale również uważać na drodze i pozostawać nieustannie skoncentrowanym na jeździe. Małe dzieci są kreatywne, mają sporą wyobraźnię i łatwo je czymś zająć. Na przykład w podróży możemy wybrać trasę poza głównymi drogami - będzie ona wówczas ciekawsza, tak więc dziecko patrząc przez szybę powinno przez jakiś czas pozostać spokojne i móc z zainteresowaniem oglądać to, co dzieje się na zewnątrz, jak na przykład pasące się zwierzęta gospodarcze czy leśne widoki. Ponadto, możemy się zatrzymać praktycznie w każdym miejscu w nagłych „wypadkach”. Podczas gdy autostrady i wspomniane główne drogi pozwalają na sprawniejsze pokonanie trasy, to równie szybko stają się monotonne, a godzinne stanie przy bramce wyjazdowej (co zdarza się np. podczas wakacji) jest najlepszym sposobem na znudzenie naszej pociechy - mało co potrafi tak utrudnić i uczynić frustrującą podróż, jak dziecko domagające się uwagi oraz zorganizowania mu czasu.

Powinniśmy także pamiętać o zabraniu ze sobą podstawowych artykułów dla naszego małego podróżnika: przede wszystkim warto wziąć dla niego (albo dla niej) ubranie na zmianę oraz odpowiednio dużo napojów, w zależności od tego, jak długa jest trasa - szczególnie ważne jest zaopatrzenie się w niezbyt słodkie, ale różnorodne soki i tym podobne. Należy też zabrać nieco zdrowego jedzenia i przekąsek, jak na przykład wszelkiego rodzaju chrupki, wafelki, a także nieco zdrowszych artykułów, czyli pokrojonych owoców czy warzyw. Z pewnością przyda się również coś, co możemy wykorzystać do zakrycia okien przed słońcem, jeśli podróżujemy w słoneczny dzień, a zwłaszcza w „godzinach” szczytu - pomogą nam tu wszelkiej maści koce, ręczniki czy specjalne samochodowe osłony słoneczne. Nie wolno też zapomnieć o podręcznych środkach czystości, zwłaszcza o pieluchach, suchych oraz mokrych chusteczkach, ale też o mydle czy żeu antybakteryjnym. Na ekstremalne sytuacje możemy zaopatrzyć się też w przygotowaną ściśle pod potrzeby dziecka apteczkę lub uzupełnić tę samochodową o kilka przydatnych drobiazgów.

Skoro uporaliśmy się już z rzeczami potrzebnymi dziecku w podróży, możemy zająć się przygotowaniem czegoś, żeby nie zanudziło się w drodze, nie przeszkadzało nam w prowadzeniu i po prostu nie czuło się źle.

Mamy tutaj dosyć szerokie pole do popisu: mniejszy maluch z pewnością zadowoli się wspomnianym wcześniej oglądaniem widoków za szybą, a jeśli nawet i to nie wystarczy, to możemy poprosić pasażera o wciągnięcie naszej pociechy w jakąś słowną grę lub zgadywanki. Stosunkowo łatwo jest również „odwrócić uwagę” małego dziecka od nużącej podróży przez zaangażowanie w proste zabawy, np. policzenia, na ile zwierząt natknęliśmy się podczas jazdy na określonym odcinku. Nierzadko rozsądnym wyjściem jest też zabranie ulubionej zabawki lub przytulanki naszej pociechy - z pewnością umili to i jej, i nam pokonywanie trasy.

W przypadku „starszaka” sprawa się nieco komplikuje, tutaj nasza kreatywność może czasami nie wystarczyć i będziemy potrzebowali trochę „zewnętrznej” pomocy, jak na przykład płyty z piosenkami z bajek oglądanych przez nasze dziecko czy włączenie radiowego słuchowiska dla dzieci. W erze cyfryzacji i powszechnej informatyzacji, możemy także skorzystać z laptopa, tabletu czy innego mobilnego urządzenia i, na przykład, puścić ulubioną bajkę Disney'a czy też włączyć jakąś grę edukacyjną, na przykład jedną z dostępnych w ramach serwisów z grami przeznaczonymi na przeglądarki internetowe, jak choćby poki, gdzie znajdziemy sporo różnych produkcji tego rodzaju, również takich, utrzymanych w bajkowej lub baśniowej konwencji. Dobrym przykładem są gry z serii „Alicja w Krainie Czarów”, dostępne tutaj, w których przyjemna dla oka oprawa graficzna oraz łatwa do opanowania mechanika zabawy z pewnością pozwoli dziecku zapomnieć o trudach podróży i przynajmniej na chwilę zająć jego czas.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!