Roksana Ćwik

Carmen Jorda z Formuły 1 pewna utarcia nosa krytykom

19 lipca 2015
Carmen Jorda przyznaje, że krytyka jej pozycji w Formule 1 jest uciążliwa, jednak jest pewna, że jako zawodniczka dowiedzie swojej wartości.

Carmen Jorda jest kierowcą rozwojowym Lotusa - znalazła to miejsce w zespole po ukończeniu poprzedniego sezonu serii GP3 na 29. pozycji w klasyfikacji. Co ważne - nie zdobyła wówczas żadnego punktu, mimo startów w 44 wyścigach tej serii.

Wywołało to falę krytyki na temat jej umiejętności. W niedawnej sesji pytań i odpowiedzi na Twitterze zapytana czy ta krytyka jest dla niej inspiracją i czy może dowieść jej błędu, odpowiedziała „Tak, jest to uciążliwe, lecz czas pokaże…”.

Na pytanie, dlaczego znajduje się w zespole F1 bez odpowiednich wyników w niższych seriach, wymijająco stwierdziła, że ma nadzieję pomóc większej liczbie kobiet dotrzeć do tego sportu.

„Bardzo niewiele kobiet jest w stanie to zrobić. Ja tu jestem i staram się tworzyć szanse dla kolejnych kobiet w niższych kategoriach”.

Hiszpanka nie zapomniała także wspomnieć, że liczy na szybki debiut za kierownicą samochodu Formuły 1 - „staram się o to każdego dnia i każdy dzień mnie do tego przybliża” - dodała.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!