Casey Stoner powraca do Ducati!

Dwukrotny Mistrz Świata MotoGP Casey Stoner wraca do Ducati w roli ambasadora marki i kierowcy testowego.

Casey Stoner wygrał Mistrzostwa Świata MotoGP w 2007 roku na Ducati Desmosedici GP i przyczynił się do zdobycia przez Ducati tytułu mistrzowskiego w kategorii producentów. W latach 2007 i 2010 Casey wygrał w sumie 23 wyścigi dla Ducati.

30-letni Australijczyk z Southport (Queensland), który jest powszechnie uważany za jednego z najszybszych i najbardziej utalentowanych zawodników w historii, w 2016 będzie uczestniczyć razem z zespołem Ducati w wybranych testach MotoGP, a także pojawi się na przyszłorocznej edycji World Ducati Week, gdzie dniach 1-3 lipca odbędą się huczne obchody 90-lecia producenta z Bolonii.

Najnowsze

„Latające” bliźniaczki w formule 4 – Julia i Wiktoria Pankiewicz

Wiki i Julia z gokartów przesiadły się do bolidów formuły 4, a precyzyjniej do Italian F4 Championship Powered by Abarth. Spotykamy je w Monzie, gdzie opowiedziały nam o swoich nadziejach i marzeniach.

Julia i Wiktoria Pankiewicz pochodzą z Warszawy, mają po 15 lat i są bliźniaczkami. Ich ulubioną muzyką jest ryk silników, a naturalnym środowiskiem tor wyścigowy. Swoją przygodę z kartingiem zaczęły w wieku dziesięciu lat, a od tego sezonu, już jako „prawie dorosłe”, biorały udział w wyścigach single-seaterów w Italian F4 Championship Powered by Abarth. Bliźniaczki wspiera w tych zmaganiach zespół RB Racing Marco Angelettiego.

Julia i Wiktoria mimo młodego wieku mają na swoim koncie sporo ważnych osiągnięć. Pierwsze próby w kartingu podjęły, jeszcze jako dziewczynki, w klasie Rotax. W 2013 roku zadebiutowały na arenie międzynarodowej w KF Junior i w serii Academy CIK-FIA. W ubiegłym roku trochę wyższa Wiki przeszła do KF, podczas gdy Julia pozostała w klasie Junior. Obie wzięły udział we wszystkich wyścigach WSK Mistrzostw Europy i Świata.

Trwająca od tego sezonu nowa, ekscytująca przygoda jest dla obu utalentowanych zawodniczek szansą na ich dalszy rozwój. „Mamy świadomość, że będziemy musiały dać z siebie wszystko i jesteśmy gotowe na wiele wyrzeczeń” – mówią dziewczyny. Profesjonalne wsparcie młodym sportsmenkom zapewnia Marco Angeletti, który wyjaśnia: „Julia i Wiki mają spore doświadczenie w międzynarodowym kartingu i dysponują potencjałem pozwalającym odnosić sukcesy w sportach motorowych. Są poza tym doskonale przygotowane technicznie. Włoskie Mistrzostwa Formuły 4 to prawdziwe wyzwanie. Dziewczyny rywalizują z wysokiej klasy kierowcami, a to wiąże się z dużym poziomem stresu. Myślę więc, że teraz najważniejsze jest, by jedynie zaznajomiły się z torem, a dopiero od przyszłego sezonu powalczyły o lepsze wyniki”.

Julia i Wiktoria stają w szranki nie tylko z przedstawicielami płci przeciwnej. Bliźniaczki mają bowiem na swoim koncie również inaugurację Italian F4 Women Trophy, ułatwiającą start w wyścigach kobietom-kierowcom. W tym roku w Italian F.4 Championship przewidziano 7 rund.

Każdy wyścig składa się z trzech etapów. Pierwszy trwa 28 minut + 1 okrążenie, drugi 18 minut + 1 okrążenie, a trzeci 28 minut + 1 okrążenie.

Z „super bliźniaczkami” umówiliśmy się w Monzie, w hotelu RB Racing, krótko po pierwszym wyścigu. Aktualizowały właśnie swoje strony na Facebooku i czatowały z przyjaciółmi. „Korzystamy z przerw, by pozdrowić naszych kibiców. Jesteśmy ciągle w drodze, dlatego mamy naprawdę niewiele czasu, aby spotkać się także ze znajomymi. Cieszymy się więc z istnienia portali społecznościowych, które skracają dystans między nami” – mówi Julia.

Mimo ciągłych podróży Wiki i Julia bez większych problemów godzą swoją pasję z nauką. „Uczęszczamy do Międzynarodowej Szkoły Europejskiej w Warszawie, a naszymi największymi fanami, zaraz po członkach rodziny, są właśnie nauczyciele. Uczymy się wszędzie, gdzie się da – w samolocie, w trasie itp. Tym, którzy myślą, że mamy sielskie życie, odpowiadamy: to niezupełnie tak. Jest piękne, ale jednocześnie wymagające, pełne reguł, których musimy przestrzegać” – tłumaczy Wiki. Na szczęście siostry mogą zawsze liczyć na rodzinę: „Rodzice nas wspierają; wierzą w nas i zachęcają do tego, by się nie poddawać”.

Bliźniaczki, mimo młodego wieku, mają sprecyzowane plany na przyszłość. „Ja – mówi Wiki – pasjonuję się modą. Z pewnością spróbuję kiedyś wejść do tego świata”. Julia natomiast przyszłe losy wiąże z samochodami: „Nie mam innych pasji poza sportami motorowymi”. Bliźnięta różnią się także charakterami. Wiki jest spontaniczna i towarzyska, Julia raczej nieśmiała i nieufna. Na co dzień zatem się wspierają i motywują, kompensując swoje braki. Na torze prezentują natomiast dwie odmienne postawy. „Kiedy się ścigam, nie patrzę na nikogo, tym bardziej na Wiki – przyznaje Julia. – Jeśli mam ją przed sobą, robię wszystko, by ją wyprzedzić”. Wiki jest raczej spolegliwa: „Puszczam ją przodem, bo lubię współpracę”. Obie zgadzają się jednak w kwestii porad, jakie dałyby młodym ludziom, którzy chcieliby wejść do świata sportów motorowych: „Uwierzcie w siebie, bądźcie zdyscyplinowani i nie zniechęcajcie się niepowodzeniami”.

Single-seatery w wyścigu
Formuła 4 to klasa wyścigów samochodowych powołana do życia w 2013 w celu utworzenia międzynarodowej serii przygotowującej do Formuły 3. Aby ułatwić przejście z gokartów do samochodów formuły, regulamin FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej) opiera się głównie na ograniczeniu kosztów, tak aby samochód gotowy do wyścigu kosztował maksymalnie 40 000 euro.

Również w tym roku Italian F4 Championship powered by Abarth przyciągnął wielu kierowców, dzięki promocji WSK Promotion i ACI Sport Service, i może liczyć na udział przedstawicieli 16 różnych narodowości z trzech kontynentów (Europy, Azji i Ameryki Południowej).

Na końcu sezonu lepsza okazała się Julia Pankiewicz zdobywając w klasyfikacji generalnej klasy kobiet 355 punktów; Wiktoria 231. Dziewczyny startowały wśród 27 zawodników.

Źródło: „FCA wokół nas”, zdjęcia: Davide Pastanella

Najnowsze

Top 10 kierowców, których w życiu nie przepuścisz na skrzyżowaniu!

Krzywdzące oceny i uprzedzenia nie są rzadkością wśród kierowców. Okazuje się, że to, jak jesteśmy postrzegani na drodze, może zależeć od koloru, typu, a nawet czystości naszego auta. To kluczowe wnioski z ankiety wśród 2 tysięcy brytyjskich kierowców.

Około 45 procent Brytyjczyków biorących udział w ankiecie przyznało, że uprzedzenia wpływają na to jak – uprzejmie czy agresywnie – zachowują się w stosunku do innych uczestników ruchu. Co to oznacza w praktyce? Kierowcy pozwalają na to, aby stereotypy decydowały o mniej lub bardziej brawurowej jeździe.

Co przeszkadza na drodze?
Jak wynika z przeprowadzonej przez Continental ankiety, kierowcy w Wielkiej Brytanii są dwa razy mniej skłonni, aby ustąpić pierwszeństwa autu, które jest „lanserskie” i bardzo drogie. Nie ma też co oczekiwać taryfy ulgowej kierowca, który próbuje włączyć się do ruchu i jednocześnie rozmawia przez telefon komórkowy.

Udowodniono, że na uczestników ruchu silnie oddziałują naklejki na samochodach. Sześć na dziesięć badanych osób denerwuje się widząc naklejkę przeciwnej drużyny sportowej lub popierającej jakąś sprawę lub organizację, która jest w sprzeczności z ich poglądami.

Oto 10 typów kierowców, których jesteśmy najmniej skłonni przepuścić na skrzyżowaniu:

1.         Rozmawiający przez telefon
2.         W sportowym samochodzie
3.         Z przyczepą kempingową
4.         W lanserskim aucie
5.         Kierowcy taksówek
6.         W samochodzie z napędem na cztery koła
7.         Uczący się prowadzić
8.         Kierowcy autobusów
9.         W furgonetce (w vanie)
10.      Emeryci

Kiedy stereotypy pomagają
Czasami jednak stereotypy mogą działać na korzyść kierowców. Badania dowiodły, że 27 procent ankietowanych zachowuje się kulturalnie w stosunku do kierowców, którzy prowadzą ten sam model samochodu. Opinie są natomiast podzielone jeżeli chodzi
o samochody hybrydowe i elektryczne. Jedna trzecia ankietowanych wierzy, że ich właściciele słusznie troszczą się o środowisko, jednak tyle samo badanych określa ich jednak jako „osoby zielone na pokaz”.

Wyniki ankiety wskazują, że kierowcy na drodze w dużej mierze kierują się uprzedzeniami i najczęściej są skłonni tolerować jedynie „swoich”. Warto wykorzystać tę wiedzę podczas jazdy – bez względu na markę samochodu, czy naklejkę z logiem drużyny, to bezpieczeństwo powinno zawsze mieć podstawowe znaczenie dla kierowcy.

Najnowsze

Katarzyna Frendl

Z czego składa się olej silnikowy?

Olej spełnia w silniku wiele różnych funkcji. Oprócz smarowania elementów ruchomych, musi odprowadzać ciepło, zbierać zanieczyszczenia i chronić jednostkę napędową przed zużyciem. Połączenie tych funkcji w obrębie jednego środka smarnego wymaga odpowiednio dobranych składników i precyzyjnie wyważonych proporcji między nimi.

Szczegółowy skład danego oleju jest oczywiście tajemnicą, znaną tylko producentowi. Można jednak w przybliżeniu określić typowy skład oleju do silników samochodów osobowych. Najważniejszym elementem jest baza olejowa, która stanowi ok. 80 proc. objętości. To właśnie baza olejowa określa, czy olej jest mineralny, syntetyczny, czy półsyntetyczny. Amerykański Instytut Nafty dzieli bazy olejowe na pięć grup. Oleje mineralne oparte są na uszlachetnionych destylatach ropy naftowej. Wytwory syntezy chemicznej stanowią podstawę dla olejów syntetycznych. Mieszanka tych baz daje olej półsyntetyczny.

Mineralny czy syntetyczny?
Obecnie bazy syntetyczne mają przewagę niemal we wszystkich parametrach nad olejami pochodzenia mineralnego. Są wolne od zanieczyszczeń, bardziej stabilne w różnych temperaturach, mają lepsze właściwości czyszczące. Są za to dużo gorszymi rozpuszczalnikami, dlatego często nawet w olejach w pełni syntetycznych mogą znaleźć się niewielkie ilości składników mineralnych, dzięki którym pakiet dodatków może się rozpuszczać w bazie olejowej.

Lepkość
Sama baza olejowa nie wystarczy jednak, by olej spełniał właściwie wszystkie swoje zadania. Dlatego niezbędne jest stosowanie różnego rodzaju dodatków. Należą do nich regulatory lepkości, które stanowią 4-6 proc. objętości oleju. Ich zadaniem jest zapewnienie stabilnej lepkości oleju w różnych temperaturach. Są niezbędne, gdyż w niskich temperaturach w oleju wzrasta lepkość, w wysokich – lepkość spada.

Szlachetniejszy skład
Pozostałe 14-16 proc. objętości oleju to dodatki uszlachetniające. Do tej grupy zaliczane są detergenty, związki neutralizujące produkty spalania, przeciwdziałające korozji oraz ograniczające powstawanie osadów na ściankach cylindra i w misce olejowej. Do oleju dodawane są także dyspersanty, które służą do utrzymywania osadów i sadzy w postaci zawiesiny, która nie osiada na elementach silnika.

Zanieczyszczenia
Pojawianie się zanieczyszczeń w pracującym w silniku oleju jest nieuchronne. Rolą oleju jest zbieranie cząsteczek sadzy, opiłków metalu i wszystkich innych zabrudzeń, które mogłyby doprowadzić do uszkodzeń silnika. Dlatego nawet najlepsze oleje trzeba wymieniać po ściśle określonych przebiegach.

Źródło: Castrol

Najnowsze

BMW zapowiada nową Serię 1

Targi motoryzacyjne w Guangzhou właśnie ruszyły, a bawarski producent postanowił zaprezentować tam koncept, który odsłania nadchodzącą generację BMW Serii 1.

Prezentowany na zdjęciach koncept został pomalowany specjalnie przygotowanym lakierem o nazwie Liquid Metal Bronze. W zależności od tego, jak dużo pada na niego światła, lakier mieni się w jaśniejszym lub ciemniejszym odcieniu. 

Zapowiedź nowego BMW Serii 1 ma sportowe oblicze. Nie zabrakło charakterystycznych elementów jak grill w kształcie nerki, pojawiły się też lampy LED z „ringami”  oraz typowy kształt wlotów powietrza. Czterodrzwiowe nadwozie ma klasyczną linię sedana. Koncept wygląda trochę jak pomniejszona Seria 3. Auto stoi na 20-calowych felgach, które dodają mu sportowego charakteru. 

Wnętrze nawiązuje do pozostałych modeli BMW. Nie zabrakło tutaj materiałów takich jak drewno czy szczotkowane aluminium. Koncept został wyposażony w fotele obszyte skórą Nappa. Na pokładzie jest system HUD oraz klimatyczne oświetlenie w kolorze pomarańczowym. Na środku kokpitu dominuje 8,8-calowy wyświetlacz systemu multimedialnego.

Na tylnej kanapie zmieści się dwóch pasażerów i będą oni mogli sterować temperaturą klimatyzacji dla swojej strefy.
Na razie BMW nie zdradza informacji na temat silników. Wiadomo tylko, że samochód powstanie na płycie podłogowej UKL, a pod maską zagoszczą silniki trzy- i czterocylindrowe. Podstawowe wersje będą napędzane na przednią oś, natomiast za dopłatą w wyższych wersjach będzie oferowany napęd na wszystkie koła.

Najnowsze