Być jak Steve McQueen… teraz to możliwe!
Zainspirowany stylem Steve’a McQueena, wyścigiem Le Mans i legendarną grafiką Gulf Racing, Grandprix Originals stworzył kolekcję ubrań i akcesoriów, którą może mieć w szafie każdy!
Jeśli istnieje kultowy obraz podsumowujący złotą erę sportów motorowych, jest to migawka Steve’a McQueena kręcącego „Le Mans”.
McQueen nie tylko uczynił Porsche 917 wyścigową legendą i pomógł 24-godzinnemu wyścigowi zdobyć sławę w Hollywood, ale także uczynił z „Gulf Racing” ponadczasową legendę grafiki.
Przeczytaj też: Elegancki portfel dla fanów motoryzacji inspirowany Ferrari 166 MM
Do dziś kultowe kurtki, koszulki polo, T-shirty i torby z niezapomnianymi insygniami Gulf są interpretowane i produkowane w unowocześnionej formie przez niemiecką markę modową Grandprix Originals.
Sportowe i eleganckie trampki wyścigowe Grandprix Originals to także hołd dla najszybszej epoki w historii wyścigów: kolorowe skórzane buty są produkowane w Portugalii i naszym zdaniem należą do najbardziej udanych kreacji w świecie mody wyścigowej.
Przeczytaj też: Colorful Jackets – kurtki motocyklowe ręcznie malowane
Jeśli chcecie być jak Steve McQueen, możecie kupić inspirowane jego stylem akcesoria TUTAJ.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: