Roksana Ćwik

Czy Susie Wolff potrafi palić gumę? Film

19 grudnia 2014
1
Susie Wolff, kierowca rezerwowy zespołu Williams F1 Team miała swoje pięć minut w internecie, kiedy to podczas imprezy Mercedesa w Stuttgarcie dopiero za trzecim razem udało jej się wykonać burnout za kierownicą samochodu DTM Mercedesa. Szybko zatarła złe wrażenie, zajmując wspólnie z Davidem Coulthardem drugie miejsce w Pucharze Narodów Race of Champions.

Szkotka, ze względu na powiązania Williamsa z Mercedesem, jak i na swojego męża, Toto, pracującego w zespołe, była jedną z gwiazd podczas imprezy Stars and Cars, jaka przed kilkoma tygodniami odbyła się w Stuttgarcie. Zasiadła ona za kierownicą Mercedesa klasy C serii DTM. Podobnym samochodem startowała w tej serii jeszcze przed dwoma laty, lecz jak widać powrót do kokpitu auta w najnowszej specyfikacji okazał się być trudny. Wolff dopiero za trzecim podejściem wykonała zaplanowane palenie gumy.

32-letnia Susie Wolff odzyskała jednak dorbą reputację podczas rozegranej w miniony weekend na Barbadosie imprezy Race of Champions. W Pucharze Narodów połączyła siły z Davidem Coulthardem, by walczyć w barwach Zjednoczonego Królestwa. Dwa odniesione przez nią zwycięstwa pomogły zespołowi wyjść ze swojej grupy, następnie Coulthard przeprowadził ekipę przez półfinał, by ostatecznie zostać pokonanym w finale przez skandynawską ekipę, którą tworzyli Tom Kristensen i Petter Solberg.

Szkotka niestety nie zachwyciła formą kolejnego dnia, kiedy przyszła pora na rywalizację indywidualną w Race of Champions. Wolff przegrała wszystkie trzy wyścigi i odpadła już w fazie grupowej. Przez cały dzień niepokonany był natomiast jej partner z ekipy narodowej David Coulthard, który przebił się do finału, gdzie pokonał Pascala Wehrleina i został Mistrzem Mistrzów w swoim ósmym starcie.

Dla Wolff był to debiut w imprezie. Choć Race of Champions zostało stworzone przez rajdową legendę Michèle Mouton, w 26-letniej historii wyścigu nigdy wcześniej nie brała udziału kobieta. Miało to nastąpić z udziałem Szkotki już w ubiegłym roku, lecz organizatorzy musieli zrezygnować z Bangkoku jako miejsca imprezy z powodu panującej wtedy napiętej sytuacji politycznej w Tajlandii.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!