Dwie kobiece twarze Mini

Słodka i wybuchowa, miła i niemiła, grzeczna i niegrzeczna - 2 w 1. Taka jest każda kobieta... Serią niezwykłych reklam teaserowych z udziałem kobiet, Mini zachęca nas do śledzenia losu dwóch nowych pojazdów: Mini Roadster i Mini Coupe.

Jaka jestem dzisiaj? Teraz grzeczna i łagodna, ale może za chwilę niepokorna wsiądę w samochód i pojadę w siną dal. Słodko się uśmiecham? Tylko wam się wydaje, zaraz zaskoczę każdego z was. Druga twarz? A proszę, pokażę, ale wtedy kiedy będę miała ochotę… Chcecie obejrzeć ze mną nowe reklamy Mini z serii „Two Untamed”? Zapraszam… co widzicie?

Scena pierwsza – młoda kobieta maluje się przed lustrem – starannie wyuczone ruchy, spokój i skupienie na twarzy, chwila refleksji i nagle puk, puk… to ja, Twoja druga osobowość. Wyskakuje z lustra i jesteśmy już dwie. Niby takie same, niby…


 

Scena druga – dwie „takie same” kobiety, bliźniaczki. Takie same stopy, takie same nogi, brzuchy, biusty, kostiumy bikini, ale… zaraz, zaraz… na twarzy malują się trochę inne charakterki. Ten wyraz twarzy: elegancka wyniosłość i charakterny „pazur”. Niby takie same, niby…

Scena trzecia: w holetowym korytarzu stoja dwie grzeczniutkie pokojówki, które w mgnieniu oka przechodzą „przerażającą” przemianę w drapieżne imporezowiczki.

Czy Mini Coupe i Mini Roadster będą aż tak podobne i aż tak różne? Wyniosłe, eleganckie, stateczne i zadziorne, sportowe i charakterne. Czy ich prawdziwa siła i charakter będą tak „specjalne”, że aż trudne do zdefiniowana na pierwszy rzut oka i niemożliwe do skopiowania przez konkurencję? Czy „niezmienienie przez cywilizację”  (ang. untamed) oznacza ciągłą obecność znanego i niezmiennego już od 50 lat czaru i charakteru samochodów z gamy Mini, czy może brak jakichkolwiek gadżetów w samochodzie i brak elektroniki? 😉

Czy to zabaweczka, czy agresywny potwór?
fot. Mini
Ta dwoistość natury bardzo intryguje.
fot. Mini

 

 

 

 

 

 

 

No i przede wszystkim: czy Coupe i Roadster będą tak zaskakiwać jak świetne reklamy Mini? Szokować? Czarować? Czy wyczekiwanie na nie będzie się opłacało? Czy będą odbiciem niezwykłości każdego z nas? Tyle pytań w głowie…

Czy znacie na nie odpowiedź? My z przyjemnością wyczekujemy kolejnych teaserów Mini. A one już wkrótce… Przed premierą obu samochodów, 15 września na pierwszym dniu prasowym targów we Frankfurcie, ma się ukazać jeszcze jeden. Czekamy z niecierpliwością.

Najnowsze

Elle, czyli samochód dla niej

Choć róż kojarzy się z ulubionym kolorem wszystkich dziewczynek i chyba wspaniale wygląda tylko na samochodzie lalki Barbie, postanowiono walczyć z tym stereotypem. Różowa Lancia Ypsilon Elle zapowiada się hitem sezonu  i „must have" każdej fashion victim.

fot. Lancia

Lancia Ypsilon Elle to kolejny, po Ypsilon Versus czy Ypsilon Moda Milano, samochód inspirowany światem mody, a konkretnie znanym na całym świecie magazynem wszystkich fashionistek – Elle. Ponad 10 lat obecny na naszym rynku model (od 1996 roku) po kilku zmianach stylistycznych, zmienił tym razem nie kształty, a charakter. Efekt końcowy przeszedł najśmielsze wrażenia.. 

Auto pokrywa unikalny, zmieniający się (często niczym kaprysy diwy) pod wpływem światła różowy lakier metallic. 16-calowe felgi także zabarwiono na atrakcyjny róż, tym razem w wersji mat. Całość dopełniają chromowane zakończenia grilla, tylnego zderzaka, listew bocznych oraz klamek. Również wnętrze samochodu, pełne królewskiej purpury zasługuje na miano wyszukanego.

fot. Lancia

Purpurowa skóra oraz alcantara na siedzeniach oraz dźwigni skrzyni biegów, skontrastowana z białymi szwami robi wrażenie. Podobnie jak białe wykończenie dachu oraz niektórych elementów deski rozdzielczej. Specjalna troska o jakość materiałów: skórę, alcantarę oraz welur (na chodniczkach) czyni samochód jeszcze bardziej specjalnym. Żadna, kochająca modę kobieta nie przejdzie też obojętnie obok słupków bocznych „pokrytych” okładkami magazynu Elle.

 

 

 

fot. Lancia

Samochód zostanie zaprezentowany już za kilka dni – na targach we Frankfurcie. W sprzedaży znajdzie się wiosną 2010 roku, gdy modelki ruszą na wybiegi prezentować nam wiosenne, pełne różu kolekcje. Czy będziemy się w stanie powstrzymać przed takim zakupem? Czy modny samochód jest dodatkiem do stroju czy może jego głównym elementem? Jak będzie wyglądała jego cena? Na odpowiedzi na wszystkie te pytania będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Na razie pozostaje oglądanie zdjęć i domysły.  

 

 

 

O równie różowym Fiacie 500, zbudowanym na 50. urodziny lalki Barbie przeczytasz tu.

 

fot. Lancia

Na stoisku Lancii na salonie we Frankfurcie zaprezentowany zostanie także model Musa Poltrona Frau – najlepiej sprzedające się MPV we Włoszech, z wyjątkowo ciekawym wnętrzem.

 

 

 

  

fot. Lancia
fot. Lancia

 

Najnowsze

Zaskakujące kwalifikacje GP Włoch

Nasza wysłanniczka relacjonuje prosto z toru Monza, że jeszcze niedawno nikt nie próbowałby typować takiej pierwszej trójki kwalifikacji do Grand Prix Formuły 1. A jednak, do jutrzejszego wyścigu o GP Włoch z pierwszych trzech miejsc wystartują Lewis Hamilton, Adrian Sutil i Kimi Raikkonen.

Mechanicy BMW Sauber mają co robić…
fot. autorka

Z toru Monza treningi relacjonuje specjalnie dla www.motocaina.pl – Agnieszka Banaszkiewicz

Dzisiaj w parku Monza z całą pewnością można było odczuć niesamowitą atmosferę, a do tego walka toczyła się do samego końca. Zainteresowanie mediów i widzów skoncentrowane było na dwóch zespołach – Ferrari oraz Force India. Adrian Sutil bliski był bowiem wypełnienia złożonej wczoraj obietnicy – zdobycia pole position. Dosłownie w ostatnich sekundach, upragnione pierwsze pole startowe odebrał mu Lewis Hamilton.

Scuderią interesowano się głównie dlatego, że zespół występuje w swoim domowym wyścigu,
a w kokpicie bolidu numer 3 zasiada wreszcie włoski kierowca – Giancarlo Fisichella. Niestety, choć gorliwie oklaskiwany i dopingowany z trybun, były kierowca Force India nie zdołał przejść do trzeciego etapu kwalifikacji.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2

Q3

Liczba
okrążeń

1

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1:23.375

1:22.973

1:24.066

23

2

20

Adrian Sutil

Force India

1:23.576

1:23.070

1:24.261

24

3

4

Kimi Raikkonen

Ferrari

1:23.349

1:23.426

1:24.523

28

4

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

1:23.515

1:23.528

1:24.845

27

5

23

Rubens Barrichello

Brawn

1:23.483

1:22.976

1:25.015

23

6

22

Jenson Button

Brawn

1:23.403

1:22.955

1:25.030

26

7

21

Vitantonio Liuzzi

Force India

1:23.578

1:23.207

1:25.043

26

8

7

Fernando Alonso

Renault

1:23.708

1:23.497

1:25.072

25

9

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:23.558

1:23.545

1:25.180

23

10

14

Mark Webber

Red Bull

1:23.755

1:23.273

1:25.314

24

11

9

Jarno Trulli

Toyota

1:24.014

1:23.611

20

12

8

Romain Grosjean

Renault

1:23.975

1:23.728

22

13

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:24.001

1:23.866

17

14

3

Giancarlo Fisichella

Ferrari

1:23.828

1:23.901

24

15

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:23.584

1:24.275

14

16

10

Timo Glock

Toyota

1:24.036

11

17

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:24.074

9

18

16

Nico Rosberg

Williams

1:24.121

12

19

12

Sebastian Buemi

Toro Rosso

1:24.220

12

20

11

Jaime Alguersari

Toro Rosso

1:24.951

11

Z wielką nadzieją oczekiwaliśmy na występ kierowców BMW Sauber. Treningi przebiegały w miarę spokojnie i zarówno Nick Heidfeld jak i Robert Kubica na zmianę pokazywali, że stać ich na dobre czasy. Tym razem zawiodły jednak silniki. Pierwszym pechowcem okazał się Nick. W drugiej części kwalifikacji podczas próby poprawienia czasu silnik w bolidzie Niemca jednostka napędowa odmówiła współpracy. Na wyjeździe z zakrętu Parabolica, za jego samochodem pojawił się dym i kierowca musiał się zatrzymać. 

Absolutnie ostatnią rzeczą, o której możnaby pomyśleć w takiej sytuacji jest to, że chwilę później zawiedzie druga jednostka BMW. Kiedy siedzi się tak blisko i słychać, że w przejeżdżającym bolidzie Roberta ewidentnie spadają obroty, on sam mówi do inżynierów, że wystąpił problem,
a potem tuż za pierwszą szykaną słychać już tylko w radiu głos inżyniera – wyłącz silnik, wyłącz silnik – to właściwie trudno opisać co przeważa – zdumienie, zawód, czy wściekłość.

Teraz nie pozostaje już nic innego, jak tylko – jak powiedział mi wczoraj podczas naszej rozmowy Dr Mario Theissen, a co potwierdził w jednym z wywiadów sam Robert – spróbować naprawić tę jednostkę i oszczędzać ją, bo przecież do końca sezonu jeszcze cztery wyścigi…

Waga po kwalifikacjach:
Oprócz pierwszej trójki, samochody przed GP Włoch wydają się być zatankowane niemal „pod korek”. Ciekawe, kto naprawdę odważy się na wykonanie tylko jednego pitstopu. Może być tak, jak marzył wczoraj Mario Theissen:
– Chcielibyśmy, aby spadł deszcz, to mogłoby wszystko zmienić – wyścig uzależniony będzie od aury.
W końcu, ostatnie dwa popołudnia były burzowe i deszczowe…

Żyjmy zatem nadzieją na opady.

Kierowca

Waga (kg)

Hamilton

653.5

Sutil

655.0

Raikkonen

662.0

Kovalainen

683.0

Barrichello

688.5

Button

687.0

Liuzzi

679.5

Alonso

677.5

Vettel

682.0

Webber

683.0

Trulli

703.0

Grosjean

699.8

Kubica

697.5

Fischella

690.0

Heidfeld

697.5

Glock

709.8

Nakajima

706.2

Rosberg

708.6

Buemi

706.0

Alguersuari

706.0

 

Najnowsze

Zwrotność pojazdu. Promień skrętu a średnica zawracania

Bardzo często w różnego rodzaju testach samochodowych i motocyklowych możemy natknąć się na pojęcie, że pojazd jest zwrotny. O co tak dokładnie chodzi? Porządkujemy wiedzę na ten temat.

Zwrotność w sportowym wydaniu – kontrolowany poślizg, czyli drifting to zasługa umięjętności kierowcy, ale także predyspozycji specjalnie przygotowanego do tego celu samochodu.
fot. Frendl

Problem zwrotności nabiera szczególnego znaczenia kiedy chcemy szybko zawrócić na drodze lub w ciasnej uliczce, a najbardziej wówczas, kiedy mamy doczynienia ze sporymi gabarytami auta.

Definicję tego pojęcia najprościej określa w swojej książce Stanisław Arczyński: zwrotność jest to zdolność pojazdu do wykonywania skrętów o małym promieniu. Im mniejszy więc jest promień skrętu, tym większa jest zwrotność pojazdu.

Przez promień skrętu pojazdu należy rozumieć promień toru ruchu środka masy pojazdu. I taka wartość występuje najczęściej w danych dotyczących samochodów osobowych.

Aby dokonać oceny zwrotności pojazdu należy zmierzyć minimalny promień skrętu, czyli taki, kiedy koła kierowane są skręcone maksymalnie.

Najmniejsza zewnętrzna średnica zawracania w ujęciu graficznym.
rys. Motocaina

Obok pojęcia promienia skrętu, do opisu zwrotności wykorzystuje się także pojęcie średnicy zawracania (ang. turning circle diameter, niem. Wendelkreisdurchmesser). Jest to średnica okręgu, po którym porusza się zewnętrzne koło przednie (czasem chodzi o najbardziej wysunięte części nadwozia) podczas maksymalnie skręconego koła kierownicy. Średnica zawracania określa zdolność pojazdu do manewrowania pomiędzy przeszkodami. Wpływ na jej wartość mają: konstrukcja układu kierowniczego i napędowego, hamulcowego oraz wymiary pojazdu.

 

 

 

Najmniejsza wewnętrzna średnica zawracania w ujęciu graficznym.
rys. Motocaina

Kolejnym parametrem charakteryzującym zwrotność jest średnica obrysowa (najmniejsza zewnętrzna D1 lub wewnętrzna D2), czyli średnica koła opisanego przez rzut na jezdnię najbardziej na zewnątrz lub wewnątrz leżącego punktu pojazdu. Parametr ten ma największe znaczenie dla samochodów specjalnych, przeważnie ciężarowych  z różnego typu zabudowami.

 

 

 

Najmniejsza szerokość skrętu.
rys. Motocaina

Jednym z parametrów służącym do oceny zwrotności pojazdu jest najmniejsza szerokość skrętu, czyli minimalna odległość między dwiema równo oddalonymi płaszczyznami pionowymi, ustawionymi pod kątem prostym do siebie, między którymi pojazd może skręcić o 90°.  Parametr ten ma największe znaczenie dla pojazdów długich oraz zestawów z przyczepami i naczepami.

Najnowsze

Żałoba na torze Vallelunga

Monika Jaworska depcze po oponach liderce Mistrzostw Włoch. W dzisiejszych kwalifikacjach traci do niej jedynie 0,03 sekundy. Jutro podczas wyścigu wszystkie startujące motocyklistki uczczą czarną opaską na ramieniu śmierć Beatrice Bossini, która trenując przed wyścigiem w Rijece uległa tragicznemu wypadkowi.

Monika Jaworska na torze daje z siebie wszystko, co widzimy po jej rezultatach.
fot. Roberta More

Monika Jaworska w pierwszej sesji kwalifikacji osiągneła czas na poziomie 1.49, podczas gdy jej najgroźniejsza rywalka – liderka Mistrzostw Włoch – A. Polita ukończyła przejazd z czasem 1.44.

W kolejnej sesji Monika poprawiła czas do 1.46, tracąc do Polity jedynie 0,03 sekundy. Jutro Monika będzie więc miała spore szanse na walkę o swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Niestety nasza radość z wyników naszej utalentowanej motocyklistki miesza się ze smutkiem z powodu śmierci jej koleżanki z toru. 18-letnia Beatrice Bossini miała dziś startować razem z innymi w Mistrzostwach Włoch Kobiet. W ostatniej rundzie wyścigów, która odbywała się na obiekcie w Magione zajeła bardzo dobrą, 3. lokatę. Aby przygotować się przed wyścigiem w Vallelunga wybrała się podczas swoich chorwackich wakacji z rodzicami potrenować na torze w Rijece na Kawasaki ZX-6R STK. 13 sierpnia podczas jazdy po obiekcie jeździli także motocykliści-amatorzy. Z jedym z nich doszło do zderzenia, w wyniku którego Beatrice została zepchnięta na betonowe bariery. Silne uderzenie spowodowało skręcenie karku i w efekcie śmierć na miejscu.

Beatrice Bossini na torze Misano
Beatrice Bossini  podczas wyścigu w Magione

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jutro podczas wyścigu, wszystkie startujące motocyklistki deklarują założenie czarnej opaski, jako symbol żałoby i hołdu uznanej rywalce.

 

Beatrice na podium w Magione – druga od prawej
Bossini przed startem w Magione

Najnowsze