Dachowanie auta na "skrzyżowaniu śmierci"

Dachowanie auta na "skrzyżowaniu śmierci"

03 września 2018
1
Pozornie niegroźne skrzyżowanie ma budzącą grozę nazwę, sugerującą dużą liczbę wypadków. Czy właśnie takich, jak ten?

Oglądając przebieg tego wypadku trudno pojąć jak mogło do niego dojść. Volkswagen Caddy miał dobrą widoczność, przed sobą znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu" oraz linię wyznaczającą miejsce, w którym powinien się zatrzymać. Fiat Seicento nie jechał szybko i był na skrzyżowaniu, zanim jeszcze kierowca żółtego pojazdu dojechał do wspomnianej linii.

Kierujący Volkswagenem musiał więc patrzeć w inną stronę i dlatego uderzył w Fiata, którego kierowca próbował odzyskać kontrolę nad autem. Nie udało mu się wyjść z opresji i samochód podskoczył na krawężniku, przewrócił się na bok, a następnie na dach.

Znacie to skrzyżowanie? Wiecie dlaczego dochodzi na nim do tak wielu wypadków? Z naszej perspektywy jego problemem jest to, że układem przypomina rondo, ale nim nie jest. Ruch okrężny z pewnością poprawiłby sytuację.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!