Czerwone światło nie dotyczy motocyklistów?
Motocykliści często ułatwiają sobie przejazd ulicami miast. Nie zawsze jest to niestety "ułatwianie" zgodne z przepisami.
Niektórzy kierowcy nie lubią motocyklistów, krytykując na przykład za „kombinowanie” na drodze i przeciskanie się między samochodami. Co akurat jest zgodne z prawem, ale czasami sami motocykliści dolewają oliwy do ognia, lekceważąc przepisy.
Zwykle chodzi o znaczne przekroczenia prędkości. Popatrzcie jednak na poniższe wideo. Grupa motocyklistów przejeżdża przez skrzyżowanie, na którym zapala się czerwone światło. „Riderzy” nic sobie z tego jednak nie robią i żaden ani myśli się zatrzymać.
Rozumiemy, że motocyklistom zależało na tym, żeby nie przerywać szyku, ale jawne ignorowanie czerwonego światła, to chyba lekka przesada. Na szczęście inni kierujący wykazali się większym rozsądkiem i poczekali, aż cała grupa przejedzie.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: