Katarzyna Frendl

„Dakar rozgrywa się w głowie” Jacek Bonecki – recenzja książki

Hołowczyc, Kazberuk, Sonik, Małysz, Gryszczuk, Czachor - wywiady z najlepszymi polskimi kierowcami rajdowymi oraz unikalne zdjęcia Jacka Boneckiego z dakarowej rywalizacji pozwolą spojrzeć na tę legendarną imprezę oczami rajdowców oraz członków zespołów, a przez to zobaczyć i dowiedzieć się więcej niż w jakiejkolwiek relacji telewizyjnej.

Dakar jest największym wyzwaniem dla wszystkich zaangażowanych w sporty motorowe. I nie chodzi tu tylko o ekstremalne warunki i mordercze tempo wyścigu. Wszyscy rajdowcy zgodnie twierdzą, że jest to przede wszystkim próba charakteru, wytrzymałości i opanowania, której poddają się wszyscy uczestnicy rajdu, czyli ponad 2000 osób przemieszczających się w niesprzyjającym, obcym terenie przez dwa tygodnie, dzień i noc, prawie nie śpiąc. I nie chodzi tu tylko o zawodników, którzy są najważniejsi, ale o wszystkich pozostałych, którzy pracują, kiedy kierowcy odpoczywają: mechanicy, służby medyczne, dziennikarze, osoby odpowiedzialne za logistykę, a nawet kucharze. Wszyscy są elementami jednego wielkiego mechanizmu, a najmniejszy błąd może kosztować kogoś życie. Bo, jak pisze Jacek Bonecki: Rajd Dakar nie wybacza błędów. Tych popełnianych przez mechaników, a tym bardziej tych, którym winny jest kierowca. Brzmi to patetycznie, ale tak jest w rzeczywistości. Na zwycięstwo składa się bowiem tak wiele różnych czynników, że niedopilnowanie jednego elementu może oznaczać koniec marzeń.

Maratony, teren, zagrożenia
Maratony to z założenia najtrudniejsze dni rywalizacji w Dakarze, które były charakterystyczne dla afrykańskich edycji zmagań. Po zakończeniu odcinka specjalnego zawodnicy docierają na zaimprowizowany biwak, na którym na ogół panują spartańskie warunki, ale przede wszystkim nie ma zespołów serwisowych. Każdy musi dokonać niezbędnych napraw we własnym zakresie przy użyciu bardzo ograniczonej liczby narzędzi oraz części.

(…)

Niespodzianki wielokrotnie sprawia również teren. Choćby Słynny fesz fesz. Typ piasku uwielbiany przez fotografów i kibiców, a znienawidzony przez kierowców. Kiedy samochody w bardzo głębokim fesz feszu wjeżdżają w dziurę, tworzą obraz przypominający wybuch. (…) Albo wyschnięte koryta rzeczne, w których roi się od drobnych kamieni, strzelających spod kół na wszystkie strony.

(…)

Unikanie tego typu niebezpieczeństw to przede wszystkim rola pilota. Motocykliści i quadowcy sami są sobie sterem, żeglarzem i okrętem, ale kierowcy samochodów i ciężarówek mają ze sobą na pokładzie nawigatora. Mogą dzięki temu jechać zdecydowanie szybciej, ponieważ nie muszą dzielić swojej uwagi pomiędzy prowadzenie pojazdu i czytanie mapy. Koncentrują się na sprawnym pokonaniu terenu, korzystając ze wskazówek swojego partnera. On odczytuje je z tzw. roadbooka. Mapy, czy też bardziej schematycznego zbioru informacji na temat skrętów, mijanych punktów charakterystycznych oraz niebezpiecznych miejsc. Oznaczenia opatrzone są oczywiście kilometrami, które z kolei pokazują metromierze umieszczone w pojeździe. Nie ma więc systemu GPS, czy innych skomplikowanych technologii. Wszystko przypomina bardziej harcerską grę terenową, gdzie strzałki wskazują skręt za rzeką, następnie odbicie obok kępy drzew, jazdę prosto aż do skupiska opuszczonych zabudowań itd…

Relacje z tej legendarnej imprezy zebrane przez autora w rozmowach z kierowcami przedstawiają kulisy Dakarowych zmagań, zależności, zasady, sukcesy, porażki i ich przyczyny, a także anegdoty z życia obozowego. Książka Jacka Boneckiego to także zbiór osobistych historii i wspomnień rajdowców i członków ekip, a także samego autora. Każda zbliża nas do poznania prawdy o wyścigu, ale także samych kierowcach, którzy stają do walki z naturą i własnymi słabościami. Bo Dakar rozgrywa się przede wszystkim w głowach jego uczestników – podkreślają wszyscy – A każdy, kto dotarł do mety jest już zwycięzcą.

Jacek Bonecki – znany polski fotograf i operator, od blisko dwudziestu lat dokumentujący największy rajd na świecie. Autor absolutnie wyjątkowych fotografii, które doczekały się wielu publikacji w książkach, najlepszych magazynach i na wystawach. Jego książkę o Dakarze rekomendował sam Etienne Lavigne – szef rajdu.

Dane wydawnicze:
Wydawnictwo Edipresse Polska | s. 160 | Format: 200 x 240 | Cena: 24,99 zł | Premiera: styczeń 2016

Najnowsze

Drake kupuje nowy supersamochód

Co może łączyć Drake`a, Dana Bilzeriana i Nicki Minaj, oprócz faktu że funkcjonują w amerykańskim showbiznesie? Samochody, a konkretnie Lamborghini Aventador Roadster, którego właśnie nabył kanadyjski raper.

Co ciekawe Lamborghini należące do Nicki Minaj zostało oklejone różową folią, a Dan Bilzerian pomalował swój egzemplarz na biało. Kolejną postacią, która dołączyła do długiej listy celebrytów posiadających własny egzemplarz Lamborghini Aventador Roadster jest 29-letni piosenkarz, producent i aktor. Jego Lamborghini zostało pomalowane w matowo-szarym kolorze. 

Oczywiście nie mogło zabraknąć lekkiego tuningu. Auto postawiono na wielkich felgach HRE, a kanadyjski specjalista od tuningu, Tony Bet, przygotował dla niego kilka przeróbek. Ten sam warsztat przerabiał dla Drake`a jakiś czas temu McLarena 675LT. 

Nawet jeśli nie słuchacie jego muzyki to trzeba przyznać, że ma niezły gust w kwestii samochodów. W jego garażu znajdziemy Bugatti Veyron, Lamborghini Gallardo, kilka egzemplarzy Bentleya czy Rolls-Royce`a. Jego ostatni nabytek przyspiesza do setki poniżej trzech sekund i rozpędza się do 350 km/h.

Najnowsze

LaFerrari kontra motocykl KTM

Co można zrobić mając do dyspozycji zbyt dużo pieniędzy, a co z tym idzie - LaFerrari oraz KTM SuperDuke? Na przykład pobawić się w przeciąganie liny.

Kilka dni temu w sieci pojawił się film, którego sensu na próżno szukać. Jest to jednak ciekawe doświadczenie, które pokazuje co dzieje się gdy po jednej stronie stanie jeden z najszybszych samochodów na świecie kontra bardzo szybki jednoślad. 

Nietrudno odgadnąć, kto wygrywa na papierze. Samochód jest mocniejszy, cięższy i ma lepszą trakcję w stosunku do motocykla. Jednak podczas krótkiego filmu możemy zobaczyć, że mimo wszystko KTM nie poddaje się bez walki i nie jest tak łatwo przeciągnąć go na swoją stronę.  

Dla szybkiego przypomnienia LaFerrari jest wyposażone w silnik V12 o pojemności 6,3 litra oraz jednostkę elektryczną. Łączna moc takiego układu wynosi 950 KM. Z kolei KTM SuperDuke w zależności od wersji może generować nawet 180, co przy masie motocykla jest iście diabelską mocą.

LaFerrari wygrywa w tym pojedynku, ale włoski supersamochód stracił kilka tygodni temu koronę najszybszego samochodu produkowanego w Italii. Mało znana firma Mazzanti zaprezentowała projekt o nazwie Evantra Millecavalli, który jest mocniejszy o 50 KM i 300 Nm od modelu ze stajni w Maranello. Bardzo chętnie zobaczylibyśmy pojedynek z takim pojazdem.

 

Najnowsze

Zostawiasz latem dziecko w samochodzie? Musisz to zobaczyć!

W USA lokalne media biją na alarm. W tym roku już 11. dzieci zmarło w wyniku nierozsądnego zachowania rodziców, którzy zostawiają je w upalne lato w samochodzie. Ten problem występuje także w Europie!

W stosunku do ubiegłego roku liczba dzieci, które zginęły w wyniku hipertermii wzrosła o 275 procent. W ubiegłym tygodniu media na całym świecie obiegła historia dziecka, które zostawił w samochodzie ojciec-pedagog, który zamiast do przedszkola pojechał prosto do pracy. Dziecko pozostało w samochodzie przez dwie i pół godziny, a temperatura na zewnątrz wynosiła 34 stopnie Celsjusza. 

Gdy ojciec zdał sobie sprawę, że dziecko zostało w samochodzie, popędził do samochodu, a następnie pojechał do szpitala. Lekarze jednak nie byli w stanie pomóc ośmiomiesięcznej córce. Nauczyciel został aresztowany i oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci. 

W tym roku lato w USA jest wyjątkowo upalne, a organizacja NHTSA ostrzega, że hipertermia uśmierca każdego roku 38 dzieci. Według badań aż 53 procent amerykańskich rodziców zapomina o dziecku pozostawionym na tylnym fotelu. Dzieje się tak z powodu stresu i braku snu, czyli typowym problemom młodych rodziców.

Trzeba wiedzieć o tym, że dzieci dużo gorzej radzą sobie ze skrajnie wysokimi temperaturami. Kilkadziesiąt minut spędzonych we wnętrzu samochodu pozostawionego na słońcu może skończyć się tragicznie. W USA przygotowano specjalny film, który ma uświadomić rodziców na temat zagrożenia.

Najnowsze

Oto najdroższe opony świata

Zastanawialiście się kiedyś, ile mogą kosztować najdroższe opony samochodowe na świecie? Pewnie obstawiacie kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. Nic bardziej mylnego.

Kilka lat temu było głośno o oponach przeznaczonych do Bugatti Veyron. Najszybszy i najdroższy samochód na świecie został odziany w specjalne opony Michelin Super Sport, które kosztują jakieś 30 tys. dolarów za komplet. Za taką kwotę można kupić niezły, a na dodatek sportowy, samochód. Szczególnie, gdy mamy świadomość, że wystarczą na 15 minut jazdy z maksymalną prędkością. 

Kilka dni temu swój nowy produkt pokazała firma z branży oponiarskiej mająca siedzibę w Dubaju. Zaprezentowała najbardziej luksusowe opony na świecie. Pakiet takiego ogumienia kosztuje 600 tys. dolarów. To wystarczyło aby umieścić je w Księdze Rekordów Guinessa pod pozycją „Najdroższy zestaw opon samochodowych na świecie”.

W czym tkwi sekret tej ceny? Opony zostały wzbogacone szachownicą z 24-karatowego złota oraz logo firmy wysadzane diamentami. Nie mamy pojęcia jaki jest sens kupowania takich opon, ale widocznie na Bliskim Wschodzie mają mocne argumenty. Zakładamy, że opony od firmy Zenises nie zapewniają lepszej przyczepności niż Pirelli P Zero czy Bridgestone Potenza. Kolejny problem jest taki, że są dostępnie w bardzo nietypowym rozmiarze 295/35ZR21 107Y.

Najnowsze