Dziecko dla zabawy wepchnęło kolegę pod auto
Droga nie służy do zabawy - wie o tym każdy dorosły. Niestety nie każdy potrafi nauczyć tego swoje dzieci.
Dzieci potrafią być nieobliczalne i szczególnie powinniśmy o tym pamiętać, kiedy widzimy je w pobliżu drogi. Pamiętał o tym na szczęście autor nagrania. Grupka chłopców stała przy drodze i nagle jeden z nich popchnął drugiego, siedzącego na rowerze. Ten próbował uciec, więc pierwszy ruszył za nim i ponownie popchnął.
Matka wciąga dziecko pod samochód. I ma pretensje!
Autor nagrania nie jechał szybko i zdążył zahamować. Gdyby było inaczej, potrąciłby chłopca na rowerze. Prawdopodobnie najechałby również na jego „dowcipnego” kolegę, który chyba zapomniał, że po ulicy jeżdżą czasem samochody i swoim idiotycznym zachowaniem, mógł kogoś zabić. A siebie przy okazji.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach