Citroën C5 X – cena w Polsce. Samochód nie jest przesadnie tani
Citroën C5 X, będący połączeniem sedana, SUVa i kombi (i to są słowa producenta), ma tchnąć nowe życie w segment dużych samochodów. Dlaczego zdecydowano się na takie połączenie? Bo, według Citroëna, kierowcy oczekują dziś od samochodu krzepkości SUV-a, elegancji sedana i praktyczności kombi. Jakby się nad tym mocniej zastanowić, to coś w tym jest. A ile to połączenie kosztuje?
Crossover został zbudowany na platformie EMP2 i podstawę do jego budowy stanowiły Peugeot 508 i model DS9. Citroën zapewnia, że samochód zaskakuje swoim obszernym wnętrzem (rozstaw osi to 2785 mm), ilością miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie, a 545 litrów przestrzeni bagażowej ma zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów. To duży samochód, bo długość nadwozia wynosi 4805 mm, szerokość 1865 mm, a wysokość 1485 mm.
Citroën C5 X – cena w Polsce
Najtańsza odmiana Citroëna C5 X, w wersji wyposażenia Feel z z silnikiem 1.2 PureTech o mocy 130 KM z automatyczną, 8-stopniową przekładnią, kosztuje 135 900 złotych. Za 4000 złotych więcej znajdziemy pod maską silnik 2.0.
Silnik 1.6 PureTech o mocy 180 KM z 8-stopniową przekładnią będzie dostępny wyłącznie w najwyższej wersji wyposażenia – Shine. Minimalna cena to 168 900 złotych.
Na szczycie gamy jednostek napędowych jest hybryda plug-in o mocy 225 KM. Z tym silnikiem Citroën C5 X od 0 do 100 km/h rozpędza się w 7,8 sekundy i kosztuje minimum 192 400 złotych w wersji wyposażenia Feel Pack.
Citroën C 5X – wersje wyposażenia
W wersji wyposażenia Feel znajduje się tempomat, reflektory LED, automatyczna, dwustrefowa klimatyzacja, składana kanapa, cyfrowe zegary, system multimedialny z ekranem 10″, Bluetoothem, Android Auto i CarPlayem, gniazda USB-C, 8-głośnikowy system audio, zawieszenie z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi, łopatki do zmiany przełożeń, wybór trybów jazdy, czujniki parkowania z tyłu i kilka dodatków z zakresu bezpieczeństwa.
W wersji Feel Pack Citroën C5 X oferuje dodatkowo automatyczne światła drogowe, czujniki parkowania z przodu, kamerę parkowania, bezkluczykowy dostęp, przyciemniane szyby tylne, trochę chromowanych dodatków, elektrochromatyczne lusterko wsteczne czy lepszy system multimedialny (z nawigacją).
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: