Chciał zabić pająka, podpalił stację benzynową

To nie jest scenariusz filmu, to wydarzyło się naprawdę. Pewien mężczyzna postanowił w nietypowy sposób uśmiercić pająka poruszającego się po karoserii samochodu. Wyszedł z tego niezły bałagan.

Mało kto lubi pająki, więc zwykle staramy się ich pozbyć z naszej okolicy najszybciej jak to tylko możliwe. To samo wpadło do głowy pewnemu klientowi stacji benzynowej w Detroit. 

Postanowił on spalić pająka przy pomocy zapalniczki. Zapomniał jednak przez chwilę, że znajduje się na stacji benzynowej i właśnie tankuje samochód. W mgnieniu oka paliwo zajęło się ogniem, a po chwili samochód i pobliski dystrybutor. 

Na szczęście pracownica stacji wykazała się refleksem i bardzo szybko odcięła dopływ paliwa do pompy. W innym wypadku całość mogła zakończyć się tragicznie. Co ciekawe, mężczyzna próbujący podpalić pająka nie ucierpiał w tym zdarzeniu. 

https://www.youtube.com/watch?v=k7ON3yBS48A

Najnowsze

Pierwsza jazda Volkswagen Sharan: rodzinnie w siną dal

Sharan solidnym liftingiem świętuje swoje 20 urodziny - teraz jeszcze bardziej przygotowany na przyjęcie na pokład najmniejszych pasażerów.

Debiutujący we wrześniu na polskich drogach nowy Sharan zyskał nowy look zgodny z nowym designem Volkswagena. O tym, że jest to samochód rodzinny, przekonuje nie tylko liczba miejsc – 5, 6 lub 7. Auto ma wygodne, przesuwne boczne drzwi po obydwu stronach nadwozia, a także świetnie zaaranżowane wnętrze, z możliwością szerokiej konfiguracji przedziału pasażerskiego.

Niezależne fotele, umieszczone w drugim i trzecim rzędzie, dzięki mechanizmowi EasyFold można bardzo łatwo złożyć i umieścić w podłodze, aby w pełni wykorzystać pojemność wnętrza. Ponadto, fotele znajdujące się w drugim rzędzie można przesuwać, a kąt pochylenia ich oparć regulować w zakresie 20 stopni. Takie elementy wyposażenia, jak dwa fotele przystosowane do przewozu dzieci, nawet 9 poduszek powietrznych oraz 33 schowki i półki, a także przedział bagażowy o ogromnej pojemności 2430 litrów potwierdzają, że to auto przewiezie rodzinny ładunek o wielkości Chin.

Myśląc o rodzinie w samochodzie, natychmiast mówimy: „bezpieczeństwo”. Także i do tego aspektu podróżowania niemiecka marka podchodzi z dużą odpowiedzialnością. W wyposażeniu seryjnym znajduje się system automatycznie wyhamujący samochód po kolizji. W opcji jest system Front Assist monitorujący otoczenie auta i ostrzegający kierowcę, gdy odstęp od poprzedzającego pojazdu okaże się zbyt mały, a jeśli trzeba – inicjujący automatyczne hamowanie. Funkcja City, będąca elementem tego systemu, jest aktywna przy prędkościach do 30 km/h i w momencie wykrycia zagrożenia wypadkiem automatycznie inicjuje pełne hamowanie samochodu. Po raz pierwszy w Sharanie zastosowano automatyczną regulację odstępu od poprzedzającego auta – ACC. Elektryczny hamulec postojowy został wzbogacony o funkcję Auto Hold, która zapobiega stoczeniu się samochodu podczas postoju lub w chwili ruszania. Nowością są również (w opcji) asystent parkowania trzeciej generacji oraz czujnik Blind Spot (podczas zmiany pasa ruchu ostrzega o obecności innego pojazdu w tzw. martwym polu widzenia lusterek bocznych) z funkcją ostrzegania kierowcy przed pojazdami nadjeżdżającymi z boku, gdy na wstecznym biegu opuszcza on miejsce parkingowe.

Zdaje się, że rozważając zakup, żartobliwie mówiąc „baby busa”, dopiero na trzecim miejscu jest przyjemność prowadzenia. Rczeczywiście  stoi ona dalej niż funkcjonalność i bezpieczeństwo. Już samo zajęcie miejsca za lekko zmodyfikowaną zmienioną kierownicą jest proste, bo bez względu na wzrost będziemy siedzieć wygodnie i możemy zapewnić sobie dobrą widoczność.

Nowego Sharana możemy wybrać z jednym spośród dwóch silników benzynowych (TSI) oraz trzech dwulitrowych diesli (TDI). Każdy ma po cztery cylindry, bezpośredni wtrysk paliwa oraz turbodoładowanie. Wszystkie jednostki są wydajniejsze, mocniejsze, mogą współpracować ze skrzynią DSG i spełniają normę Euro 6. Ponadto, na pokładzie każdego Sharana znajduje się montowany seryjnie system Start-Stop,  a wszystkie auta są oferowane z układem odzyskiwania energii przy hamowania.

Co mamy do wyboru? To gama mocy od 115 do 220 KM. Benzynowe jednostki TSI o pojemności 1,4 l i 2,0 l osiągają odpowiednio moc 150 KM oraz 220 KM. Słabszy silnik współpracuje z przekładnią mechaniczną i średnio zużywa wg producenta 6,4 l/100 km. Diesel 2,0 TDI uzyskuje moc 115 KM, 150 KM lub 184 KM. W Sharanie z silnikiem o mocy 220 KM przekładnia DSG należy do wyposażenia seryjnego. Z kolei 150-konny TDI może być montowany ze stałym napędem na cztery koła 4MOTION.

I na koniec jeszcze multumedialne dodatki. Tu oferta jest całkowicie zmodyfikowana. Sharan zapewnia teraz pełną łączność z Internetem, dysponuje technologiami MirrorLink i CarPlay (Apple), a także technologią Android Auto (Google), kryjącymi się pod interfejsami smartfonów i smartwach’y. W ramach usług online Volkswagena można korzystać z aktualnych informacji o korkach na drodze, wolnych miejscach na okolicznych parkingach, czy z danych na temat najkorzystniejszych cen paliwa na pobliskich stacjach. Dzięki nowym aplikacjom użytkownicy mogą bezprzewodowo skorzystać na tablecie z nawigacji czy Media Playera.

Intuicyjną obsługę zapewniają ekrany dotykowe wchodzące system Composition Colour z 5-calowym ekranem (seryjny) oraz systemy z 6,5-calowymi wyświetlaczami – Composition Media i Discover Media (z nawigacją). Dzięki nim van Volkswagena jest w pełni kompatybilny z urządzeniami zewnętrznymi, ponieważ można go wyposażyć w funkcje systemu Car Net: AppConnect i Guide & Inform. W ramach usług online Volkswagena skupionych w Guide & Inform można korzystać z aktualnych informacji o korkach na drodze, wolnych miejscach na okolicznych parkingach, czy z danych na temat najkorzystniejszych cen paliwa na pobliskich stacjach. System Discover Media można ponadto połączyć z Media Control; dzięki nowym aplikacjom użytkownicy mogą bezprzewodowo skorzystać na tablecie z nawigacji czy odtwarzacza muzyki.

Podsumowując, wrażenia z jazdy trzecią generacją  Sharana – odnowioną, bardziej wyrazistą, ergonomiczną i dynamiczną, trzeba przyznać, że jest to dobry wybór zwłaszcza dla tzw. rodzin  „plus trzy”. Nic dziwnego zatem, że model ten należy do najpopularniejszych vanów. Przez 20 lat, na całym świecie przekonało się do niego 800 tys. kierowców.

Najnowsze

Córka Paula Walkera pozywa Porsche

Prawie dwa lata po tragicznym wypadku Paula Walkera, jego córka pozywa koncern Porsche o zaniedbanie norm bezpieczeństwa w modelu Carrera GT.

Paul Walker, którego fani motoryzacji kojarzą przede wszystkim z występów w serii „Szybcy i Wściekli”, zginął 30 listopada 2013 roku w wypadku samochodowym. Był on pasażerem w Porsche Carrera GT, które prowadził jego kolega Roger Rodas. Samochód jadący z dużą prędkością najpierw wyleciał z drogi, a następnie uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. Mężczyźni zginęli na miejscu. 

Kilka dni temu Maedow Walker, córka aktora, złożyła pozew przeciwko Porsche, w którym wskazuje, że samochód miał wcześniej wielokrotne problemy ze stabilnością. Do tego w pozwie oskarżono Porsche o wadliwe działanie pasów bezpieczeństwa, które nie uchroniły pasażera przed odniesieniem poważnych obrażeń, ale także uwięziły go w pozycji leżącej, gdy samochód stanął w płomieniach. W pozwie podkreślono również, że gdyby nie te wady, to Paul Walker żyłby dzisiaj.

Póki co przedstawiciele Porsche nie komentują sprawy. Jednak komentowali już wcześniej podobne zarzuty po pozwie wdowy po Rogerze Rodasie. Prawnicy odrzucili tezę o wadliwym działaniu systemów bezpieczeństwa w samochodzie, a winą za wypadek obarczyli kierowcę pojazdu.

Policja w Los Angeles po zbadaniu miejsca śmiertelnego wypadku stwierdziła, że przyczyną był nadmierna prędkość. Tragiczna śmierć Paula Walkera opóźniła ukazanie się filmu „Szybcy i Wściekli 7”. Mimo wszystko film odniósł spory sukces.

Najnowsze

Audi i Skoda zamieszane w aferę „Dieselgate”

Afera związana z zaniżaniem emisji szkodliwych substancji, okrzyknięta przez zachodnie media jako "Dieselgate" zatacza coraz szersze kręgi. Do zamieszania zostały włączone kolejne marki z grupy.

Po kilku dniach od rozkręcenia afery w koncernie Volkswagen wypływa coraz więcej informacji o modelach, w których zainstalowano urządzenie. Do grona zainteresowanych dołączają marki Audi oraz Skoda. 

Kilka godzin temu Audi wystosowało komunikat, w którym informuje, że ponad 2,1 miliona samochodów tej marki zostało wyposażone w oprogramowanie, które obniża emisję szkodliwych substancji. Do tego grona dołącza teraz 1,2 miliona samochodów z logo Skody na masce. 

Pod koniec zeszłego tygodnia przedstawiciele koncernu Volkswagen ogłosili, że problem dotyczy ponad 5 milionów samochodów. 

Pozostało już tylko kwestią czasu, aż do tego grona dołączy hiszpańska marka Seat, która również korzystała z silników Diesla wyposażonych w oprogramowanie dostarczone przez firmą Bosch. Jeżeli potwierdzą się informacje na temat silnika 3.0 V6 TDI, to do całego zamieszania może dołączyć jeszcze marka Porsche.

Najnowsze

Goodc

Zenith Irfan ma misję w Pakistanie

Zenith Irfan jest niesamowitą, 20-letnią motocyklistką z Pakistanu, która postanowiła podróżować po kraju, by obudzić w innych kobietach poczucie własnej wartości i zbierać pieniądze na cele charytatywne.

{{ tn(10127) left }} Jej podróż rozpoczęła się 14 czerwca na Hondzie 125. Przez 6 dni jechała samotnie do Kaszmiru, bo marzeniem jej zmarłego 10 miesięcy temu ojca, było podróżowanie na motocyklu. Zrozumiała wtedy, że życie nie trwa wiecznie i trzeba je dobrze wykorzystać! Dlatego jej podróże są także okazją do zbierania środków na remonty meczetów i pomoc dla ofiar powodzi w Chitral.

Wiedziała także, że to nie będzie łatwe zadanie, bo społeczeństwo pakistańskie nie akceptuje takich form spędzania czasu przez kobiety, uważając jazdę motocyklem za hańbiącą i bezwstydną. Dlatego Zenith podczas podróży chętnie spotyka się z ludźmi, a w szczególności z kobietami, by rozmawiać o tym i przekonywać je do otwarcia się na nowe możliwości:

{{ tn(10126) left }}- Jako pakistańska kobieta mam pewne ograniczenia społeczne, więc muszę uważać na to co mówię i na swój język ciała. Jednak podczas moich przygód motocyklowych, staram się wzmocnić odwagę innych kobiet i zachęcić je, by walczyły o swoje pasje i cele – mówi Zenith.

– Podróż nie jest przejazdem z punktu A do punktu B. Jest to raczej okazja do odkrywania siebie i dotarcia do emocji w swoim wnętrzu (…) Podróżowanie jest błogosławieństwem. I wcale nie chodzi o podróże do nowych miejsc, ale o naukę postrzegania świata z różnych perspektyw, w sposób twórczy i ciągłe znajdowanie się w stanie ciekawości – napisała Zenith na swoim profilu.

{{ tn(10129) left }}Motocyklistka pierwszy raz prowadziła motocykl w wieku 12 lat i ma bardzo liberalną mamę, która ją wspiera. Zenith Irfan to pionierka motocyklowa w swoim kraju, która nie potrzebuje wysokiej klasy motocykla i topowej odzieży, żeby realizować swoje marzenia. Ma wiele odwagi i jasno postawione cele. Przy takiej silnej kobiecie – stereotypy wysiadają!

fot. https://www.facebook.com/zenithirfan.zi

Najnowsze