BMW Serii 3 z podświetlaną atrapą chłodnicy. Nic piękniejszego dziś nie zobaczycie
Czy podświetlana atrapa chłodnicy może wyglądać stylowo i elegancko? Czy może wyglądać, nie bójmy się użyć tego słowa, fenomenalnie? Może, jeśli to atrapa chłodnicy BMW.
Atrapa chłodnicy jest jedną z najbardziej charakterystycznych rzeczy, po których możemy poznać markę samochodu mijanego na ulicy. Nie ma na świecie fana motoryzacji, który nie rozpoznałby z oddali wyróżniających się „nerek” BMW. Dzięki pomysłowości inżynierów i projektantów atrapa chłodnicy w BMW będzie nie tylko charakterystyczna, ale i piękna…
BMW Serii 3 z podświetlaną atrapą chłodnicy
W Indiach oferowane jest BMW Serii 3 w wydaniu Gran Limousine. Ma 4829 mm długości (wersja europejska ma 4709 mm), a rozstaw osi mierzy 2961 mm (wersja europejska – 2851 mm). Samochód trafił do oferty zaledwie rok temu i już doczekał się edycji specjalnej o nazwie Iconic Edition. BMW Serii 3 Iconic Edition wyróżnia się podświetlaną atrapą chłodnicy. Nic piękniejszego dziś nie zobaczycie.
BMW Serii 3 Iconic Edition osadzono na 18-calowych felgach. Kierowca może wybrać tylko jeden z trzech kolorów nadwozia – czarny, biały lub srebrny. Do wyboru są także dwie wersje silnikowe – 330Li (silnik benzynowy 2.0 o mocy 258 KM) lub 2.0d (dwulitrowy diesel o mocy 190 KM). Co ciekawe, wersja benzynowa jest tańsza (około 280 tysięcy złotych) od diesla (około 288 tysięcy złotych), a przecież oferuje znacznie więcej mocy i lepsze osiągi.
Ale skupmy się na podświetlanej atrapie chłodnicy. Jest piękna. Wygląda niesamowicie. Prawdziwa ikona stylu i elegancji. Teraz najważniejsze pytanie brzmi: czy w nowym BMW Serii 3 oferowanym w Europie znajdzie się podświetlany grill?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: