Citroen Polska znacznie obniża ceny swoich aut
Tego jeszcze nie było: Citroen, znany do tej pory z udzielania rabatów na swoje najnowsze modele, od 1 czerwca 2015, wprowadza nową politykę handlową na rynku polskim. Samochody tej marki będą teraz znacznie tańsze.
Jako przyczynę takiej stategii podaje się zmianę zachowań konsumenckich i chęć poszczególnych klientów pozyskania informacji w szybki i prosty sposób.
Dyrekcja francuskiej marki w Polsce chce, by kluczowym argumentem za zakupem były walory produktowe i unikalność Citroëna.
– Nie bez kozery wraz z wprowadzeniem Citroëna C4 Cactus mówimy o nowym rozdziale w historii naszego brandu, słowami – human – simple i smart. To wartości, które przyświecać mają nie tylko produktowi, ale w ogóle przekładać na nowy obraz Citroëna. Nowa polityka cenowa świetnie temu służy – mówi dyrektor Marki Citroën w Polsce, Jacek Trojanowski.
Nowa polityka jest oparta na trzech wariantach.
Optimistic: to nowa seria specjalna More Life oferująca konfigurację wyposażenia specjalnie dla polskiego klienta;
Human: to uproszczona gama samochodów (mniejsza liczba wersji), która ma pozwolić na szybkie zrozumienie oferty – z obecnych w polskiej ofercie 102 wersji modeli osobowych, w nowej znajdą się 63.
Smart: to przejrzysta komunikacja ceny ostatecznej, która zakłada obniżone ceny katalogowe samochodów.
Decyzja o zmianie polityki cenowej, w średniej i długiej perspektywie, ma wzmocnić wartość używanych Citroënów na polskim rynku, ale przede wszystkim wizerunek jej modeli i marki.
Największa obniżka, bo 18100 złotych, dotyczy modelu C3 Picasso Exclusive PureTech 110. Zaś najtańsza wersja modelu Citroën 4 Cactus Live z silnikiem benzynowym Pure Tech 82, finalista w konkursie na Car of the Year 2015, staniała o 5 tysięcy złotych do 49900 złotych.
{{ download(74) }}
{{ download(75) }}
{{ download(76) }}
{{ download(77) }}
{{ download(78) }}
{{ download(79) }}
{{ download(80) }}
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: