Dachowanie auta na „skrzyżowaniu śmierci”
Pozornie niegroźne skrzyżowanie ma budzącą grozę nazwę, sugerującą dużą liczbę wypadków. Czy właśnie takich, jak ten?
Oglądając przebieg tego wypadku trudno pojąć jak mogło do niego dojść. Volkswagen Caddy miał dobrą widoczność, przed sobą znak „ustąp pierwszeństwa przejazdu” oraz linię wyznaczającą miejsce, w którym powinien się zatrzymać. Fiat Seicento nie jechał szybko i był na skrzyżowaniu, zanim jeszcze kierowca żółtego pojazdu dojechał do wspomnianej linii.
Kierujący Volkswagenem musiał więc patrzeć w inną stronę i dlatego uderzył w Fiata, którego kierowca próbował odzyskać kontrolę nad autem. Nie udało mu się wyjść z opresji i samochód podskoczył na krawężniku, przewrócił się na bok, a następnie na dach.
Znacie to skrzyżowanie? Wiecie dlaczego dochodzi na nim do tak wielu wypadków? Z naszej perspektywy jego problemem jest to, że układem przypomina rondo, ale nim nie jest. Ruch okrężny z pewnością poprawiłby sytuację.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: