Danica Patrick dostarcza pierwsze Camaro
Chevrolet dostarczył właśnie nowe Camaro do swojego pierwszego klienta. Postanowił przy okazji zrobić mu niespodziankę, ponieważ kluczyki wręczyła sama Danica Patrick.
Ceremonia przekazania pierwszego egzemplarza Chevroleta Camaro z rocznika modelowego 2016 odbyła się kilka dni temu na torze wyścigowym Texas Motor Speedway. Alican “Turk” Boyacioglu jest pierwszym klientem na świecie, która otrzymał przyszłoroczny model, a konkretnie jest to Camaro w wersji SS. Kluczyki wręczyła mu Danica Patrick, a następnie przewiozła go po torze i zostawiła swój autograf we wnętrzu samochodu.
Chevrolet Camaro przeznaczony na rocznik modelowy 2016 otrzymał kilka modyfikacji. Samochód jest lżejszy o 90 kg niż poprzednik. Pod maskę trafią zupełnie nowe silniki. Podstawowa jednostka to czterocylindrowy turbo-benzyniak o pojemności dwóch litrów. Rozwija 275 KM maksymalnej mocy oraz 400 Nm momentu obrotowego. Dostępna jest także nieco mocniejsza odmiana z silnikiem V6 o pojemności 3,6 litra. Ten motor generuje 335 KM oraz 385 Nm. Wisienką na torcie jest wersja z motorem V8 o pojemności 6,2 litra. Ten wariant „wyciska” 455 KM oraz 617 Nm.
Na rynku amerykańskim ceny nowego Camaro startują w przeliczeniu od 105 tys. zł. Pierwsze egzemplarze nowego modelu trafią do klientów w ciągu kilku tygodni.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: