Czerwone światło? Przecież pieszych nie dotyczy

„Przepisy przepisami, ale przecież mnie nie rozjedziesz, prawda?” - to chyba zdają się mówić piesi swoim zachowaniem na tym nagraniu.

Zapaliło się zielone światło, samochodu ruszają, a tu nagle na przejście dla pieszych, pomimo czerwonego światła, wchodzi piesza. Zapatrzona w telefon, idzie pewnym krokiem, bo przecież nikt jej nie rozjedzie na pasach, prawda?

W tym samym czasie jadący z naprzeciwka kierowca Toyoty zatrzymał się blokując ruch („Przecież nic się nie dzieje, prawda?”) i wysadzając kobietę. Czy wysiadła ona na chodnik? A po co, skoro ma przed sobą przejście dla pieszych. Co prawda świeci się czerwone światło, ale przecież jej nikt nie rozjedzie, prawda?

Ręce opadają.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze