Ducati zapowiada ostrą bestię

Włoski producent kultowych jednośladów zaprezentował właśnie teaser swojego najmocniejszego "nakeda", czyli Ducati Monster 1200 R.

Na razie komunikat jest bardzo skromny i dotyczy zaledwie dwóch zdjęć prezentujących detale. Wiadomo tylko, że nowy model będzie wyposażony w mocniejszą jednostkę i ulepszone podwozie.

Dotychczas najmocniejszym Ducati w stylu „naked” był model Streetfigher 1098, który dysponuje silnikiem o mocy 155 KM.  Ducati zdradziło jedynie dziennikarzom, że pod koniec miesiąca w Hiszpanii odbędzie się prezentacja, na której będą mogli skosztować nowej maszyny, zarówno na torze jak i na publicznej drodze. Takie warunki idealnie odpowiadałyby modelowi Monster 1200R.

Tymczasem premiera motocykla odbędzie się już podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, 14 kwietnia, na stoisku Volkswagen Group.

Najnowsze

Oprah kocha Teslę!

Marka Tesla przeżywa w ostatnim czasie bardzo intensywny rozkwit. Pozytywne recenzje specjalistów z branży i tak przyćmił tweet, który opublikowała Oprah Winfrey.

Tej pani raczej nie trzeba przedstawiać, ale Oprah Winfrey to jedna z najbardziej znanych prezenterek telewizyjnych na świecie. Jest autorką i prowadzącą talk-show The Oprah Winfrey Show, a poza tym regularnie ląduje się na liście najbardziej wpływowych kobiet świata. 

Kilka dni temu na prowadzonym przez nią koncie Twitterowym oraz Instagramie pojawiło się zdjęcie wraz z wpisem na temat Tesli Model S. Na prawym siedzeniu wraz z nią siedział sprzedawca o imieniu Dan. Informacja bardzo szybko dotarła do założyciela marki, Elona Muska, który udostępnił dalej wpis. 

Niewykluczone, że aprobata takiej osoby jak Oprah Winfrey wpłynie na polepszenie sprzedaży tych samochodów. W przeszłości kilka razy produkty chwalone przez znaną prezenterkę biły przez kilka tygodni rekordy sprzedaży. Winfrey miała już epizod z promowaniem samochodu. W 2004 roku wręczyła swoim widzom w studio po egzemplarzu Pontiaca G6s.

Oprah jest pierwszą celebrytką, która lansuje markę Tesla. Kilka lat wcześniej George Clooney pochwalił się posiadaniem modelu Roadster, ale niedługo później oddał go na aukcję charytatywną.

Najnowsze

„Honda Project 2&4” napędzany silnikiem z motocykla RC213V debiutuje we Frankfurcie

Podczas sześćdziesiątego szóstego salonu Frankfurt Motor Show, Honda zaprezentuje na swoim stoisku eksponat pod nazwą „Honda Project 2&4”, który zwyciężył w zorganizowanym przez Hondę globalnym konkursie dla wewnętrznych zespołów designerskich.

„Honda Project 2&4″ napędzany silnikiem ze sportowego motocykla RC213V, ma pozwalać doświadczyć wolności typowej dla jazdy na motocyklu oraz oferuje zwrotność samochodu osobowego. Czterosuwowa jednostka napędowa V-4, opracowana z myślą o wyścigowym motocyklu klasy MotoGP i specjalnie zmodyfikowana pod kątem eksploatacji na publicznych drogach, ma 999 cm3 pojemności skokowej. Moc maksymalna 215 KM jest osiągana przy 13 000 obr./min., a maksymalny moment obrotowy 118 Nm dostępny jest przy 10 500 obr./min. Za przeniesienie napędu odpowiada sześciobiegowa skrzynia DCT.

W zorganizowanym przez Hondę globalnym konkursie dla wewnętrznych zespołów designerskich, wzięło udział 80 projektantów i twórców. Pojazd stworzony wspólnie przez centrum ds. designu motocykli Hondy na Alasce oraz centrum ds. designu samochodów Hondy w Wako w Japonii, łączy zalety jazdy motocyklem z charakterystyką prowadzenia samochodu osobowego. Rezultatem jest pojazd, będący wyzwaniem w zakresie oczekiwań względem przyszłej mobilności.

Nissan Re-Leaf: koncepcyjny samochód elektryczny stworzony do walki z żywiołem

Design nadwozia i umiejscowienie silnika inspirowane są legendarnym modelem RA272 z 1965 roku. Masa własna wynosi zaledwie 405 kilogramów. Jak donosi producent: wrażenia z jazdy, będące zasługą otwartego kokpitu, są potęgowane przez specjalną konstrukcję fotela kierowcy, zawieszoną tuż ponad drogą. Projekt „pływającego” fotela przenosi kierowcę w samo centrum „akcji”, tworząc efekt jazdy motocyklem o sportowych osiągach, którego silnik może osiągnąć aż 14 000 obr./min.

Najnowsze

Rolls-Royce Dawn – luksusowy kabriolet

Czteroosobowy luksus na kołach? To nowy model Rolls-Royce'a - piękny, ekskluzywny, mocny i niebywale drogocenny.

Są samochody, na które zwykle możemy popatrzeć jedynie na wystawach, a gdy zobaczymy je podczas jazdy, opowiadamy znajomym jako o wydarzeniu unikatowym. Taki właśnie jest brytyjski lord – nowy model kabrioleta marki Rolls-Royce. Dawn, czyli świt, to kontynuacja nazwenictwa spowitego tajemniczością, w którym pojawiają się fantomy (model Phantom), duchy (model Ghost), czy widma (model Wraith). Debiutujący Rolls to odświeżenie pamięci po historycznym, przepięknym modelu Rolls-Royce Silver Dawn, którego wyprodukowano w latach 1950-1954 bardzo niewiele – powstało w sumie 28 rodzajów nadwozi na idywidualne zamówienia klientów.

Dziś pojawia się na rynku nadzwyczaj urodziwe auto, o którym będą marzyć bogacze tego świata. Niczym luksusowy jacht, wykończony w eksluzywnych materiałach (drewnie, skórach, aluminium), będzie kosztował krocie – dokładnie ile dowiemy się już niebawem.

Tymczasem premiera zaskoczyła wszystkich tych, którzy sądzili, że Rolls-Royce Dawn to właściwie odświeżony Wraith. 80% elementów nadwozia jest zaprojektowana zupełnie od nowa i stanowi odmienną jakość, choć nadal w oryginalnym języku stylizacji Rolls-Royce’a.

Osadzony na 21-calowych polerowanych, lub 20-calowych lakierowanych felgach, prezentuje się wybitnie dostojnie. W lakierze Midnight Sapphire i mandarynkowej skórze wygląda niczym gentleman wprost z journala.

Dach otwiera się w ciągu 22 sekund – czynność tę można wykonywać do prędkości 50 km/h. Po jego zamknięciu i uruchomieniu w sumie 16 głośników, wkraczamy w świat audiofilskiej rozkoszy.

Rolls-Royce Dawn napędzany jest monstrualną jednostką o pojemności 6.6 litra, która dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu (780 Nm) musi udźwignąć ponad dwie i pół tony samochodu.

Rolls-Royce Dawn – dane techniczne

Masa

2560 kg

pojemność / układ silnika / liczba cylindrów / zaworów

6.6 / V / 12 / 48

Moc

570 KM / 5250 obr./min.

Moment obrotowy

780 Nm / 1500 obr./min.

Maksymalna prędkość (ogr. elektr.)

250 kmh

Przyspieszenie 0 – 100 km/h

4.9 sekund

Zużycie paliwa w mieście

21.4 l. / 100 km

Zużycie paliwa poza miastem

9.8 l. / 100 km

Zużycie paliwa średnie

14.2 l. / 100 km

Najnowsze

„Motocyklowa Natura” z Anią Jackowską ruszyła w Polskę!

Niedawno odbyła się pierwsza edycja projektu „Motocyklowa natura” organizowanego przez Lasy Państwowe i podróżniczkę motocyklową Annę Jackowską. „Motocyklowa Natura” to projekt przybliżającym lasy motocyklistom, a motocyklistów... leśnikom.

Pomysł nietypowy, bo te grupy pozornie nie mają ze sobą wiele wspólnego, a i kontrowersji wokół tej relacji nie brakuje. Celem „Motocyklowej Natury: jest stworzenie wśród motocyklistów społeczności przyjaznej lasom, zbudowanie postawy „pro-leśnej”, przedstawienie lasów jako miejsc otwartych, sprzyjających rekreacji outdoor, dobrze przygotowanych do przyjęcia aktywnych ludzi.  Dla leśników to szansa na poznanie różnorodności użytkowników jednośladów, otwarcie się na nich, nawiązanie dobrej relacji. Organizatorzy wierzą, że te dwa żywioły – natura motocyklistów i ta zielna mogą się ze sobą dogadać. A wzajemne poznanie przyniesie wiele korzyści.

Nowe BMW X2 M Mesh Edition - również w wersji hybryda plug in. Kiedy pojawi się na rynku?

Uczestnicy pierwszej edycji zostali wyłonieni w konkursie za pośrednictwem fan page’a „Kobieta na motocyklu”. Wystarczyło dokończyć zdanie „Las kojarzy mi się z…”. Pomyśleli, napisali i pojechali! W projekcie wzięło udział 11 motocyklistów, z różnych stron Polski. Pierwsza wyprawa została zorganizowana przy współpracy z Nadleśnictwem Kraśnik i Nadleśnictwem Janów Lubelski. Na czele „Motocyklowej Natury” stanęli Piotr Krasnowski – wiceprezes stowarzyszenia leśników-motocyklistów „Leśna Jazda” i Kacper Jarosz, którzy przeprowadzili motocyklistów malowniczymi drogami tej części Polski.

Motocykliści, odkrywając drogi i ciekawe miejsca lubelszczyzny, poznawali las, zasady jego funkcjonowania i  rozwoju, pracę ludzi z nim związanych. Oprócz wspólnej jazdy było wiele okazji do rozmów – wymiany poglądów, zadania pytań. Dzięki otwartości obu stron, motocykliści dowiedzieli się, że lasy poprzecinane są siecią dróg publicznych, z których można bezo graniczeń korzystać. Wśród dróg publicznych są również drogi szutrowe. Leśnicy bardzo chętnie udzielą informacji gdzie takie drogi się znajdują, które z nich polecają na motocyklową wycieczkę, aby czuć radość z jazdy motocyklem i obcowania z naturą.

„Motocyklowa Natura” spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem i pozytywnymi reakcjami w środowisku motocyklistów. Organizatorzy przewidują kolejne edycje.

Mini Vision Urbanaut - eksperyment projektantów, który przepowiada przyszłość marki?

Najnowsze