Dziecko dla zabawy wepchnęło kolegę pod auto
Droga nie służy do zabawy - wie o tym każdy dorosły. Niestety nie każdy potrafi nauczyć tego swoje dzieci.
Dzieci potrafią być nieobliczalne i szczególnie powinniśmy o tym pamiętać, kiedy widzimy je w pobliżu drogi. Pamiętał o tym na szczęście autor nagrania. Grupka chłopców stała przy drodze i nagle jeden z nich popchnął drugiego, siedzącego na rowerze. Ten próbował uciec, więc pierwszy ruszył za nim i ponownie popchnął.
Matka wciąga dziecko pod samochód. I ma pretensje!
Autor nagrania nie jechał szybko i zdążył zahamować. Gdyby było inaczej, potrąciłby chłopca na rowerze. Prawdopodobnie najechałby również na jego „dowcipnego” kolegę, który chyba zapomniał, że po ulicy jeżdżą czasem samochody i swoim idiotycznym zachowaniem, mógł kogoś zabić. A siebie przy okazji.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem