Charles Stewart Rolls dokonał pierwszego przelotu tam i z powrotem nad kanałem La Manche

2 czerwca 1910 roku o godzinie 18.30 pionier lotnictwa Charles Stewart Rolls wystartował swoim kruchym dwupłatowcem z aerodromu Swingate blisko Dover, by odbyć lot w dwie strony nad kanałem La Manche.

Sfrustrowany czekał na ten moment od ponad tygodnia, gdyż mocny wiatr, mgła i problemy techniczne kilka razy udaremniły jego start. Jednak wreszcie warunki pogodowe były doskonałe, nie wiało, a niebo było czyste. Wśród obserwatorów zgromadzonych na klifie byli rodzice Rollsa, Lord i Lady Llangattock, jego siostra oraz szwagier, Sir i Lady Shelley. 

Gazeta Daily Telegraph donosiła, iż Rolls osiągnął pułap 900 stóp oraz prędkość „mniej więcej 40 mil na godzinę” kiedy zbliżał się do wybrzeża Francji. O 19.15 przelatywał nad małym francuskim miasteczkiem Sangatte (w którym dziś znajduje się wylot z Eurotunelu). Wychylając się ze swojego aeroplanu wyrzucił trzy obciążone koperty. Treść każdej z nich brzmiała „Pozdrowienia dla Auto Klubu Francji… Zrzucone z samolotu Wright przelatującego z Anglii do Francji. C.S. Rolls, czerwiec 1910. P.S. Vive l’Entente.’’

Potem zawrócił na północ i obrał kurs na angielskie wybrzeże. O 20 był z powrotem w Dover, skąd Daily Telegraph raportował “wybrzeże, klify i pirs były pełne ludzi, a wszyscy z nich w stanie pełnej ekscytacji.” Rolls nagrodził ich w swoim ekstrawaganckim stylu, okrążając wieże położonego w tym mieście średniowiecznego zamku. „Zdecydowałem się, że okrążę zamek, chociaż wydłużyło to znacząco mój lot, miałem jednak mnóstwo paliwa, a moje silniki pracowały doskonale” powiedział korespondentowi gazety. Tłum był zachwycony. To było coś więcej niż tylko rozrywka, wszyscy wiedzieli, że są świadkami historycznego wydarzenia.

Charles Stewart Rolls dokonał pierwszego przelotu tam i z powrotem nad kanałem La Manche

Podczas trwającej 95 minut przygody, Rolls dokonał dwóch ponadczasowych osiągnięć. Stał się pierwszym Anglikiem, który przeleciał samolotem nad kanałem La Manche oraz pierwszym lotnikiem w historii, który przeleciał non-stop z Anglii do Francji i z powrotem.

Przelot stał się sensacją, a sam Rolls – celebrytą. Świeżo koronowany król George V wysłał osobisty telegram – „Królowa i ja gratulujemy wspaniałego przelotu nad kanałem. George R.I.”. Francuski i angielski klub lotniczy przyznały mu specjalne nagrody. Nawet słynna Madame Tussauds z Londynu rozpoczęła prace nad figurą woskową Rollsa. Flight Magazine chwalił jego korynckiego ducha, z dumą zapewniając czytelników, że Rolls nie dokonał przelotu z myślą wyłącznie o nagrodach i pieniądzach – twierdzenia te mogły być przykre dla Rollsa, który wydał prawie 1/3 z miliona funtów (w przeliczeniu na dzisiejsze ceny) tylko na loty wykonane w pierwszej połowie 1910 roku. Może ten fakt miał na myśli, gdy z drwiną zauważył: „To jedyny przypadek, gdy udało mi się zabrać 10 galonów paliwa do Francji i z powrotem bez zapłacenia cła.”

Fakt, iż rekordowy lot Rollsa odbył się w niecały rok po tym, jak Louis Blériot zadziwił świat lotem z Francji do Anglii w lipcu 1909 r., pokazuje, jak szybko rozwijało się lotnictwo i konstrukcje samolotów. Rolls dwukrotnie pokonał kanał La Manche samolotem Wright Flyer zaprojektowanym przez Wilbura i Orville’a Wrightów, którzy są autorami pierwszego na świecie przelotu z 1903 r. maszyną cięższą od powietrza.

Charles Stewart Rolls dokonał pierwszego przelotu tam i z powrotem nad kanałem La Manche

Jedynymi zabezpieczeniami Rollsa była jego kamizelka ratunkowa oraz cztery duże pływaki napełnione sprężonym powietrzem, przymocowane do podwozia maszyny. Daily Telegraph lakonicznie stwierdził: “Na szczęście nie było potrzeby sprawdzania ich skuteczności”.

Jednak Rolls był tak samo doświadczony jak i odważny. Jego lotnicza kariera trwała niemal tyle samo czasu, co cała dotychczasowa historia awiacji. Urodzony w 1877 roku Rolls był zafascynowany silnikami od lat szkolnych – studiował w Trinity College na Uniwersytecie Cambridge na wydziale Mechaniki i Nauk Stosowanych – i zaraził się lotnictwem u jego zarania. Był członkiem-założycielem Aeroklubu Królewskiego, początkowo jako pilot balonu (odbył ponad 170 lotów i zdobył złoty medal Gordona Bennetta w 1903 roku za najdłuższy nieprzerwany lot). Wiosną 1909 roku, gdy bracia Wright przybyli z Ameryki do Anglii z wizytą na zaproszenie Aeroklubu Królewskiego, Rolls był jej oficjalnym gospodarzem. Rok później stał się drugim Brytyjczykiem, który otrzymał licencję pilota.

Po pierwszym historycznym spotkaniu w 1904 roku, Rolls próbował przekonać Henry’ego Royce’a, by zbudować samolot. Bez skutku (można tylko spekulować, jakim cudem mógłby zakończyć się ten projekt, gdyby stał się faktem), więc ostatecznie niezłomny Rolls kupił samolot Wright Flyer i odbył nim ponad 200 lotów.

To również w tej maszynie Rolls zginął tragicznie, zaledwie w miesiąc po przelocie nad kanałem. 12 lipca 1910 roku, podczas zawodów w Bournemouth, od samolotu odłamał się ogon i maszyna spadła na ziemię z wysokości 100 stóp rozbijając się blisko zatłoczonej trybuny. Rolls doznał urazu czaszki i zmarł na miejscu; był 12. osobą w historii, która zginęła w wypadku lotniczym i pierwszym Brytyjczykiem, który stracił życie lecąc samolotem. Stało się to niedługo przed jego 33. urodzinami

Najnowsze

Ford Puma dostępny także w wersji ST-Line Vignale

Ford rozszerzył gamę wersji kompaktowego crossovera Puma i teraz do oferty trafia Ford Puma ST-Line Vignale. Pod maską natomiast zadebiutuje długo wyczekiwany silnik wysokoprężny oraz dwusprzęgłowa, siedmiostopniowa przekładnia automatyczna.

Klienci mogą teraz po raz pierwszy wybierać pomiędzy wersjami Pumy, wyposażonymi w 120-konny, 1,5-litrowy silnik wysokoprężny EcoBlue, w nową, dwusprzęgłową, siedmiostopniową przekładnię automatyczną. 

Nowy silnik wysokoprężny 1,5-litra EcoBlue o mocy 120 KM, sprzężony z sześciobiegową manualną skrzynia biegów, jak zapowiada producent, średnie zużycia paliwa będzie wynosiło 3,8 l/100 km. 

Ford Puma dostępny także w wersji ST-Line Vignale

Do oferty dołącza też silnik benzynowy EcoBoost o pojemności 1 litra i o mocy 125 KM, przenoszący napęd za pośrednictwem siedmiobiegowej automatycznej przekładni. Hybrydowe układy napędowe EcoBoost w gamie Pumy są oferowane w dwóch wariantach mocy w połączeniu z sześciostopniowymi manualnymi skrzyniami biegów.

Ford Puma dostępny także w wersji ST-Line Vignale

Nowa wersja Puma ST-Line V wnosi do gamy modeli Forda dodatkowe elementy wyposażenia – satynowaną aluminiową górną osłoną chłodnicy, wraz z ramką, dolną osłoną w kolorze hebanowym, dolną partią tylnego zderzaka w kolorze nadwozia i dużym tylnym spoilerem Standardowa specyfikacja obejmuje reflektory diodowe, skórzane fotele Windsor, skórzaną kierownicę Manacor, wysokiej klasy system audio B&O i system dostępu bezkluczykowego Ford KeyFree.

Ford Puma dostępny także w wersji ST-Line Vignale

Kolejne wersje Pumy, m.in. Trend, Titanium, Titanium X i ST-Line X, otrzymują w standardowym wyposażeniu innowacyjne technologie Forda, takie jak system wczesnego informowania o niebezpieczeństwie na drodze, korzystający z komunikacji za pośrednictwem modemu FordPass Connect, oferują też właścicielom funkcjonalny schowek MegaBox, zdolny pomieścić  w pozycji pionowej niestabilne przedmioty wysokości nawet 115 cm, takie jak rośliny doniczkowe, czy kije golfowe.

Ford Puma dostępny także w wersji ST-Line Vignale

Na początku tego miesiąca Ford ogłosił, że Puma ST, nowy model stworzony przez Ford Performance, dołączy do gamy jeszcze w tym roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Kobiecy zespół wystąpi w wirtualnym, 24-godzinnym wyścigu Le Mans!

Richard Mille Racing Team ogłosił skład swojego zespołu, mającego ścigać się w wirtualnym, 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Ekipa będzie reprezentowana tylko i wyłącznie przez kobiety!

Jak pisałyśmy już wcześniej słynny 24-godzinny wyścig Le Mans odbędzie się wirtualnie!

Wirtualne 24-godzinne Le Mans zapowiada się jako realistyczna i niezwykle emocjonująca rywalizacja na wysokim poziomie.

Zespół Richard Mille Racing Team weźmie udział w kategorii LMP2. Ekipę będą reprezentować cztery zawodniczki:

  • Katherine Legge – brytyjska zawodniczka, mająca na swoim koncie starty w DTM, NASCAR czy Champ Car
  • Tatiana Calderon – kolumbijska zawodniczka, będąca kierowcą testowym zespołu F1 Alfa Romeo Racing Orlen
  • Sophia Flörsch – niemiecka zawodniczka Formuły 3
  • Emily Jones – Australijka, powszechnie uważana za jedną z najlepszych simracerek na świecie

Zawodniczki będą na zmianę, każda na swoim symulatorze, ścigać się za kierownicą prototypu LMP2 Oreca, pomalowanym na wspaniałą szkarłatną czerwień, identycznym pod każdym względem z prawdziwym wyścigowym odpowiednikiem.

Przeczytaj też: Wiemy kiedy wystartuje kobieca, wyścigowa seria w e-sporcie!

Wirtualny 24-godzinny wyścig w Le Mans rozpocznie się w sobotę 13 czerwca 2020 roku o godzinie 15:00 czasu lokalnego. Wcześniej, w środę 10 czerwca i w czwartek 11 czerwca, w godzinach od 10 do 22 odbędą się sesje treningowe. Dodatkowy trening zaplanowano na piątek 12 czerwca – od 10 do 17. 15-minutowe kwalifikacje do klasy GTE rozpoczną się w piątek o 18:15.

Przeczytaj też: Kierowca stracił miejsce w zespole przez oszukiwanie w sim racingu!

Najnowsze

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

Już od pewnego czasu przypuszczałyśmy, jakie będzie BMW serii 5 po liftingu, ale dopiero teraz bawarski producent ukazał jego pełne oblicze. BMW odświeżyło nie tylko wygląd samochodu, ale także wzbogaciło ofertę o zelektryfikowane jednostki napędowe i liczne pakiety bezpieczeństwa.

BMW serii 5 ma teraz nową atrapę chłodnicy o większej szerokości i wysokości, bardziej płaskie reflektory diodowe, a także diodowe reflektory adaptacyjne z technologią matrycową. We wszystkich wariantach znajdziemy również trapezowyme końcówki rur wydechowych. Odświeżona „piątka” prezentuje się teraz na nowych obręczach kół ze stopów lekkich w rozmiarze od 18 do 20 cali, opcjonalnie można kupić 20-calowe obręcze kół BMW Individual Air Performance. 

Wewnątrz znajdziemy ulepszony monitor pokładowy o przekątnej 12,3 cala (w standardzie 10,25 cala), klimatyzację automatyczną o rozszerzonym zakresie funkcji oraz skórzaną kierownicę sportową z nowym rozmieszczeniem przycisków wielofunkcyjnych. Obsługa multimediów odbywa się za pomocą pokrętła iDrive, dotykowo na ekranie, przyciskami na kierownicy, gestami lub poleceniami głosowymi. Możemy także aktywować wirtualnego asystenta za pomocą polecenia głosowego: „Hej, BMW!”.

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

BMW zadbało o bezpieczeństwo i komfort prowadzenia – w zakresie nowych systemów wspomagających znajdziemy np. ostrzeganie przed zjechaniem z pasa ruchu zawarte w opcjonalnym systemie asystującym kierowcy teraz dodatkowo z funkcją naprowadzania na pas ruchu, nowy opcjonalny system asystujący kierowcy Professional obejmuje teraz także aktywne prowadzenie do celu z asystentem zmiany pasa, asystentem korytarza ratunkowego i ostrzeganie przed ruchem poprzecznym, teraz z miejską funkcją hamowania.

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

Sporo nowości znajdziemy pod maską – BMW dodało teraz wsparcie do wszystkich dostępnych silników benzynowych i wysokopreżnych w formie układu hybrydowego z instalacją 48 V. Układ hybrydowy generuje 12 KM dodatkowej mocy. 

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

Nowością jest pojawienie się modelu 545e xDrive (tylko w wersji sedan). Łączna moc tego układu wynosi aż 394 KM, a maksymalny moment obrotowy to 600 Nm. Zasięg na silniku elektrycznym wg producenta wynosi 57 km a średnie żużycie palowa 2,1-2,4 l/100 km. 

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

Dotychczas w cąłej gamie seii 5 była dostępna tylko jedna hybryda plug-in, wyłącznie w nadwoziu sedan. Teraz nowa jednostka ma więcej mocy, wzrosła z 252 KM na 292 KM. Będzie można ją dostać również w wersji Touring. Zasięg w trybie elektrycznym do 67 km w wersji napędzanej na jedną oś.

Kolejna wersja z napędem hybryda plug-in to 545e, która oferuje wspólnie z silnikiem elektryczym moc 394 KM i 600 Nm momentu obrotowego. Zasięg w trybie elektrycznym wynosi do 57 km. 

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

W odświeżonej gamie „piątki” znajdziemy też inne jednostki benzynowe oraz wysokoprężne:

  • 520i (2.0 l, 184 KM, 290 Nm, 7,9 s do 100 km/h)
  • 530i (2.0 l, 252 KM, 350 Nm, 6,4 s do 100 km/h)
  • 540i (3.0 l, 333 KM, 450 Nm, 5,2 s do 100 km/h)
  • M550i (4.4 l, V8, 530 KM, 750 Nm, 3,8 s do 100 km/h)
  • 520d (2.0 l, 190 KM, 400 Nm, 7,2 s do 100 km/h)
  • 530d (3.0 l, 286 KM, 650 Nm, 5,6 s do 100 km/h)
  • 540d (3.0 l, 340 KM, 700 Nm, 4,6 s do 100 km/h)

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

Producent zaproponował nową funkcję – BMW eDrive Zone umożliwiająca automatyczną zmianę trybu jazdy na elektryczny przy wjeżdżaniu do stref niskiej emisji spalin jako wyposażenie standardowe we wszystkich modelach hybrydowych plug-in.

BMW serii 5 odświeżone. W ofercie mocna hybryda plug-in

W menu samochodu znajdziemy nowe mapy BMW, które będą oferować integrację z danymi w chmurze w czasie rzeczywistym, szybszą kalkulację tras.

Wprowadzenie na rynek nowego BMW serii 5 Limuzyna i nowego BMW serii 5 Touring zacznie się od lipca 2020 r.

 

Najnowsze

Historia Porsche 911 Targa – trochę cabrio, trochę coupe

Blisko 55 lat temu, podczas międzynarodowych targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, Porsche zaprezentowało 911 Targa. Targa nie była ani kabrioletem, ani coupé, nie miała też nadwozia z hardtopem. Była czymś zupełnie nowym: pierwszym bezpiecznym kabrioletem na świecie, ze stałym pałąkiem przeciwkapotażowym.

Zdejmowany, składany dach oraz plastikowa, składana tylna szyba sprawiały, że podróżowanie pod gołym niebem cieszyło tu na różne sposoby, jak nigdy wcześniej w kabrioletach: nadwozie można było całkowicie otworzyć, pozbawić środkowej części dachu albo złożyć tylne okno. Koncepcja 911 Targa okazała się sygnałem startowym dla zupełnie innego rodzaju wrażeń z jazdy Porsche – i znalazła swoje zastosowanie w „programie” wszystkich przyszłych generacji 911, a także w innych modelach, takich jak 914 lub Carrera GT.

Nazwa na cześć Targa Florio
Nowa koncepcja Porsche stanowiła odpowiedź na zaostrzone wymagania co do bezpieczeństwa samochodów z otwartym dachem na rynku północnoamerykańskim – i wychodziła naprzeciw głosom wzywającym do całkowitego zakazu sprzedaży kabrioletów w Stanach Zjednoczonych. Przy wyborze nazwy modelu pod uwagę brano tory wyścigowe, na których Porsche odnosiło szczególne sukcesy. Szybko pojawiła się propozycja Targa Florio – nazwy wyścigu drogowego na Sycylii, w którym Porsche od połowy lat 50. świętowało wielkie triumfy. Przez chwilę trwała dyskusja nad „911 Flori”, aż Harald Wagner, ówczesny szef działu sprzedaży krajowej, zadał pytanie, które podsunęło ostateczne rozwiązanie: „Dlaczego nie nazwiemy go po prostu »Targa«?”. Ten włoski termin oznacza także „tablicę rejestracyjną”, ale legenda głosi, że wyszło to na jaw dopiero, gdy przygotowywano firmowe broszury. W sierpniu 1965 r. Porsche złożyło wniosek o patent na koncepcję Targa, a jesienią 1966 r. Targa dołączyła do Coupé w wersjach 911, 911 S i 912 – odnosząc przy tym imponujący sukces. Późnym latem 1967 r. 911 Targa można już było na życzenie zamówić z montowaną na stałe ogrzewaną tylną szybą wykonaną z bezpiecznego szkła zamiast składanego okna z tworzywa sztucznego. Zaledwie rok później rozwiązanie to trafiło do wyposażenia standardowego i w mniej więcej niezmienionej formie pozostało cechą 911 Targa do 1993 r.

Porsche 911 Targa - historia pierwszego kabrioletu na świecie

Szereg opcji Targa dla modeli serii G
Targa pozostała stałym elementem oferty także w przypadku drugiej generacji 911, czyli serii G, wytwarzanej od końca lata 1973 r. Po raz pierwszy nadwozie modelu zostało zauważalnie zmodyfikowane – zgodnie z nowymi przepisami wprowadzonymi w Stanach Zjednoczonych wyposażono je w nowe, masywniejsze zderzaki z czarnymi „harmonijkami” (mieszkami) po bokach. Były one w stanie pochłaniać uderzenia przy prędkości do 8 km/h bez uszkodzeń nadwozia. W technicznym projekcie dachu Targa nie wprowadzono żadnych zmian. Zmienił się jednak jego design – pałąk bezpieczeństwa Targa, wcześniej z wytrzymałej stali nierdzewnej ze szczotkowanym wykończeniem, był dostępny również w kolorze czarnym. Nawet gdy w styczniu 1983 r. zadebiutowało 911 SC Cabriolet, kolejne Porsche oferujące możliwość całkowitego złożenia dachu, Targa pozostała stałym elementem oferty – także po zakończeniu produkcji serii G w 1989 r.

Porsche 911 Targa - historia pierwszego kabrioletu na świecie

Typ 964 – 85% nowych części, ale Targa pozostaje klasykiem
Jesienią 1988 r. Porsche wprowadziło pierwsze czteronapędowe 911 – 911 Carrera 4 typ 964, czyli trzecią generację kultowego samochodu sportowego z Zuffenhausen. Producent zachował klasyczny kształt nadwozia 911, ale około 85% kryjących się pod nim części stanowiły nowe elementy. Rok później ofertę poszerzono o wariant z klasycznym napędem na tył – 911 Carrera 2, a klienci mogli zamówić już wszystkie trzy rodzaje nadwozia: Coupé, Cabriolet i Targa. Odmiany 911 Carrera 2 Targa oraz 911 Carrera 4 Targa, wytwarzane do 1993 r., nadal miały klasyczny pałąk Targa i zdejmowaną środkową część dachu. Łącznie w ramach pierwszych trzech generacji 911 zbudowano 87 663 egzemplarze wariantu Targa.

Odejście od pałąka Targa – szklany dach w 911 Targa typ 993
Jesienią 1993 r. zadebiutowała czwarta generacja 911 (typ 993), z nadwoziem o nowej konstrukcji, a w listopadzie 1995 r. wprowadzono nową koncepcję wariantu Targa. Po pierwsze, przednie błotniki 911 były szersze i znacznie bardziej płaskie. Poszerzone zostały także tylne błotniki, które biegły teraz prostszą linią ku tyłowi. Generacja 993 wyróżniała się też rozlicznymi udoskonaleniami w zakresie napędu i podwozia. Koncepcja odmiany Targa podążyła w zupełnie innym niż wcześniej kierunku – zamiast pałąka Targa zastosowano dach wykonany z przyciemnionego, termoizolacyjnego szkła. Biegł on od ramy przedniej szyby aż do tyłu i był obudowany podłużną bezpieczną konstrukcją. Podzielony na ruchome segmenty elektryczne otwierał się płynnie po naciśnięciu przycisku i chował za tylną szybą. Główne zalety nowego rozwiązania to niższy poziom hałasu oraz znakomite doświetlenie kabiny, gdy dach był zamknięty. Kolejną charakterystyczną cechą były zwężające się tylne szyby. Koncepcja 911 Targa z serii 993 po raz pierwszy łączyła przyjemność z jazdy z otwartym dachem z 911 bez zasadniczych zmian w klasycznym profilu coupé.

Porsche 911 Targa - historia pierwszego kabrioletu na świecie

911 Targa typ 996 – Targa z nową tylną pokrywą
W 1997 r. Porsche zaprezentowało piątą generację 911 – w postaci 911 Carrera typ 996. Samochód został całkowicie przebudowany i po raz pierwszy korzystał z 6-cylidrowych bokserów chłodzonych cieczą. Targa była dostępna od grudnia 2001 r., równolegle do wersji Coupé i Cabriolet. Podobnie jak poprzedniczka otrzymała elektrycznie sterowany szklany dach o powierzchni ponad 1,5 metra kwadratowego. Nigdy wcześniej w Porsche 911 nie stosowano tak dużego przeszklenia. Nowa Targa była również pierwszym 911 z otwieranym tylnym oknem. Ułatwiało to dostęp do tylnego schowka o pojemności nawet 230 litrów – w celu załadowania walizek, toreb lub innego bagażu.

Porsche 911 Targa - historia pierwszego kabrioletu na świecie

911 Targa 4/4S typ 997 – lżejsze szkło i po raz pierwszy dwa warianty
We wrześniu 2006 r. wprowadzono 911 Targa należące do szóstej generacji 911 (typ 997). Zasadniczo projekt dachu nie odbiegał od poprzednika, wyróżniał się jednak dodatkową praktyczną tylną pokrywą. Zastosowanie specjalnego szkła pozwoliło jednak zmniejszyć jego wagę o 1,9 kg, a uwagę w szczególności przyciągały dwie aluminiowe, polerowane listwy wzdłuż krawędzi dachu. Ponadto 911 Targa typ 997 było dostępne tylko w dwóch wariantach z napędem na wszystkie koła: 911 Targa 4 i 911 Targa 4S.

911 Targa typ 991 – powrót legendarnego pałąka Targa
We wrześniu 2011 r. Porsche wprowadziło siódmą, w pełni przeprojektowaną generację 911 (typ 991). W styczniu 2014 r. do wariantów nadwoziowych coupé i kabriolet dołączyło nowe 911 Targa – tym razem jako nowoczesny klasyk z innowacyjnym dachem Targa. Klasyczna idea po raz pierwszy z powodzeniem łączyła się tu z najnowocześniejszą, wygodną koncepcją dachu. Podobnie jak pierwsza, legendarna Targa, zamiast słupków B nowy model otrzymał charakterystyczny szeroki pałąk, składaną sekcję dachową nad przednimi siedzeniami i ruchomą tylną szybę bez słupków C. Jednak w przeciwieństwie do klasycznych generacji do otwarcia lub zamknięcia dachu w nowym 911 Targa wystarczyło naciśnięcie jednego przycisku. W pełni automatyczny system dachowy w spektakularny sposób ukrywał element dachu za tylnymi siedzeniami. Tym samym najnowsze wcielenie reprezentowało innowacyjną, wysokiej klasy edycję klasyka z 1965 r.

Porsche 911 Targa - historia pierwszego kabrioletu na świecie

Światowa premiera na kanale telewizji internetowej – „9:11 Magazine”
Porsche po raz pierwszy prezentuje 911 Targa publiczności z całego świata na łamach własnego formatu internetowej telewizji. Na stronie www.911-magazin.porsche.com/de szef serii modelowych 911 i 718 dr Frank-Steffen Walliser oraz ambasadorowie marki Porsche – Marija Szarapowa i Jörg Bergmeister – opowiadają o innowacjach zastosowanych w nowych samochodzie sportowym. Opublikowany niedawno drugi odcinek programu przypomina historię Porsche, której wybrane wydarzenia stały się źródłem inspiracji dla premiery drugiego z nowych modeli. To ekskluzywna, limitowana edycja, która połączy nowoczesną technikę z elementami stylistycznymi z przeszłości. W odpowiedzi na globalny, związany z koronawirusem zakaz organizowania wydarzeń producent samochodów sportowych po raz pierwszy prezentuje nowe modele dziennikarzom i fanom w wirtualnym formacie.

Najnowsze