Czy to rekord? Wiózł ładunek za ciężki o 65 ton!
Jak bardzo można przekroczyć dopuszczalną masę zespołu pojazdów? Ten kierowca chyba idzie na rekord, chociaż tak naprawdę nie przeładowanie było tu problemem.
Na terenie Łodzi inspektorzy ITD zatrzymali 11-osiową lawetę przewożącą tzw. palownicę, czyli maszynę budowlaną na gąsienicach.
Ciężarówka z ładunkiem ważyła 104,84 tony. Samochód był zatem przeciążony o 64,84 tony. Oprócz tego pojazd z ładunkiem był za szeroki o 42 centymetry i za długi o 10,6 metra, Ponadto laweta, na której przewożono palownicę, nie była dopuszczona do ruchu drogowego.
Inspekcja w swoim komunikacie wylicza także jak bardzo przeciążone były poszczególne osie, ale tak naprawdę nie wygląda to jakby przewoźnik przekroczył faktyczną dopuszczalną masę całkowitą zespołu. Po prostu jeśli wynosi ona powyżej 40 ton, jest to przewóz nienormatywny. O wiele prościej i taniej jest udawać, że to przewóz standardowy, oczywiście pod warunkiem, że nie trafi się na kontrolę.
Za stwierdzone nieprawidłowości przewoźnikowi drogowemu grożą kary administracyjne w łącznej wysokości 31 tysięcy złotych. Nienormatywny pojazd skierowano na parking strzeżony do momentu usunięcia nieprawidłowości.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: