Clarkson, May i Hammond szukają nazwy programu
Eks-trójka z Top Gear ma bardzo poważny problem. Mimo tego, że od paru miesięcy kręcą kolejne epizody swojego show, to nadal nie mają oni pełnej nazwy programu.
Miliony fanów czekają z zapartym tchem, kiedy w Amazon Prime zostanie wyemitowany pierwszy odcinek motoryzacyjnego show z udziałem byłych gwiazd Top Gear, a tymczasem mają oni niezły dylemat.
Kilka dni temu w sieci pojawił się filmik z Clarksonem, Mayem i Hammondem, który siedząc w biurze pracują nad koncepcją nazwy dla swojego programu. Pada kilka mniej lub bardziej absurdalnych propozycji, ale żadna z nich nie jest warta większej uwagi.
Po chwili namysłu prezentują pomysł na najdłuższą nazwę programu motoryzacyjnego na świecie: #TheStillVeryMuchUntitledClarksonHammondMayAmazonPrimeShowComingAutumn2016
Jednak ten pomysł może nie przejść. Clarkson wspomniał o tym problemie w swoim ostatnim felietonie napisanym dla The Sunday Times. Powiedział tam: „każdego poranka wykonuję telefon wart 7 tys. funtów do mojego prawnika z pomysłem i każdego popołudnia otrzymuję odpowiedź wartą 7 tys. funtów, która mówi mi, że nazwa została już wykorzystana przez kogoś w Nowej Zelandii, Francji czy Ukrainie”. Dodając, że rozmowy z prawnikiem kosztują go więcej niż posiada pieniędzy, postanowił stworzyć coś swojego.
Oto efekty burzy mózgów pomiędzy trójką:
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: