Ducati Panigale V4 S 2022 – wyścigowa maszyna w nowym wydaniu. Jest piekielnie szybka!
Trzecia odsłona Ducati PanigaleV4 S ma być jeszcze skuteczniejsza na torze wyścigowym. Michele Pirro, testując na torze Vallelunga jednocześnie model 2021 i 2022 na takich samych oponach, pojechał 0,9 sekundy szybciej na nowej wersji. Jak to możliwe?
Projektując nowe Ducati Panigale V4 S, producent motocykli skupił się przede wszystkim na poprawie jego aerodynamiki i ergonomii.
W nowym Panigale poprawiono skrzydełka, które dają mniejszy opór, ale wciąż zapewniają 37 kilogramów docisku przy 300 km/h. Zbiornik paliwa ma nowy kształt od strony kierowcy, co ma pozwolić lepiej zapierać się kolanami w trakcie ostrych hamowań i lepiej trzymać udem motocykl w trakcie zwieszania się z niego w zakręcie. Zmieniono również kształt siedzenia na bardziej płaskie.
Zmiany mechaniczne w silniku generującym 215,5 KM są niewielkie, ale mają znaczny wpływ na jego pracę. Zmodyfikowano układ smarowania, a nowa pompa oleju ma dawać mniejsze opory. Warto zauważyć, że deklarowana moc maksymalna jest wyższa o 1,5 KM w stosunku do poprzedniego modelu. Moc maksymalna produkowana jest przy 13 000 obr/min. Silnik może teraz pracować w czterech trybach: Full, High, Medium, Low.
Nowy tryb Track Evo zmienia całkowicie wygląd wyświetlacza na taki, który ma być podobny do tego z MotoGP i WSBK. Paskowy obrotomierz będzie pokazywał głównie obroty w których jeździmy na torze, a w prawym dolnym rogu znajdą się cztery pola odznaczone różnymi kolorami. Tam będą widoczne ustawienia kontroli trakcji, wheelie control, Ducati slide control i engine Brake control.
Skrzynia biegów otrzymała nowe przełożenia. Ducati zapewnia, że wydłużono pierwszy, drugi i szósty bieg. Jedynka jest dłuższa aż o 11,6% po to, żeby można było jej używać w ciasnych nawrotach. Ostatni bieg wydłużono w celu podniesienia prędkości maksymalnej o 5 km/h.
Zmodyfikowano również podwozie motocykla, wydłużając skok przedniego zawieszenia o 5 mm, co ma pozwolić na lepszą kontrolę w trakcie hamowania i lepiej utrzymywać kontakt przedniego koła z ziemią w trakcie przyspieszania. Podniesiono też punkt mocowania wahacza o 4 mm. Z przodu zamontowano widelec Ohlins NPX 25/30, a z tyłu TTX36.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: