Chevrolet Corvette od Dallas Performance – Czarna Bestia

Ten samochód ma taką moc, że wsiadając za jego kierownicę po raz pierwszy, lepiej zamówić sobie dodatkowo doświadczonego instruktora. Z tak mocnymi samochodami nie ma żartów - pod maską tego Chevroleta Corvette drzemie ponad 1300 KM. Tak, to nie pomyłka - 1300!

 

Już sam wygląd tego samochodu wzbudza respekt…
fot. Dallas Performance

Z wyciskania ostatnich „potów” z samochodów słyną przede wszystkim tacy tunerzy jak Switzer Performance, AMS Performance, Brabus czy też Renntech. Do ścisłej czołówki dołącza teraz amerykańska firma – Dallas Performance. Tuner nie musi nikogo do siebie długo przekonywać – wystarczy obejrzeć ciekawie zmontowany film, by przekonać się, co potrafią samochody po opuszczeniu garażu tej firmy.

Najważniejsze zabiegi, jakie zostały przeprowadzone na Corvett’cie to zamontowanie do zmodyfikowanego silnika V8 układu doładowania TwinTurbo oraz założenie nowej, wytrzymalszej rzecz jasna, skrzyni biegów. Żeby tego było mało, mocno obniżono wagę samochodu, wymieniając niektóre elementy na karbonowe zamienniki.

Całość zmian owocuje porażającą mocą wynoszącą dokładnie 1302 KM i potężnym momentem obrotowym równym 1662 Nm. Wszystko to w połączeniu z napędem na tylną oś sprawia, że zastanawiamy się nad tym, jak wielkim osiągnięciem musi być ruszenie tym autem z miejsca utrzymując kierunek jazdy na wprost i nad tym, czy wystarczy nam opon zanim znajdziemy wulkanizatora?

Najnowsze

Najlepsze reklamy samochodowe roku 2010 wg Motocaina.pl

Miniony rok obfitował w wiele premier motoryzacyjnych. Producenci przez cały rok przykuwali też naszą uwagę filmami reklamowymi. Wyłaniamy te, naszym zdaniem, najciekawsze.

 

fot. MercedesBenzTV

Jak to zwykle w przypadku reklam bywa – jedne są tak nudne, że od razu je wyłączamy, inne tak interesujące i porywające, że biją rekordy oglądalności w prawie każdym zakątku świata (patrz przypadek reklam Toyoty Sienny czy Audi A1). Wiele z nich wzbudziło uśmiech na twarzy, lub zrobiło takie wrażenie, że zapadały głęboko w pamięć.

 

Do rankingu Motocainy zakwalifikowało się dziewięciu producentów: Aston Martin, Dodge, Hyundai, Kia, Nissan, Mercedes-Benz, Porsche, Volkswagen i Volvo. Oceniałyśmy same reklamy, a nie samochody. Po długiej naradzie i paru zgrzytach udało nam się wyłonić 10 najlepszych naszym zdaniem filmów promocyjnych roku 2010.

1. Pierwsze miejsce w naszym rankingu bezapelacyjnie należy się Mercedesowi. Za to, że na prawym fotelu E klasy posadził aktora ucharakteryzowanego na samego szefa VW – Ferdynanda Piecha. Tytuł filmu, po prostu – „Sorry”.

2. Drugie miejsce dla Nissana za reklamę modelu Leaf pt. „Polar Bear”, bo naprawdę poruszył nasze serca…

3. Reklama Kii Sorrento „Super Bowl” wylądowała na trzecim miejscu za niepowtarzalny klimat.

4. Hyundai Elantra – Lipstick Note – za tolerancję dla mniejszości seksualnych.

 

5. Kia Soul – Hamster – podobnie jak w przypadku Kii  Sorento – za fajny klimat i ciekawą muzykę.

6. Dodge Challenger – Freedom – za to, że Amerykanie dalej są sobą!

7. Aston Martin Vantage – V12 Vantage meets Gulf LMP1 race car – z dźwięk i obraz. Po prostu.

 

8. Volkswagen – PunchDub – za poczucie humoru 🙂

 

9. Volvo V60 – Official Trailer – za ładną, zgraną całość opowiadającą o możliwościach auta.

 

10. Porsche Boxster Spyder – Official Trailer – za to, że pamięta o audiofilach, których w naszej redakcji nie brakuje.

Najnowsze

Różowy jest w modzie?

Obserwując ostatnie trendy, można dojść do takiego wniosku. Posiadanie różowego supersamochodu rzucającego się w oczy to już nie obciach - to przywilej gwiazd i bogaczy.

Panuje powszechna opinia, że artystom i ludziom sukcesu można więcej, niż przeciętnemu zjadaczowi hamburgerów. Jak by na to nie patrzeć – tak właśnie jest. Wyobrażacie sobie różowego Forda Focusa albo Fiata Stilo? No właśnie, my też nie bardzo. Ten kolor nabiera szacunku społeczeństwa dopiero wtedy, gdy znajduje się na karoseriach aut plasujących się cenowo powyżej kilkuset tysięcy złotych. Kwestia estetyki i wyczucia smaku to już sprawa drugorzędna. W tym wypadku ważne jest to, by mieć samochód, który jest limitowaną edycją limitowanej edycji limitowanej edycji limitowanej… Po prostu jeden jedyny, unikatowy biały kruk – taki, któremu wszyscy na ulicy będą robić zdjęcia, a potem fotki okrążą cały świat, znajdując się na wszystkich portalach motoryzacyjnych na świecie. I takie okazy ostatnio „wyrastają” jak grzyby po deszczu:

Ferrari California – łosoś europejski 😉

fot. leblogauto.com

 

Lamborghini Gallardo – „Malina, jedziemy!”

fot. autogespot.com

 

Bentley Continental Paris Hilton – z krainy Barbie

fot. globalmotors.net

 

Maserati GranCabrio – pudernica

fot. autogespot.com

 

Lamborghini Murcielago LP670-4 SV – …różowi się wściekli…

fot. autogespot.com

 

Pagani Zonda – fetyszyzm majtkowy

fot. autoblog.nl

 

Bugatti Veyron – Dzieci Kwiaty

fot. espivak

 

I oczywiście, opisywany przez nas ostatnio Lexus LX460PINK my ride:

fot. carsodd.com

A co do tego, czy róż jest dla dziewczynek, a niebieski dla chłopców… Cóż, ponoć nie wszyscy właściciele tych egzemplarzy to kobiety…

Najnowsze

III eliminacja Motocaina Cup – Kartingowego Pucharu Kobiet

10 stycznia, na warszawskim torze N-Gine Grand Prix, odbędzie się III eliminacja zawodów przeznaczonych zarówno dla amatorek, jak i doświadczonych zawodniczek sportu motorowego. Weź udział, by walczyć o wyjazd na jazdę bolidem Formuły 1! Tym razem, w oddzielnej klasie, wystartują również dziennikarki.

Zapraszamy na ciepły, przyjazny kobietom, profesjonalny tor kartingowy N-Gine Grand Prix w warszawskim centrum handlowym Blue City. Już 10 stycznia o godzinie 18 rozpocznie się tam trzecia z pięciu rund Motocaina Cup – Kartingowego Pucharu Kobiet. Wydarzenie objął patronatem medialnym portal www.f1.pl. Partnerem zawodów jest Renault Polska.

Do udziału w rywalizacji potrzebna jest jedynie chęć doskonalenia siebie i idealnego toru jazdy oraz odrobina woli walki. Gwarantujemy świetną zabawę w gronie motoentuzjastek – kobiet, które pragną czegoś więcej, niż poruszać się pojazdem z punktu A do B. W pierwszej eliminacji wzięło udział 27 pań, w drugiej 34 zawodniczki. Relacja i galerie w tych wydarzeń tutaj.

fot. Arkadiusz Wiącek

Udział w Motocaina Cup to nie tylko wyścigowa jazda po torze, ale także okazja do spędzenia czasu w atmosferze sportowej rywalizacji, gdzie emocje sięgają zenitu, a adrenalina osiąga maksymalne stężenie we krwi. To szansa na porównanie własnych wyników z czasem przejazdu zawodniczek konkurujących w różnych dyscyplinach sportów motorowych – pań, które regularnie startują za kierownicą gokartów czy samochodów i motocykli wyścigowych i rajdowych. Dla dbających o linię i kondycję pewną zachętą może być fakt, że jazda gokartem przyczynia się do spalania zbędnych kalorii – to także wysiłek fizyczny!

W obliczu dużego zainteresowania przeróżnych mediów naszymi zawodami, podczas III eliminacji zostanie utworzona specjalna klasa pań dziennikarek.

Kolejne rundy Motocaina Cup odbywać się będą raz w miesiącu, od godziny 18 – to idealny termin na udany początek tygodnia! Każda runda składać się będzie z treningu oraz kwalifikacji, decydujących o ustawieniu na starcie do biegów finałowych. Im lepszy czas okrążenia tym wyższa pozycja startowa, a w finałach liczy się kolejność na mecie.

Kolejne eliminacje odbędą się w następujące dni:
IV eliminacja 07/02/2011
V eliminacja 08/03/2011 – finał zawodów i wyręczenie nagród głównych

fot. Kuba Żołędowski

Tradycyjnie już – dla całego cyklu pucharu -przewidujemy podział na dwie klasy: amatorską i klasę gość. Zwyciężczynie każdej z rund mogą liczyć na cenne nagrody, a za finał, laureatka pierwszego miejsca otrzyma możliwość wyjazdu na jazdy bolidem Formuły 1 (dla nieletniej będzie to wyjazd na Grand Prix Formuły 1). Uroczysty finał pucharu oraz rozdanie nagród za cały cykl odbędzie się w Dzień Kobiet, 8 marca 2011 r. (wtorek).

W programie każdej eliminacji przede wszystkim:
8-minutowy trening, 8-minutowe kwalifikacje i blisko 10-minutowy wyścig, a także wiele innych atrakcji dla zawodniczek!

Koszt udziału w jednej eliminacji to jedynie 90 złotych (trening, kwalifikacje, wyścig).

fot. Arkadiusz Wiącek

Aby zgłosić chęć udziału w III eliminacji Motocaina Cup (10 stycznia 2011 r.), należy do dnia 09 stycznia 2011 roku przelać na konto podane w zgłoszeniu opłatę wpisową i przesłać dowód przelewu wraz z wypełnionym formularzem (załączonym w materiałach dodatkowych) mailem na adres puchar@motocaina.pl.

Od momentu nadesłania powyższych dokumentów uczestniczce Motocaina Cup będzie przysługiwać specjalna zniżka 25%* na torze N-Gine Grand Prix. Dzięki temu można na wyjątkowych warunkach potrenować jeszcze przed rozpoczęciem zawodów!

Lokalizacja: trzeci poziom centrum handlowego Blue City, tor N-Gine Grand Prix
Kiedy: 10 stycznia 2011 roku, godzina 18.00

Partner zawodów Renault Polska:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszamy wszystkich do kibicowania paniom – wstęp bezpłatny.

Więcej informacji na www.motocaina.pl i www.grandprix.com.pl

 

 

 

 

Kontakt:

Katarzyna Frendl
redakcja@motocaina.pl
602 624 140

Magdalena Wilk
wilk@motocaina.pl
502 262 964

*Zniżka obowiązuje do pojedynczej eliminacji. Aby ją przedłużyć, należy zdecydować się na udział w kolejnych zawodach.

Najnowsze

W hołdzie Shoya Tomizawa – limitowany kask Shoei

Shoei chce uczcić pamięć tragicznie zmarłego japońskiego kierowcy wyścigowego. Już w maju pojawi się limitowana seria kasków producenta w takich samych barwach, w jakich jeździł Shoya Tomizawa.

fot. Shoei

Podczas tegorocznego sezonu motocyklowego, 19-letni Shoya Tomizawa zmarł tragicznie na torze podczas zawodów Moto2 w San Marino. Zawodnik przy prędkości przekraczającej 200 km/h spadł z motocykla, a następnie został poobijany przez dwóch innych motocyklistów, którzy jechali tuż za nim.

Dokładna replika kasku Shoya nazwana Shoei X-Spirit II w Polsce pojawi się na początku maja tego roku w liczbie kilku sztuk. Choć cena nie jest jeszcze znana, wiadomo już, że na życzenie rodziny Tomizawa, częściowy dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na specjalny program szkoleniowy dla młodych japońskich zawodników.

 

fot. Shoei

Najnowsze