BMW X5 M Competition i BMW X6 M Competition First Edition – limitowana edycja do 250 sztuk. Zobaczcie zdjęcia!
Wysoka moc, potężny napęd i ekstrawagancki wygląd - takie własnie są modele BMW X5 M Competition i BMW X6 M Competition w wersji First Edition. Modele z limitowanej edycji po 250 sztuk można zamawiać już teraz. Zobaczcie zdjęcia!
BMW X5 M Competition i nowego BMW X6 M Competition mają pod maską mocny, wysokoobrotowy silnik V8 z dwiema turbosprężarkami o mocy 625 KM i specjalny układ jezdny M oraz napęd na wszystkie koła M xDrive.
Specjalny lakier BMW Individual w kolorze ciemnego mroźnego srebra dostępny wyłącznie w modelach edycji specjalnych w imponujący sposób podkreśla wygląd zewnętrzny. Matowy lakier niezależnie od kąta padania światła doskonale eksponuje mocne proporcje, klarowny język stylistyczny i typowe dla M detale nadwozia.
Lakier oferowany jest w połączeniu z obręczami kół M ze stopów lekkich Star Spoke w kolorze niemetalizowanym Jet Black dostępnymi wyłącznie w modelach edycji specjalnych. Koła w rozmiarze 21 cali z przodu i 22 cali z tyłu są wyposażone w ogumienie mieszane.
W obu modelach Edition dyskretny wyścigowy akcent stanowi karbonowy spojler tylny M w nowym BMW X6 M Competition. Wyposażenie modelu First Edition obejmuje też karbonową osłonę silnika M.
Wstawki z czarnej Alcantary na bokach foteli oraz kontrastujący szwy w kolorze pomarańczowym Sakhir podkreślają kontury wielofunkcyjnych foteli M. Charakterystyczne kontrastujące szwy stanowią też indywidualne akcenty na boczkach drzwi i desce rozdzielczej. Odpowiednio do obitej skórą deski rozdzielczej również podsufitka BMW Individual z Alcantary utrzymana jest w kolorze granatu nocy.
W zależności od kraju mają one srebrny napis „First Edition 1/250” naniesiony bezpośrednio na karbonową listwę przed pokryciem lakierem bezbarwnym.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: