Daniel Blin walczy o start w motocyklowych mistrzostwach Włoch

16-letni Daniel Blin, ubiegłoroczny zdobywca Pucharu Polski i Pucharu Europy klasy Supersport 300, w sezonie 2018 chce wystartować w prestiżowych, motocyklowych mistrzostwach Włoch. Utalentowany torunianin środki na starty zbiera przy pomocy finansowania społecznościowego.

Blin to wschodząca gwiazda wyścigów motocyklowych. W swoim debiutanckim sezonie na sterami Yamahy YZF-R3 zdominował zarówno Puchar Polski, jak i Puchar Europy, w obu nie schodząc z podium i z łatwością sięgając po tytuły. Zwieńczeniem wymarzonego debiutu był start w mistrzostwach świata World Supersport 300 na portugalskim torze Portimao, gdzie mimo niewielkiego doświadczenia jedyny Polak w bardzo licznej stawce pokazał się z bardzo dobrej strony. Kilka tygodni później Blin został wyróżniony zaproszeniem na testy prestiżowej serii Red Bull Rookies MotoGP Cup. 

Aby dalej się rozwijać, w roku 2018 Daniel planuje starty w mistrzostwach Włoch CIV, jednej z najmocniejszych serii krajowych, uważanej za przedsionek mistrzostw świata World Supersport 300. Rok temu we włoskich mistrzostwach klasy Supersport 300 walczyło aż czterdziestu zawodników z całego świata. W tym sezonie będzie podobnie, a motocykliści zmierzą się podczas sześciu weekendów wyścigowych na najsłynniejszych, znanych z mistrzostw świata, włoskich torach, jak Mugello, Misano, Imola czy Vallelunga. Podczas każdej rundy odbędą się dwa wyścigi. Mistrzostwa Włoch będą ponownie relacjonowane na antenie nSport+.

Dzięki świetnym wynikom w sezonie 2017 Blin otrzymał bardzo atrakcyjną ofertę od jednego z czołowych włoskich zespołów, Terra e Moto, który startuje także w mistrzostwach świata. Wsparcie techniczne zapewni z kolei Yamaha Motor Polska. Do ostatecznego podpisania umowy z ekipą niezbędny jest jednak kompletny budżet, a do tego Danielowi brakuje zaledwie 130 tys. zł.

Torunianin, któremu podczas startów w MŚ w Portugalii kibicowały tysiące Polaków, postanowił skorzystać z crowdfundingu, czyli finansowania społecznościowego. Na portalu wspieram.to zorganizował zbiórkę, która pozwoli mu zrobić kolejny krok w kierunku mistrzostw świata. Kibice, którzy go wesprą, mogą liczyć na atrakcyjne nagrody. Zbiórkę znaleźć można pod adresem www.wspieram.to/blinek .

„Ubiegłoroczny debiut w wyścigach motocyklowych był dla mnie spełnieniem marzeń – mówi Daniel Blin. – Bardzo dziękuję ekipie Wójcik Racing Team za kapitalną współpracę w drodze po Puchar Polski i Europy. Aby spełnić swoje marzenia i trafić do mistrzostw świata muszę jednak zrobić kolejny krok i zmierzyć się z europejską czołówką w mistrzostwach Włoch. To niesamowicie mocna seria, która otwiera drzwi do mistrzostw świata, dlatego to z pewnością najlepszy kierunek na nadchodzący sezon. Ubiegłoroczne wyniki sprawiły, że moją osobą zainteresowało się wiele bardzo dobrych zespołów, dlatego dysponujemy naprawdę dobrym pakietem na sezon 2018. Także dzięki wsparciu Yamaha Motor Polska. Aby jednak spiąć wszystko w jedną całość, musimy zamknąć budżet. Co prawda patrząc na sporty samochodowe potrzebujemy naprawdę niewiele, ale aby udało się zrealizować moje marzenia, muszę poprosić o pomoc polskich fanów. Niedawno jednemu ze szwajcarskich zawodników udało się w raptem kilka dni zebrać równowartość 700 tysięcy złotych, dlatego mam nadzieję, że i nam uda się zapewnić sumę, która jest ułamkiem tej kwoty i pozwoli mi nadal reprezentować Polskę na międzynarodowej arenie.”

Więcej informacji o Danielu Blinie na jego oficjalnym profilu na Facebooku pod adresem www.facebook.com/blineQ222/ oraz na Instagramie www.instagram.com/blineq222/ .

Najnowsze

Motocyklowy salon customów we Wrocławiu

Od lutego można odwiedzać ciekawe miejsce we Wrocławiu - 500 mkw prawdziwego raju dla fanów motoryzacji. Oprócz przebudowy i personalizacji motocykli Unikat oferuje restauracje zabytków, regularny serwis motocyklowy, zimowanie, profesjonalny detailing, szkolenia DIY. Ale można po prostu przyjść i pooglądać przepiękne customy!

Minęły już 4 lata od kiedy Grzegorz Korczak, z wykształcenia operator filmowy (po Łódzkiej filmówce, nagradzany i pracujący na całym świecie), reżyser efektów specjalnych (m.in. nominacja do Oscara Królika po Berlińsku) poświęcił tworzenie filmów na rzecz pasji do motoryzacji. Najpierw w swoim przydomowym garażu, potem w większej pracowni, zaczął budować niepowtarzalne motocykle pod marką UNIKAT Motorworks. Wrocławski warsztat kastumujący motocykle głównie w stylu cafe racer i scrambler, stworzył już ponad 80 kustomowych motocykli, które można spotkać na ulicach europejskich miast. W tej chwili skład zespołu to dodatkowo 6 wybitnych specjalistów; Leszek Lesina Temasik, Marcin Gajek, Tomasz Podgórski, Michał Pamuła, Vitalij Nikolenko i Jakub Sypuła.

W 2018 roku przyszedł czas na milowy krok w historii UNIKAT-a. Już od 1 lutego 2018 roku można odwiedzać ich nową siedzibę. Miejsce bezprecedensowe na mapie Polski, a nawet Europy środkowej. 500 mkw prawdziwego raju dla fanów motoryzacji powstało przy ul.Skarżyńskiego 9 we Wrocławiu, tuż obok dawnego terminala lotniczego.

Oprócz przebudowy i personalizacji UNIKAT oferuje restauracje zabytków, regularny serwis motocyklowy, zimowanie, profesjonalny detailing, szkolenia DIY. W siedzibie znajduje się studio fotograficzne, dzięki któremu możesz zobaczyć wizualizacje swojego projektu zanim mechanicy przystąpią do pracy a po ukończeniu budowy, uwiecznisz swoją maszynę na artystycznej fotografii. Jeśli nie masz stylowego motocykla już chcesz sprawdzić jaki Ci pasuje – możesz wypożyczyć maszynę, także o pojemności 125 cm3 czyli na prawo jazdy kat. B.

Osoby nie jeżdżące na jednośladach także znajdą coś dla siebie. Ręcznie malowane, unikatowe koszulki i bluzy, akcesoria z naturalnej skóry, akcesoria Biltwella, jakościowe ubrania Dickiesa oraz jeansy wrocławskiej marki Freestar. 

Latem UNIKAT zaprasza na darmową kawę przed wypadami w trasę oraz na motoczwartki z kinem motocyklowym i grillem. Do dyspozycji jest też mini rampa i plac do palenia gumy. W planach również koncerty, najbliższy już w marcu.

Najnowsze

Czy trzeba wymieniać olej w skrzyni?

Niewiele deklaracji producentów samochodów wywołało takie zamieszanie w warsztatach jak hasło „oleju w skrzyni biegów wymieniać nie trzeba”. Biorąc pod uwagę, że w większości konstrukcji nie ma takiej potrzeby przed przebiegiem rzędu 150-200 tys. km, można zrozumieć, dlaczego to już nie interesuje producenta pojazdu. Tyle, że w Polsce samochody jeżdżą znacznie dłużej.

W ujęciu statystycznym, średni wiek samochodu w Polsce to 13,6 lat, a średni roczny przebieg to 14,4 tys. km.* Mnożąc jedną wartość przez drugą uzyskamy niemal 200 tys. km. To oznacza, że w Polsce jeździ blisko siedem milionów samochodów**, w których powinniśmy wymienić olej w skrzyni biegów. O ile o wymianie oleju w przekładni pamiętają głównie właściciele pojazdów z automatyczną skrzynią biegów, o tyle ta potrzeba umyka użytkownikom „manuali”. Tymczasem nawet w tak relatywnie prostej konstrukcji olej spełnia bardzo istotne funkcje, poza oczywistym redukowaniem tarcia:

– odprowadza ciepło;
– dzięki specjalnym dodatkom usprawnia działanie synchronizatorów;
– oczyszcza smarowane elementy;
– redukuje hałas;
– niweluje luz pomiędzy smarowanymi elementami;
– tłumi drgania i wibracje;
– chroni smarowane elementy przed korozją.

Stary i zużyty olej niewystarczająco spełnia swoje zadania. Przebieg 150-200 tys. km to sygnał, że olej należy wymienić – tym bardziej, że niewielu właścicieli samochodów kupionych z drugiej ręki ma absolutną pewność co do przebiegu swoich aut. „Wymiana oleju w skrzyni biegów oznacza, że podczas dalszej eksploatacji auta nie trzeba będzie jej powtarzać. Dowód wykonania takiej usługi jest dodatkowo świetnym argumentem przy sprzedaży samochodu, potwierdzającym, że właściciel dba o pojazd” – tłumaczy Andrzej Husiatyński, szef działu technicznego Total Polska. Także z punktu widzenia mechanika aktywne zachęcanie klientów do wymiany oleju w skrzyni biegów to doskonały sposób na zwiększenie przychodów warsztatu, a jednocześnie tworzenie eksperckiego wizerunku w oczach klientów.

Zasady doboru oleju do skrzyni biegów są identyczne jak w przypadku oleju silnikowego – olej musi spełniać normy określone przez producenta pojazdu. Wymiana oleju w manualnej skrzyni biegów jest czynnością, w większości przypadków prostą i nie wymaga dodatkowego oprzyrządowania. Inaczej jest w przypadku przekładni automatycznych. Tu coraz częściej potrzebne jest urządzenie do dynamicznej wymiany oleju, która odbywa się pod ciśnieniem. Samo odkręcenie korka spustowego nie pozwoli na opróżnienie skrzyni ze zużytego oleju – należy go wypłukać podając nowy olej. Dodatkowo, po wymianie należy przeprowadzić proces „adaptacji” skrzyni.

Na forach internetowych można przeczytać, że wymiana oleju prowadzi do awarii skrzyni. To błędne myślenie. Zdarza się, że wymiana oleju uwypukla usterkę skrzyni, którą dzięki temu można łatwo zdiagnozować i usunąć, zanim dojdzie do bardzo poważnego uszkodzenia tego podzespołu. Z pewnością lepiej zapobiegać niż leczyć, a wymiana oleju w skrzyni biegów to pierwszy krok w kierunku jej wieloletniej i bezproblemowej eksploatacji.

* źródło: Badanie „Użytkownicy, 2017”, Moto Data Sp. z o.o.
** źródło: Badanie „Użytkownicy, 2017”, Moto Data Sp. z o.o.

Najnowsze

Mercedes Sprinter – polskie ceny

Znamy ceny nowego modelu dużego samochodu dostawczego z gwiazdą na masce. Niezwykle nowoczesny Sprinter, dzięki dostępności po raz pierwszy wariantu z napędem na przednią oś, jest teraz dostępny w niższej cenie.

Furgon, Tourer, podwozie, autobus lub kabina do zabudowy jako typy zabudowy, trzy konfiguracje napędu, konstrukcja kabiny, długość nadwozia, tonaż, wysokość przestrzeni ładunkowej i cechy wyposażenia – już tylko te parametry pozwalają na dalszy wzrost liczby możliwych wariantów Sprintera. Dzięki nim można skonfigurować ponad 1700 różnych wersji pojazdu.

Ceny podstawowej wersji furgon nowego modelu rozpoczynają się teraz od 84 330 złotych netto. Jest to ok. 6,5% taniej niż w przypadku poprzedniego modelu.

Z kolei wersja podwozie kosztuje teraz od 78 230 złotych netto. Tym samym najtańszą wersję do zabudowy można kupić o 7% taniej niż to było dotychczas.

Wszystkie wersje nowego Sprintera oprócz nowocześniejszej technologii mają bogatsze wyposażenie. Standardem jest m.in. bezkluczykowy starter KEYLESS GO, a w Polsce także radioodbiornik z Bluetooth.

Nowy Sprinter będzie dostępny w salonach w czerwcu.

Najnowsze

Wrap Sisters zwyciężają konkurs oklejania auta

Podczas Rema Days Warsaw odbył się konkurs 3M Endorsed Wrap!t Ring. Aplikatorzy aż ośmiokrotnie odmienili wygląd oklejanego na żywo BMW i8 Frozen Yellow, za pomocą zadrukowanej autorskimi projektami graficznymi folii. W konkursie zagłosowało łącznie prawie 1800 osób. Zwyciężyły Wrap Sisters z firmy Omega Art z Olkusza!

Siostry Wrap Sisters z Omega Art do egzaminu certyfikacyjnego 3M Endorsed zgłosiły się po wizycie na Rema Days w zeszłym roku, mając już ponad 10 lat doświadczenia. Egzamin jest wymagający a uzyskany certyfikat stanowi poświadczenie najwyższej jakości umiejętności aplikatorów. – Kiedy zgłosiłyśmy się do The Wrap Center, nawet nie przypuszczałam, że zaledwie rok później znajdziemy się wśród Endorsów, w dodatku oklejając na żywo podczas Rema Days – powiedziała Aneta Martyka z Wrap Sisters, a jej siostra Renata Jurczyk dodała – Decydując się na uczestnictwo w konkursie zdecydowanie wyszłyśmy poza swoją strefę komfortu – i było warto! Cieszymy się, że nasz projekt tak się spodobał. Obecnie certyfikat posiada w Polsce tylko pięć kobiet oraz ponad 30 mężczyzn.

W 3M Endorsed Wrap!t Ring zaangażowanych było łącznie 8 zespołów doświadczonych aplikatorów z certyfikatem 3M Endorsed. Zawodnicy zmierzyli się z wymagającym najwyższych umiejętności i precyzji, futurystycznym modelem BMW i8. Konkurs zorganizowany przez Certyfikowane Centrum Szkoleniowo-Egzaminacyjne 3M – The Wrap Center polegał na tym, że w każdym starciu dwa zespoły aplikatorów oklejały samochód równocześnie, każdy jeden jego bok. Projekty graficzne zostały przygotowane przez członków zespołów i wydrukowane, a do ich wykonania wykorzystano zadruk na folii 3M IJ180mC. Aplikatorzy w projektach skorzystali również z folii do zmiany koloru auta oraz innowacyjnej taśmy. Podczas konkursu nie było możliwości używania nożyka do przycinania folii na samochodzie, tylko bezpiecznych dla lakieru taśm.

Nagrody w konkursie to rolki folii 3M, taśmy 3M Knifeless, akcesoria, narzędzia GeekWraps, profesjonalne opalarki Steinel oraz zadruki w drukarni DPSdruk.pl.

BMW i8 w 8 odsłonach
Rywalizacja była zacięta, a liczba oddanych głosów przebiła wynik osiągnięty na ostatnim SEMA Show w Las Vegas. W konkursie startowało łącznie 8 projektów stworzonych przez aplikatorów z całej Polski. Trzecie miejsce zajęli  Bartek Fabian z Oklejanie Aut (Tarnawa Górna) oraz Mariusz Domański z Nova Vision (Mińsk Mazowiecki). Drugie miejsce zdobyła ekipa firmy Wrapster pod przewodnictwem Mateusza Popowa (Wrocław). Zwyciężczyniami konkursu zostały siostry Aneta Martyka oraz Renata Jurczyk – Wrap Sisters z firmy Omega Art (Olkusz).

Poza konkursem przyznano także dodatkowe wyróżnienia – dla zespołu Wojciecha Siennickiego z Adrenaline Shell (Warszawa) za kreatywny projekt stworzony w wersji 3D oraz dla Marcina Paszkiewicza ze Zmiana Koloru Auta (Wrocław) za sprostanie oklejaniu w pojedynkę (czas w konkursie przewidywał oklejanie przez dwie osoby). Specjalne wyróżnienie od BMW Polska, które użyczyło BMW i8 do konkursu, powędrowało także do zespołu Rafała Batora z Euro-Glass (Świdnica).

Car wrappowa pasja
Oklejanie samochodów to nie tylko sposób na biznes i odpowiedź na rosnący trend personalizacji pojazdów. To także pasja wymagająca nieustannego dokształcania się i pracy nad warsztatem – oraz środowisko osób zaangażowanych w temat z niemalże hobbystycznym zacięciem. Oklejanie samochodów dotarło do Polski ze Stanów Zjednoczonych, w których ten typ personalizacji się narodził. W USA obecnie aktywnie działa ponad 200 certyfikowanych aplikatorów 3M Endorsed. Na rodzimym rynku zainteresowanie zmianą koloru oraz projektami graficznymi rośnie z roku na rok, w tym momencie w Polsce działa około 40 firm z certyfikatem 3M. – Widzimy w Polsce rosnące zainteresowanie oklejaniem pojazdów i chcemy wspierać rozwój edukacji w tym zakresie powiedziała Karolina Mojeścik, koordynator marketingu Działu Reklamy Wizualnej 3M Poland i dodała – Wzmocnienie technicznych umiejętności aplikatorów pozwala im pracować szybciej, sprawniej i kleić nawet najbardziej skomplikowane realizacje z łatwością. W Polsce we współpracy z 3M powstało jedno z najlepszych centrów szkoleniowych na świecie – The Wrap Center, prowadzone przez światowej klasy specjalistę – Rafała Żmudę.

Polski car wrapping
W Polsce oklejanie samochodów zaczęło się około 10 lat temu i były to głownie drobne stylizacje, jak maska, elementy kokpitu, dach. W tym czasie w palecie rozwiązań królował carbon, a głównym materiałem w użyciu były laminaty 3M™ DI-NOC™. – Zmiana koloru pojazdów zaczęła się rozwijać w ostatnich latach, a zainteresowanie rośnie nieprzerwanie aż do dziś powiedział Rafał Żmuda, certyfikowany trener 3M z The Wrap Center i dodał – Polski rynek prężnie się rozwija, a aplikatorzy nie odstają umiejętnościami od swoich kolegów zza oceanu gdyż obowiązują ich dokładnie takie same zasady certyfikacji 3M Endorsed.

Program 3M Endorsed w obecnej formie w Polsce dostępny jest niecałe dwa lata, a certyfikat 3M Endorsed wydawany jest na globalnych zasadach. Dzięki temu mamy pewność, że niezależnie od miejsca na świecie, aplikator z takim tytułem wykona pracę na najwyższym poziomie. Jest to szczególnie istotne gdy rozważamy oklejenie samochodu o wartości podobnej lub wyższej jak oklejane na targach BMW i8. Innowacyjne produkty 3M zapewniają czystą i bezpieczną aplikację, dają gwarancję utrzymania najwyższej jakości zadruku przez cały czas ekspozycji (3M™ MCS™) oraz pewność możliwości bezpiecznego usunięcia grafik. Certyfikacja 3M Endorsed zapewnia o najwyższej jakości usługi i daje gwarancję bezpieczeństwa personalizowanego pojazdu. – Klienci coraz częściej wymagają od aplikatorów potwierdzenia umiejętności i naprzeciw takim oczekiwaniom wychodzi program 3M Endorsed powiedział Rafał Żmuda – Co więcej, rynek się zmienia i znacznie częściej poszukujemy najwyżej jakości a nie najniższej ceny. To popłaca – możemy cieszyć się spersonalizowanym pojazdem przez długi czas i bez problemu zmienić stylizację, jeśli mamy na to ochotę – podsumował Rafał Żmuda.

Najnowsze