Czy do Ciebie pasuje Volkswagen?

Do Danny'iego Macaskill - mistrza ekstremalnego kolarstwa nowy Golf Variant pasuje jak ulał. Przeszkadza tylko... brzęcząca mucha.

Piękna, nowoczesna i zarazem klasyczna Lizbona zachwyca, a umiejętności szkockiego rowerzysty Danny Macaskill’a zapierają dech w piersiach. Po trudnych, jednośladowych akrobacjach, przychodzi pora na odpoczynek w komfortowych warunkach za kierownicą wygodnego Volkswagena. Rower oczywiście idealnie mieści się w przestronnym bagażniku Golfa Varianta.

Już w poniedziałek nasz test Volkswagena Golfa Varianta wraz z nowym filmem z cyklu Motocaina TV!

Taki jest Volkswagen Golf – spokojny samochód dla niespokojnych wariatów, a może wariacki samochód dla spokojnych ludzi? Fajnie mieć dwa oblicza!

Najnowsze

Kwalifikacje udane dla Hamiltona

Lewis Hamilton odchodzi z tronu F1 w wielkim stylu. Trzeba przyznać, że Brytyjczyk był w dzisiejszych kwalifikacjach nie do pobicia. Tymczasem szkoda, że zespół BMW Sauber nie był w stanie prezentować takiej formy jak na Yas Marina nieco wcześniej...

Vettel, Hamilton, Webber
fot. Red Bull

Mistrz Świata kierowców Formuły 1, Lewis Hamilton, jest z pewnością zdeterminowany, aby w ostatnim wyścigu sezonu stanąc na podium.

Już podczas Q1 Brytyjczyk rozpoczął od mocnego akordu, kiedy na twardszych oponach uzyskał czas 1:39,873 – o 0,5 sekundy lepszy od następnego pod względem wyniku, Jensona Buttona. 

W drugiej części kwalifikacji do Lewis’a zbliżył się Sebastian Vettel, jednak kierowca McLarena nie dał sobie odebrać najlepszego wyniku. 

Podczas Q2 okazało się, że Ferrari nie będzie mieć swojego zawodnika w pierwszej dziesiątce w GP Abu Dhabi. Niestety, zastępujący Felipe Massę Giancarlo Fisichella nie był w stanie pojechać odpowiednim tempem podczas pierwszych 20 minut sesji. Kimi Raikkonen odpadł w ostatnich sekundach Q2, ponieważ Nico Rosberg uzyskał czas o 0,065 sekundy lepszy od Fina, spychając go w efekcie na 11. pozycję.

Lewis Hamilton nie dał także szans swoim rywalom w 3. części ostatniej sesji kwalifikacyjnej. Sebastian Vettel, który wystartuje jutro z 2 pola przejechał jedno okrążenie Yas Marina Circuit o 0,672 sekundy wolniej od kierowcy McLarena, choć różnica w ilości paliwa pomiędzy ich bolidami jest niewielka.

Poz.

Kierowca

Zespół

Waga

Paliwo (kg)

Dotankowanie
 (okrążenie)

1

Lewis Hamilton

McLaren Mercedes

658.5

53,5

18

2

Sebastian Vettel

Red Bull

663

58

20

3

Mark Webber

Red Bull

660

55

19

4

Rubens Barrichello

Brawn GP

655

50

17

5

Jenson Button

Brawn GP

657

52

18

6

Jarno Trulli

Toyota

661

56

19

7

Robert Kubica

BMW Sauber

654.5

49,5

17

8

Nick Heidfeld

BMW Sauber

664

59

20

9

Nico Rosberg

Williams

665

60

21

10

Sebastien Buemi

Toro Rosso

661.5

56,5

19

11

Kimi Raikkonnen

Ferrari

692

87

31

12

Kamui Kobayashi

Toyota

694.3

89,3

32

13

Heikki Kovalainen

McLaren Mercedes

697

92

33

14

Kazuki Nakajima

Williams

704

99

35

15

Jaime Alguersuari

Toro Rosso

696.5

91,5

32

16

Fernando Alonso

Renault

708.3

103,3

37

17

Vitantonio Liuzzi

Force India

695

90

32

18

Adrian Sutil

Force India

696

91

32

19

Romain Grosjean

Renault

710.8

105,8

38

20

Giancarlo Fisichella

Ferrari

692.5

87,5

31

   
Fernando Alonso ma przed sobą trudny ostatni wyścig w barwach Renault. Hiszpan nie zakwalifikował się nawet do Q2 i wystartuje jutro dopiero z 16. pola. Co prawda, widzieliśmy już kierowców, którzy po takim starcie zdobywali punkty, ale w normalnych warunkach, bez nieoczekiwanych zdarzeń, będzie to bardzo trudne. 

Robert Kubica udowadniał swoją świetną formę właściwie każdym swoim wyjazdem na tor. Można było nawet mieć nadzieję na jego jutrzejszy start z 2. linii. Tymczasem do ostatniego wyścigu sezonu
 nasz kierowca ruszy z 4. linii.

Rolę pechowca przyjął dzisiaj na siebie Heikki Kovalainen z McLarena. Jak okazało się po wyścigu, awaria jaka przydarzyła mu się w Q2 wymusiła wymianę skrzyni biegów w jego bolidzie, co skutkować będzie przesunięciem o 5 miejsc na starcie do jutrzejszego wyścigu. Kovalainen zakończył kwalifikacje na 13 pozycji, a więc wystartuje z 18 miejsca.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2

Q3

Liczba
okrążeń

1

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1:39.873

1:39.695

1:40.948

20

2

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:40.666

1:39.984

1:41.615

21

3

14

Mark Webber

Red Bull

1:40.667

1:40.272

1:41.726

21

4

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:40.574

1:40.421

1:41.786

24

5

22

Jenson Button

BrawnGP

1:40.378

1:40.148

1:41.892

25

6

9

Jarno Trulli

Toyota

1:40.517

1:40.373

1:41.897

24

7

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:40.520

1:40.545

1:41.992

25

8

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:40.558

1:40.635

1:42.343

24

9

16

Nico Rosberg

Williams

1:40.842

1:40.661

1:42.583

25

10

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:40.908

1:40.430

1:42.713

27

11

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

1:41.100

1:40.726

20

12

10

Kamui Kobayashi

Toyota

1:41.035

1:40.777

17

13

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:41.096

1:41.148

18

14

11

Jaime Alguersuari

Toro Rosso

1:41.503

1:41.689

19

15

7

Fernando Alonso

Renault

1:41.667

12

16

21

Vitantonio Liuzzi

Force India

1:41.701

10

17

20

Adrian Sutil

Force India

1:41.863

10

18

2

Heikki Kovalainen

McLaren

1:40.808

1:40.983

      –

16

19

8

Romain Grosjean

Renault

1:41.950

12

20

3

Giancarlo Fisichella

Ferrari

1:42.184

12

Najnowsze

Pojazd bez kół – Air Board

Pisałyśmy wam już o wielu  oryginalnych, dziwnych i futurystycznych pojazdach, ale ten jest chyba najdziwniejszy. Honorowe miejsce zapewnia mu brak kół!

Air Board czy Fiat Panda? Co lepiej kupić?
fot. OpulentItmes

Air Board to wygodny… poduszkowiec, który pozwala na poruszanie się po różnych powierzchniach. Jego domeną jest sunięcie – po asfalcie, trawie, betonie. Sterowanie pojazdem odbywa się za pomocą dźwigni umieszczonych pod kierownicą – dzięki nim Air Board przyspiesza i hamuje. Skręcanie jest konsekwencją pochylania się kierowcy. Prędkość jaką możemy osiągnąć na poduszkowcu to ok. 25 km/godzinę.

Niestety tak jak w przypadku opisywanego wcześniej Gym Car, aby poruszać się Air Board’em nie wystarczy siła naszych mięśni, a niezbędna jest benzyna. Potrzebny jest też dość wypchany portfel – koszt pojazdu wynosi prawie 40 tysięcy złotych.

Co wybrać mały samochód, czy jeszcze mniejszego Air Board no i przede wszystkim, czy skoro nie wytrzymuje on poruszania się po piasku i wodzie, wytrzyma nasze drogi?

Pojazd kupisz tutaj.

Najnowsze

Ostatni trening w tym sezonie

Przepiękny tor Yas Marina witał dziś wczesnym popołudniem zespoły, w taki sam sposób jak w czasie każdego innego weekendu wyścigowego - jakby to wcale nie było ostatnie treningowe 60 minut dla kierowców Formuły 1 w tym roku.

Jenson Button
fot. Brawn GP

Jenson Button uzyskał najlepszy czas w ostatnim treningu sezonu. Brytyjczyk przypomina, że to on właśnie zagwarantował sobie dwa tygodnie temu tytuł Mistrza Świata 2009.

Pod koniec sezonu wydaje się, że KERS, w który wyposażone są samochody McLarena, a który nie będzie stosowany w przyszłym sezonie, ma naprawdę korzystny wpływ na wyniki na takim torze jak Yas Marina, gdzie długie proste pozwalają na jego wykorzystanie.Lewis Hamilton nie daje więc jednak za wygraną. Jego dzisiejszy wynik był tylko o 2 tysięczne gorszy od wyniku Buttona.

Warto zauważyć, że jednym z coraz lepiej jeżdżących kierowców jest Sebastien Buemi. Nawet biorąc pod uwagę, że to tylko sesja treningowa i nie wiemy jaką ilością paliwa są zatankowane bolidy i nad jakimi ustawieniami pracują zespoły, to kierowca Toro Rosso konsekwentnie pokazuje, że jego nazwisko to jedno z tych, które warto chyba zapamiętać na przyszły sezon.

Robert Kubica, po wczorajszej awarii silnika otrzymał  „nową – starą” jednostkę i zadziwił dzisiaj nawet swojego kolegę z zespołu. Nick Heidfeld w połowie sesji treningowej zastanawiał się, w jaki sposób Polak może usyskiwać nadspodziewanie dobre czasy. Niemiec i jego inżynierowie musieli wyciągnąć odpowiednie wnioski, bo Nickowi udało się poprawić wynik i wyprzedzić w tabeli Roberta. 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

22

Jenson Button

Brawn GP

1:40.625

21

2

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1:40.627

0.002

18

3

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:40.907

0.282

20

4

12

Sebastian Buemi

Toro Rosso

1:40.934

0.309

22

5

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:41.241

0.616

18

6

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

1:41.263

0.638

20

7

9

Jarno Trulli

Toyota

1:41.310

0.685

23

8

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:41.322

0.697

20

9

20

Adrian Sutil

Force India

1:41.372

0.747

22

10

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

1:41.373

0.748

23

11

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:41.403

0.778

19

12

16

Nico Rosberg

Williams

1:41.478

0.853

22

13

10

Kamui Kobayashi

Toyota

1:41.499

0.874

24

14

21

Vitantonio Liuzzi

Force India

1:41.675

1.050

20

15

14

Mark Webber

Red Bull

1:41.682

1.057

15

16

7

Fernando Alonso

Renault

1:41.897

1.272

19

17

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:42.156

1.531

21

18

8

Romain Grosjean

Renault

1:42.213

1.588

19

19

3

Giancarlo Fisichella

Ferrari

1:42.351

1.726

23

20

11

Jaime Alguersuari

Toro Rosso

0

Najnowsze

Test „na fryzurę” w BMW – film

Brzmi dziwnie? BMW przecież nie od dziś zaskakuje innowacyjnymi pomysłami. Jednak co robi słynna modelka w tunelu aerodynamicznym bawarskiej marki? Poza nietypową fotosesją, przeprowadza test kabrioletów pod kątem... rozwiewania fryzury. Niestety niedługo później okazuje się, że ma raka.

W 22-letnim BMW serii 3 wiatr rozwiewa włosy.
fot. BMW

Faktem jest, że na pierwszy rzut oka, taki zamysł na akcję marketingową nieco zaskakuje. W końcu jaki ma to sens, żeby porównywać skądinąd przepiękne BMW serii 3 kabrio (E30) z 1987 roku, z najnowszą, tegoroczną  trójką (E90), skoro wiadomo, że w dziedzinie aerodynamiki w ciągu tych 22 lat minęły lata świetlne? Każde auto, zwłaszcza kabriolety, są obecnie tak dopracowane, aby siedzący w nich pasażerowie – szczególnie na przednich siedzeniach – nie mieli kłopotu z fryzurą i w komforcie termicznym podróżowali z otwartym dachem do conajmniej prędkości autostradowych.

Marka BMW tym filmem podkreśla jednak, że w swoich dążeniach do uzyskiwania najlepszych rezultatów w projektowaniu samochodów, ima się nawet tych najdziwniejszych przedsięwzięć. Chodzi o pokazanie światu, że auta z biało-nienieską szachownicą są testowane w nowiutkim obiekcie, zlokalizowanym na północ od siedziby firmy, czyli od Monachium. Do niecodziennej akcji zaproszono modelkę i prezenterkę TV, 31-letnią Sylvie van der Vaart, której zadaniem było określić różnicę w odczuciach, gdy w tunelu aerodynamicznym na kabriolet z otwartym dachem działa napór powietrza imitujący pęd wiatru.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z SESJI PONIŻEJ.

W nowym BMW serii 3 Sylvie ma nie naruszoną fryzurę.
fot. BMW

Kobieta została ubrana w strój z lat 80., a jej fryzurę profesjonalnie wystylizowano – włosy pozostały rozpuszczone, by sprawdzić działanie na nie strumienia powietrza dostającego się za szybę samochodu. Olbrzymi wirnik w obiekcie imitował prędkość auta jadącego 80 km/h. Włosy modelki się rozwiały znacząco, zatem z takim artystycznym nieładem na głowie mogłaby z powodzenim wiąć udział w teledysku do piosenki z lat 80.

Po poprawkach fryzury, nastał czas na przesiadkę do nowej serii 3 cabrio i ponowne uruchomienie wirnika. Teraz właściwe żaden włos na głowie nie drgnął, a Sylvie – tym razem ubrana w tereźniejszy garnitur business woman – musiała upewnić się wystawiając rękę poza obrys przedniej szyby, czy w ogóle na zewnątrz wieje powietrze.

Niedługo po sesji wykryto u Sylvie wczesne stadium raka. Ta twarda kobieta założyła jednak perukę i dalej pomagała przy montażu filmu i doboru zdjęć. Obecnie jest już w pełni sił. 

Najnowsze