Bobby-Car – niespodziewana premiera w Paryżu
Podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu wszyscy oczekiwali nowego supersamochodu z gwiazdą na masce, a tymczasem Mercedes zaskoczył wszystkich nową maszyna przeznaczoną dla najmłodszych adeptów czterech kółek.
Pojazd nazywa się Mercedes-AMG Bobby-Car i jest dostępny w dwóch wersjach: klasycznej srebrnej i żółtej, pokrytej lakierem o nazwie Solarbeam.
Srebrny model bazuje na modelu AMG GT i posiada wiele szczegółów nawiązujących do pełnowymiarowej wersji. Jest wyposażony w kierownicę, czerwone siedzisko oraz szprychowe felgi zapewniające „niesamowitą przyczepność” oraz „sprawne manewrowanie”. Żółta wersja powstała na bazie modelu AMG GT S. Wyposażono ją w kierownicę ze spłaszczonym wieńcem, czarne koła i siedzisko, cyfrową deskę rozdzielczą oraz światła do jazdy dziennej LED.
Nowy Mercedes AMG GT Bobby-Car będzie dostępny już za kilka tygodni w salonach Mercedesa. Zabawka jest przeznaczona dla dzieci powyżej 18 miesiąca życia. Do sprzedaży wejdzie jeszcze specjalna wersja nawiązująca do niemieckiej reprezentacji w piłce nożnej. Zyski ze sprzedaży trafią wtedy na fundacje charytatywne pomagające dzieciom. Trzeba się jednak pospieszyć, ponieważ Mercedes wyprodukuje nie więcej jak tysiąc egzemplarzy.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: