Co zabrać ze sobą do jedzenia na dłuższą wyprawę samochodem? Mamy dla was przykładowe menu na podróż!

Co zabrać ze sobą do jedzenia na dłuższą wyprawę samochodem? Mamy dla was przykładowe menu na podróż!

21 sierpnia 2019
3
Obiad w przydrożnym zajeździe czy restauracji typu fast-food dla wielu osób stanowi obowiązkowy przystanek podczas wakacyjnej podróży samochodem. Postawienie na jeden obfity posiłek może wywołać u nas niestrawność oraz przełożyć się na obniżony poziom koncentracji. Dlaczego jeszcze warto zadbać o porządny posiłek w drodze?

Podczas całodziennej podróży samochodem człowiek może spalić nawet 1000 kalorii, co jest porównywalne z 50-minutowym treningiem biegacza. Niewłaściwa dieta może bezpośrednio wpłynąć na  samopoczucie i poziom koncentracji, które w przypadku kierowców mają bardzo duże znaczenie.

Przy decydowaniu o menu na podróż duże znaczenie ma nie tylko jej skład, ale i czas spożycia poszczególnych posiłków. Postawienie na jeden obfity posiłek może wywołać u nas niestrawność oraz przełożyć się na obniżony poziom koncentracji. Według doktor Mari Carmen López dobrze jest zachować zdrowy umiar i wsłuchać się w potrzeby własnego organizmu. 

Najlepszym rozwiązaniem są częste przystanki i spożywanie niewielkich ilości jedzenia. Warto dodać do tego mały spacer lub nawet krótką drzemkę, dzięki którym będziemy mieli mniej zmęczony umysł i świeże spojrzenie na drogę – zapewnia hiszpańska ekspertka.

Żywność, której należy unikać
Smażone czy pikantne potrawy oraz dodawane do nich sosy mogą źle wpłynąć na komfort kierowcy, a więc i bezpieczeństwo jazdy. Podróżujący powinni również zrezygnować z ryżu, fasoli i makaronu, które mogą wywołać sensacje gastryczne. Najlepiej też ograniczyć spożycie węglowodanów, które przy małym wysiłku fizycznym powodują wzdęcia.

H2O, niezbędne paliwo
Według badań opublikowanych przez Loughborough University (UK) i European Hydration Institute[1], zbyt mała ilość wypitej wody jest porównywalna do poziomu 0,8 g/l alkoholu we krwi, które osiąga się po 4 kieliszkach wina. Kierowcy, którzy nie są odpowiednio nawodnieni, popełniają te same błędy, co osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Najczęściej są to: mimowolna zmiana pasa, opóźnione odruchy hamowania i opadanie głowy na ramiona. 

Jedzenie i picie za kierownicą w świetle prawa
W większości europejskich krajów, przepisy ruchu drogowego wprost nie zabraniają spożywania posiłków w trakcie jazdy. W Polsce ukarany za to może zostać jedynie zawodowy kierowca, któremu grozi wtedy 50 zł grzywny, ale bez punktów karnych. Mimo to jedzenie oraz picie odwracają uwagę kierowcy od jazdy i ograniczają jego kontrolę nad pojazdem. Badanie przeprowadzone przez University of Leeds (UK) udowodniło, że czas reakcji podczas jedzenia spada nawet o 44%. Najlepiej jest więc przygotować przed podróżą kilka mniejszych dań, zapakować je w luchboxy i wybrać na trasie malownicze miejsca, w których zostaną skonsumowane.

Jak zatem wygląda dobry jadłospis na podróż?
Oto przykładowe menu dla polskiego kierowcy przygotowane przez Magdalenę Hajkiewicz, które dostarczy odpowiednią ilość składników odżywczych i nie wywoła żadnych problemów żołądkowych:

Śniadanie

• kanapki z wędliną drobiową, mozzarellą light oraz sałatą, pomidorem i ogórkiem

• kawa lub herbata

II śniadanie

• jogurt naturalny o podwyższonej zawartości białka (typu skyr) z płatkami owsianymi i bananem

Obiad

•  domowa tortilla z kurczakiem, warzywami i sosem czosnkowym na bazie jogurtu naturalnego

Podwieczorek

• serek wiejski z warzywami lub owocami

Kolacja

• sałatka z łososiem, warzywami i ciemnym pieczywem

    Komentarze

    Magdalena
    21 sierpnia 2019 13:56
    my i nasze dzieciaki pałaszujemy kanapki, no i owocowe musy Kubusia, no po prostu je uwielbiamy i przynajmniej tylna kanapa jest zawsze czysta
    adriue
    21 sierpnia 2019 14:32
    ja zawsze zabieram kanapki, praktyczna sprawa
    Ewwa
    25 sierpnia 2019 22:28
    Ja zawsze pakuję kanapki, musy kubusia bo łyżeczki do nich nie trzeba tylko fajnie się wyciska z tubki a dzieci bardzo je lubią, zabieram też jakieś chrupki kukurydziane, ciasteczka zbożowe, paluszki :)