Czy ten kierowca powinien stanąć przed sądem?

Z doświadczenia wiemy, że w przypadkach tego typu rażącego naruszenia zasad ruchu drogowego, policjanci nie wystawiają mandatów, tylko kierują sprawy do sądu.

Niektórzy kierowcy uważają, że ograniczenia prędkości ich nie dotyczą i pędzą ile tylko ich auto jest w stanie znieść. Inni sądzą, że droga to taki plac zabaw i jeśli tylko nie uderzą innego pojazdu (lub drzewa), to znaczy, że wszystko jest w porządku.

Kierowca na tym nagraniu chyba łączy cechy obu tych grup. Z bardzo dużą prędkością wyprzedził pasem do skrętu w lewo samochodu ruszające na zielonym świetle do jazdy na wprost.

Najnowsze

Chciał sobie skrócić stanie na światłach. Natychmiast pożałował

Kogo nie irytują kierowcy, którzy w nieuczciwy sposób starają się ułatwić sobie życie na drodze, ignorując przepisy i zasady kultury?

Można domyślać się, że na dwóch pasach przeznaczonych do skrętu w lewo stało sporo samochodów, więc kierowca białego busa uznał, że nie chce mu się czekać z innymi. Ominął wszystkie auta czekające na zielone światło i ustawił się za przejściem dla pieszych.

Podobnych sytuacji widzieliśmy wiele i trudno coś na nie poradzić. W tej sytuacji było inaczej – jednym z oczekujących do skrętu samochodów był nieoznakowany radiowóz. Policjanci natychmiast podjęli interwencję.

Najnowsze

O włos od wypadku. A pasażerka bez pasów!

To nagranie można podsumować oklepanym stwierdzeniem: „to jest właśnie sytuacja na drodze - nieprzewidywalna”.

Kierujący autem z kamerą jedzie z niedużą prędkością – według GPS-u jest to nieco ponad 70 km/h, a przed łukiem zwalnia prawie do 50 km/h. Ta zbędna (zdawałoby się) ostrożność go uratowała, ponieważ z naprzeciwka nagle nadjechał bus wyprzedzający ciężarówkę.

Do poważnego wypadku brakowało bardzo niewiele. Szczęśliwie kierowca z kamerą jechał na tyle ostrożnie i szybko zareagował, że udało się uniknąć tragedii. A tragedia byłaby bez wątpienia, ponieważ pasażerka przyznała, że jedzie bez pasów! Właśnie dlatego musimy mieć je zawsze zapięte – nie wiemy co nas czeka za kolejnym zakrętem.

Najnowsze

Kolejny kierowca przez drobny błąd doprowadził do wypadku

Zwykle kiedy mówi się o przyczynach wypadków, wspomina się niedostosowaniu prędkości do panujących warunków. A jak wiele zdarzeń drogowych jest spowodowanych tym, że kierowca zapomniał spojrzeć w lusterko?

Poniższe nagranie ma bardzo słabą jakość, ale nie ma żadnych wątpliwości co do przebiegu zdarzenia. Jeden z samochodów rozpoczął manewr wyprzedzania, a po chwili to samo chciał zrobić drugi kierujący. Tylko zapomniał, że zanim zjedzie się na przeciwległy pas, należy sprawdzić sytuację nie tylko z przodu.

Na skutek uderzenia, pierwszy z samochodów zjechał na pobocze i dachował. Autor nagrania nie podał niestety w jakim stanie były osoby podróżujące tym autem.

Najnowsze

Tir wpadł w poślizg i prawie staranował policjantów i strażaków

Kierowca ciągnika siodłowego powinien zachować w tych warunkach większą ostrożność. Ale czy tylko on tu zawinił?

Na nagraniu widzimy policjantów i strażaków zabezpieczających miejsce wypadków, przed nimi stoi radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi. Nagle zza zakrętu wyjeżdża tir, którego kierowca dopiero teraz orientuje się w sytuacji i zaczyna nagle hamować, doprowadzając do poślizgu naczepy. Jakimś cudem udało mu się zatrzymać zestaw nim uderzył w radiowóz.

Kierowca tira nie był gotowy na niespodziewaną sytuację, którą mógł zobaczyć za łukiem, a do tego jechał po mokrej i śliskiej nawierzchni. Z drugiej strony gdyby radiowóz stał przed zakrętem o ile łatwiej byłoby uniknąć takiej sytuacji. Ale prawdopodobnie wychodzący zza naczepy strażak został oddelegowany do stania na łuku i ostrzegania nadjeżdżających kierowców.

Najnowsze