Chciał być najszybszy skręcając na skrzyżowaniu. Drugi kierowca tego nie przewidział

Pośpiech podobno jest kiepskim doradcą. Coś na ten temat może powiedzieć autor tego nagrania.

Sytuacja na skrzyżowaniu była bardzo prosta. Lewy pas służy do skrętu w lewo i jazdy prosto, prawy do skrętu w prawo. Po zapaleniu się zielonego światła auta ruszyły, ale tylko na parę centymetrów (to przez tramwaj, który chyba nie wjechał na swoim zielonym świetle?). Po sekundzie poszło już gładko.

Kierowca Audi chciał być najszybszy. Udało się, ale zmiótł pieszego z chodnika

To pozbawione płynności ruszenie chyba zirytowało autora nagrania, który najwyraźniej bardzo chciał być najszybszy na skrzyżowaniu. Zjechał więc przez ciągłą linię na prawy pas i wyprzedził jadącą przed nim Hondę. Takiego manewru nie spodziewał się kierowca Hondy, który zmienił pas bez patrzenia, uderzając w auto z kamerą.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Zbliża się koniec utrudnień dla kierowców na autostradzie A1

Jeszcze tylko dziś i jutro należy się spodziewać ewentualnych utrudnień związanych z pracami na A1 w województwie łódzkim. Zgodnie z deklaracją wykonawcy ruch w tym miejscu wróci do normy w najbliższy weekend.

Na 303 kilometrze autostrady pomiędzy węzłami Łódź Północ i Brzeziny w ramach prac gwarancyjnych naprawiana jest dylatacja wiaduktów autostradowych. Zgodnie z deklaracją wykonawcy ruch w tym miejscu wróci do normy w najbliższy weekend.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i  Autostrad, by zminimalizować utrudnienia związane z dużym ruchem w okresie wakacyjnym, prace w pierwszej kolejności prowadzone były na jezdni w kierunku Gdańska. Wykonawca zakończył je 12 maja, Aktualnie prace są kontynuowane na jezdni w kierunku Katowic, na której ruch pojazdów odbywa się prawym pasem. 

Najnowsze

Posłowie chcą zmian w przepisach, dotyczących zabierania prawa jazdy na 3 miesiące

Wokół przepisów na mocy których zatrzymuje się prawa jazdy kierowcom przekraczającym prędkość o ponad 50 km/h, narosło sporo kontrowersji i wątpliwości. Zgłaszanych, dodajmy, nie przez niepocieszonych piratów drogowych, ale między innymi przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Tym razem to posłowie zauważyli kolejną niesprawiedliwość w tym przepisie.

Do ministra spraw wewnętrznych i administracji wpłynęła poselska interpelacja, w której parlamentarzyści zgłaszają swoje wątpliwości co do działania prawa, na mocy którego starosta zatrzymuje prawo jazdy na 3 miesiące kierowcy, który przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Zwracają oni uwagę, że zgodnie ze specyfikacją urządzeń pomiarowych, dopuszczają one margines błędu na poziomie 3 procent. Zwykle nie jest to problem, ale z punktu widzenia zatrzymanego kierowcy, to bardzo istotne czy policjantowi wyskoczyło 99 czy 101 km/h.

Od dziś wchodzą w życie nowe przepisy dla pieszych i kierowców! Co trzeba wiedzieć?

Posłowe zwracają też uwagę, że w razie wątpliwości, rozstrzyga się sprawę na korzyść obywatela. Tymczasem policjanci w ogóle nie biorą pod uwagę tej zasady oraz instrukcji obsługi urządzeń, z których korzystają. W interpelacji znalazły się więc pytania o to, jak wygląda rozstrzyganie czy dany pomiar obarczony był błędem, jakie zalecenia postępowania w takich przypadkach otrzymali policjanci oraz czy MSWiA prowadzi jakieś prace legislacyjne, które mają uregulować takie sytuacje.

Ministerstwo jeszcze nie odpowiedziało, ale my możemy zrobić to w jego imieniu. Odpowiedzi to kolejno: „nie rozstrzyga się tego”, „nie” oraz „nie”. Ze swojej strony możemy jeszcze dodać, że pomiar robiony ze zbyt dużej odległości lub pod nieodpowiednim kątem (powinno się go wykonywać stojąc na wprost pojazdu) także obarczony jest ryzykiem błędu. Jeszcze gorzej jest w przypadku nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami, gdzie urządzenie mierzy prędkość radiowozu. Policjanci zaś starają się utrzymać stałą odległość od ściganego pojazdu, co odbywa się na oko, a otrzymany w ten sposób wynik, uważany jest za pewnik. Jeśli funkcjonariuszom wyszło 101 km/h, to zabierają prawo jazdy, a kierowca nie ma nic do gadania, nawet jeśli na nagraniu widać, że się do niego zbliżali i jechał on wyraźnie wolniej.

192 razy zdawał na prawo jazdy! Pewien 50-latek od 17 lat próbuje zostać kierowcą

Na jawną niesprawiedliwość w takich sytuacjach zwracał wielokrotnie uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich. Niezbywalnym prawem każdego z nas, jest możliwość kwestionowania opinii policjanta i dochodzenia swoich praw w sądzie. Tymczasem nieprzyjęcie mandatu i skierowanie sprawy do sądu, nie ma wpływu na zatrzymanie prawa jazdy. Stoi to w jawnej sprzeczności z prawem obywatela do obrony swoich racji. Ponadto zatrzymanie prawa jazdy jest karą nakładaną administracyjnie, a za przekroczenie prędkości dostajemy przecież mandat karny. Prawo nie pozwala karać dwukrotnie za to samo przewinienie. A mimo tego kierowcy od 10 lat są w ten sposób karani.

Dotychczasowe starania, aby rozwiązać oczywistą niezgodność omawianego przepisu z obowiązującym prawem, dotychczas spełzły na niczym. Obstawiamy, że podobnie będzie w tym przypadku. A przecież nie chodzi tu o pobłażliwość dla piratów drogowych, tylko możliwość obrony przed błędem policjanta lub celowym zawyżaniem przez niego pomiaru (znamy niestety takie przypadki).

Najnowsze

Paula Lazarek

Ford Maverick 2022 – samochód dla ludzi, którym nigdy nie przyszło do głowy, by sprawić sobie pickupa

Ford Maverick jest pierwszym pickupem na rynku amerykańskim z pełnym hybrydowym układem napędowym w standardzie. Jest również najbardziej oszczędnym samochodem klasy truck na rynku, legitymującym się docelowym zużyciem paliwa 5,9 l/100km w mieście.

Standardowy Maverick jest czterodrzwiowym, pięciomiejscowym pickupem, dysponującym w pełni hybrydowym układem napędowym, który według szacunków EPA zapewnia zużycie paliwa na poziomie 5,9 l/100km  w jeździe miejskiej oraz zasięg 800 km na pełnym zbiorniku paliwa. Testowany, by spełnić standardy „Built Ford Tough” Maverick oferuje pomysłowe rozwiązania projektowe, ułatwiające między innymi przewóz najróżniejszych ładunków. Producent umożliwia jednocześnie dostosowanie samochodu do indywidualnych wymagań co do wnętrza i nadwozia pojazdu. Wszystko to można mieć za sugerowaną przez producenta cenę 19 995 dolarów, jeśli wybieramy wersję podstawową.

Nowy Ford Maverick jest kompaktowym pickupem z samonośnym nadwoziem i pierwszym pickupem w Ameryce z oferowanym w standardzie, w pełni hybrydowym układem napędowym, zapewniającym według szacunków niższe zużycie paliwa w mieście, niż Honda Civic. 2,5-litrowy, czterocylindrowy silnik spalinowy hybrydowego układu napędowego, pracujący w cyklu Atkinsona, dostarcza wraz z silnikiem elektrycznymƗ  191 KM mocy maksymalnej i 210 Nm momentu obrotowego, przekazując napęd za pośrednictwem przekładni bezstopniowej na przednie koła.

Układ napędowy otrzymał lekki, elektryczny silnik trakcyjny o sporej mocy, zaprojektowany i wyprodukowany przez Forda. Oprócz zużycia paliwa szacowanego według metodologii EPA na 5,9 l/100km w mieście* i zasięgu 800 km (500 mil) na jednym zbiorniku paliwa, samochód oferuje standardowo ładowność 680 kg, pozwalającą na przewiezienie typowego quada, a także możliwość holowania przyczepy o masie ponad 900 kg, co pozwala na transportowanie nawet dwóch skuterów wodnych lub sporej przyczepy campingowej.

Ci, których takie możliwości nie zadowalają, mogą wybrać 2-litrowy silnik benzynowy EcoBoost® o mocy 250 KM i momencie obrotowym 376 NmƗƗ, współpracującym z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów i standardowym napędem na przednie koła lub dostępnym opcjonalnie napędem na wszystkie koła. Samochód może zostać wyposażony w pakiet holowniczy 4K, który podwaja uciąg wersji standardowej i wystarcza do holowania przyczepy o masie 1800 kg. Oznacza to możliwość ciągnięcia przyczepy z typową łodzią o długości 6,4 metra.

Maverick nie będzie wymagał od właściciela płacenia rachunków za łączność ze światem, oferuje bowiem zarówno łączność pokładową, jak i możliwości korzystania z zewnętrznych urządzeń. Jego standardowy, 8-calowy ekran dotykowy jest kompatybilny z Apple CarPlay® i Android Auto®, dzięki czemu kierowca i pasażerowie mogą korzystać w czasie jazdy ze znanych sobie rozwiązań. Maverick jest standardowo wyposażony w system FordPass™ Connect z wbudowanym modemem i Wi-Fi dla nawet 10 urządzeńƗƗƗ, natomiast standardowy FordPass™ ułatwia odnalezienie samochodu, sprawdzenie poziomu paliwa, zablokowanie i odblokowanie zamków drzwi, czy uruchomienie lub wyłączenie pojazdu – wszystko to za pomocą telefonu właściciela.

Użytkownicy mogą tworzyć na przykład dzielone schowki, podwyższoną podłogę, stojaki na rowery i kajaki, a także wsuwać typowe deski o przekroju 2×4 cale lub 2×6 cali w szczeliny wytłoczone przy burcie skrzyni ładunkowej. Do dyspozycji są dwa uchwyty mocujące, cztery pierścienie „D” i wbudowane w boki gwintowane otwory do przykręcenia zabezpieczeń własnej konstrukcji.

Maverick oferowany jest w trzech poziomach wykończenia – XL, XLT i Lariat. Pakiet FX4, dostępny w wersjach XLT i Lariat z napędem na wszystkie koła, zwiększa możliwości terenowe dzięki wytrzymałym oponom terenowym i odpowiedniemu zestrojeniu zawieszenia, a także dodatkowej ochronie podwozia oraz trybom jazdy stworzonym do jazdy w terenie, jak błoto/żwir i piasek, a także dzięki funkcji wspomagania zjeżdżania ze stromego wzniesienia.

Najnowsze

Paula Lazarek

Mercedes EQS, Klasa C i Klasa S – od teraz będą miały dostęp do Apple Car Music!

Mercedes-Benz łączy siły z Apple Music. Producent spod znaku trójramiennej gwiazdy oferuje teraz pełną integrację Apple Music z usługą Mercedes me connect „Muzyka online” oraz z systemem informacyjno-rozrywkowym MBUX.

MBUX sprawia, że słuchanie muzyki przez Apple Music w najnowszych modelach Mercedes-Benz staje się wyjątkowo łatwe i przyjazne dla użytkownika.

Po połączeniu swojego konta Mercedes me z samochodem subskrybenci Apple Music zyskują dostęp do bazy ponad 75 milionów utworów, tysięcy wyselekcjonowanych list odtwarzania – w tym „składanek” przygotowanych przez najlepszych światowych ekspertów muzycznych,a także do audycji globalnych stacji radiowych transmitowanych na żywo.

Korzystając z asystenta głosowego „Hej Mercedes”, można poprosić o odtwarzanie konkretnych utworów, albumów, list odtwarzania lub stacji.

Wbudowana integracja z Apple Music będzie dostępna dla właścicieli nowych egzemplarzy Klasy C i S, których produkcja rozpocznie się w czerwcu, a także dla posiadaczy EQS-a (od lata br.). Również właściciele sprzedanych już egzemplarzy Klasy C i Klasy S z najnowszą generacją MBUX-a będą mogli cieszyć się integracją z Apple Music – jeszcze w tym roku dla ich aut pojawi się odpowiednia bezprzewodowa aktualizacja systemu.

Łatwa aktywacja muzyki online

Klienci aktywują usługę „Muzyka online” na swoim osobistym koncie Mercedes me, łącząc z nim odpowiednią usługę strumieniowego przesyłania muzyki – Apple Music, Amazon Music, Spotify i/lub TIDAL. Aby zapewnić odpowiedni transfer danych, użytkownicy mogą zakupić go od operatora sieci komórkowej za pośrednictwem portalu Mercedes me lub korzystać z danych przewidzianych w ramach taryfy własnego smartfona.

Najnowsze