Dostępność ładowarek GreenWay widoczna na Mapach Google
GreenWay zintegrowało swój system informatyczny z Mapami Google. Dzięki temu posiadacze samochodów elektrycznych mogą na Mapach Google sprawdzić jakie są dostępne w danym momencie złącza na poszczególnych stacjach GreenWay.
Wdrożona nowa funkcjonalność to wygodne rozwiązanie dla posiadaczy samochodów elektrycznych. Gdy podróżujemy i szukamy interesujących nas miejsc na Mapach Google, jednocześnie możemy sprawdzić dostępność znajdujących się w pobliżu naszych stacji ładowania – mówi Rafał Czyżewski, prezes Greenway Polska– Wdrożona funkcjonalność wpisuje się także w naszą wizję rozwoju, w której stawiamy na innowacyjne rozwiązania zwiększające jakość naszych usług.
Funkcjonalność jest już powszechnie dostępna dla wszystkich użytkowników Map Google. Należy jednak pamiętać, że integracja z Mapami Google jest jeszcze na etapie testów i choć dokładność wyświetlanych informacji jest wysoka, warto potwierdzić je w aplikacji Greenway. Pokazuje ona najdokładniejsze informacje o dostępności ładowarek należących do sieci, stacji partnerskich oraz tych w roamingu w czasie rzeczywistym. Umożliwia także rozpoczęcie i zakończenie ładowania. Można w niej również sprawdzić status i prędkość ładowania, zużycie energii, a także przejrzeć historię ładowań i rozliczeń.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: