Czym się charakteryzuje BMW serii 1, 3 i 5?

Nie ulega wątpliwości, że w dzisiejszych czasach BMW jest jednym z aut, które są wyznacznikiem prestiżu. Co to oznacza w praktyce i czym charakteryzują się najpopularniejsze serie tej znanej marki? Jakie są ich ceny i wersje silnikowe? Poniżej przedstawiamy opis serii BMW 1, BMW 3 oraz BMW 5.

BMW serii 1

To grupa kompaktowych i luksusowych samochodów produkowanych od 2004 roku. Seria ta jest oznaczana jako E81, E82, E87 oraz E88. Od 2011 roku rozpoczęto produkcję drugiej generacji BMW serii 1, oznaczanej jako F20 lub F21.

Do jednych z najważniejszych zalet BMW 1 zaliczany jest układ jezdny, moc silnika oraz wentylacja. Maksymalna moc silnika serii 1 to nawet 340 koni mechanicznych. Seria ta może się również poszczycić małym spalaniem, które wynosi zaledwie około 5 l na 100 km oraz około 7,5 l na 100 km w przypadku BMW E88.

BMW serii 3

BMW seria 3 to pojazdy produkowane od 1975 roku i są jednym z najlepiej sprzedających się serii w historii marki BMW. Moc silników z początku wynosiła od 115 do 320 koni mechanicznych, jednak z czasem w piątej generacji moc ta zwiększyła się do 432 koni. Zużycie paliwa wynosi przeciętnie od 5 do 11 l na 100 km.

Kierowcy BMW 3 najbardziej cenią sobie wyjątkowo dobry układ kierowniczy i kontrolę nad samochodem w trudnych warunkach. Seria ta charakteryzuje się również bogatym wyposażeniem oraz według wielu osób ciekawym wyglądem.

BMW serii 5

Seria produkowana od 1972 roku, należąca do klasy średniej segmentu E. Moc silników w przypadku tej serii osiąga nawet 560 koni mechanicznych, a w przypadku najbogatszych serii samochód ten rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 4 sekundy.

BMW 5 to zdecydowanie seria wyróżniająca się osiągami i nowoczesnym wyposażeniem. Niesie ona za sobą wysokie koszty eksploatacji oraz duże spalanie, jednak to typowe wady luksusowych samochodów.

Na które BMW warto się zdecydować?

Oczywistym kryterium wyboru naszego wymarzonego BMW jest jego cena. Przedstawiamy poniżej przeciętne ceny najpopularniejszych używanych modeli BMW, które można nabyć również na Allegro.

Cena BMW 1

Najpopularniejszym modelem BMW serii 1 niekwestionowanie jest model E87 pierwszej generacji oraz F20 drugiej generacji. W przypadku serii 1 zadbane egzemplarze można nabyć już od 15 do 17 tys. zł. W przypadku drugiej generacji kwota, jaką będziemy musieli przeznaczyć na takie auto w dobrym stanie to minimum 35 tys. zł. W takim przypadku musimy się zastanowić czy lepiej przeznaczyć 30 tys. zł na biedne wyposażenie z nowszej generacji, czy też może bogate wyposażenie i niemal bezkonkurencyjne właściwości jezdne starszej generacji. 

Cena BMW 3

Z serii 3 powinniśmy skupić naszą uwagę głównie na modelach E90 i E46, które są najbardziej pożądanymi modelami z tej serii. Cena modelu E46 zaczyna się od 20 tys. zł, z kolei E90 w dobrym stanie możemy nabyć już od 40 tys. zł.

Cena BMW 5

Niewątpliwie najchętniej wybieranymi modelami BMW serii 5 jest model E60 i F10. Model E60 zachowany w dobrym stanie można nabyć już za 20 tys. zł, za mocniejsze silniki 6-cylindrowe trzeba już niestety dać minimum dwa razy tyle. Cena dobrze zachowanego modelu F10 rozpoczyna się od 40 tys. zł, będzie to jednak niestety słabo wyposażona odmiana z bardzo dużym przebiegiem. Jeżeli nasz budżet nie przekracza 40 tys. zł, zdecydowanie lepszym wyborem będzie E60.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Hyundai Elantra N – zakamuflowane zdjęcia zdradzają tajemnice kompaktowego sedana

Hyundai opublikował mnóstwo szczegółowych zdjęć, przedstawiających szczegóły kompaktowego sedana. Na deser dostajemy też minutowy film pełen hałasu, spalin i Elantra N mknącego przez centrum miasta.

Czego dowiadujemy się ze zdjęć? Hyundai Elantra N będzie posiadać unikalne koła N z dużymi czerwonymi hamulcami „N”. Ponadto widzimy, że Elantra N będzie wyposażony w opony letnie Pirelli P-Zero. Kamuflaż z motywem N bardzo dobrze radzi sobie z ukrywaniem zagnieceń i dodatków poprawiających osiągi tego samochodu, ale zbliżenia do pewnego stopnia rozwiewają  niektóre tajemnice.

2021 Hyundai Elantra N

Przeczytaj też: Hyundai śmierdzi brudnymi skarpetkami? Producent wyjaśnił nieprzyjemną sprawę

Na przykład już teraz można zobaczyć nowe, większe wloty w zderzaku i jego agresywny przedni splitter. Kratka wykorzystuje inny, bardziej otwarty wzór niż standardowa Elantra, bardziej przypominając N Line. Jego „paszcza” jest jeszcze bardziej otwarta, aby uzyskać lepszą wydajność chłodzenia. Olbrzymia podwójna końcówka wydechu natychmiast przyciąga uwagę.

Pod maską prawdopodobnie jest ukryty 2,0-litrowy czterocylindrowy silnik Hyundaia z turbodoładowaniem, który generuje 275 KM  i 350 Nm momentu obrotowego.

Dźwięk silnika przypomina ten z Velostera N. Na opublikowanym filmiku słychać głębokie warczenie. Hyundai nie podkreślał trzasków i huków, które tak lubi Veloster N, ale zakładamy się, że nowy samochód nie stracił swojego dziecięcego uroku.

Przeczytaj też: Hyundai Kona – elektryczny, hybrydowy, czy w pełni spalinowy? Sprawdzamy, jaki rodzaj napędu jest najlepszym wyborem

Hyundai nie ujawnił konkretnie, kiedy Elantra N zadebiutuje, ale zapewnił, że sedan pojawi się w 2021 roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Nowe Lamborghini zadebiutuje już jutro! Czy będzie to najbardziej ekstremalny wariant Huracána, jaki wyprodukowano do tej pory?

Lamborghini zapowiada powstanie samochodu wyścigowego Huracán, który będzie jednak wystarczająco oswojony, by jeździć nim też po zwykłych drogach. Zapożyczy technologię od Super Trofeo Evo.

Lamborghini opublikowało obraz poglądowy, który pokazuje, jak może wyglądać najbardziej ekstremalny wariant Huracána, jaki wyprodukowano do tej pory.

Najprawdopodobniej nazwane Huracán STO, akronim oznaczający Super Trofeo Omologato, coupe pojawi się jako samochód uliczny wyposażony w niektóre technologie opracowane dla modelu Super Trofeo Evo, który ściga się na torach wyścigowych na całym świecie. Obraz podglądowy opublikowany przez Lamborghini podkreśla diody LED w kształcie litery W, zintegrowane z reflektorami. Osłona, która przesłania pełny projekt STO, nie jest w stanie ukryć gigantycznego tylnego spojlera.

Lamborghini Huracán STO

Przeczytaj też: Lamborghini Huracan Evo Fluo Capsule dopasuje się do koloru twojego ulubionego zakreślacza

Eksperci spodziewają się, że kabina porzuci niektóre z wygodnych funkcji, które można znaleźć w standardowym Huracanie, w celu zmniejszenia masy. Na przykład kompatybilność z Amazon Alexa nie będzie potrzebna.

Moc Huracán STO prawie na pewno będzie pochodzić z wolnossącego, 5,2-litrowego silnika V10 Lamborghini. W Huracán Evo 10-cylindrowy silnik wytwarza 632 KM i 599 Nm momentu obrotowego. Podejrzewamy, że STO będzie mieć o kilka koni mechanicznych więcej. Napęd na tylne koła i automatyczna skrzynia biegów z łopatkami będą dostępne w standardzie, a większe hamulce pomogą kierowcom ujarzmić dodatkową moc na torze i poza nim.

Lamborghini zaprezentuje Huracán STO online, 18 listopada. Chociaż nie jest to jeszcze oficjalna informacja, niepotwierdzone pogłoski mówią, że pojawi się on jako model z limitowanej edycji i jest szansa, że ​​zostanie wyprzedany, zanim dokładnie go poznamy.

Przeczytaj też: Nowa wersja Lamborghini Huracána – czy rozszyfrujesz jej nazwę?

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Hyundai śmierdzi brudnymi skarpetkami? Producent wyjaśnił nieprzyjemną sprawę

Hyundai rozwiązał zagadkę, dlaczego Palisade śmierdzi.

Hyundai zamknął śledztwo dotyczące narzekań niektórych właścicieli Palisade na nieprzyjemny zapach w kabinie. Obwinił o smród zagłówki i wyjaśnił, że pozbycie się go może wymagać wymiany wszystkich siedmiu z nich.

Po raz pierwszy o problemie zrobiło się głośno w sierpniu 2020 roku. Niektórzy właściciele Palisade twierdzili, że SUV śmierdział brudnymi skarpetami, inni twierdzili, że zapach przypominał im pikantną kapustę czosnkową, a kilku zdecydowało się opisać go jako „naprawdę zły”. Pewne jest to, że nikt nie powiedział, że pachnie dobrze.

Przeczytaj też: Hyundai i ubrania ze złomowanych samochodów – poznajcie kolekcję Re: Style 2020

Jak donosi Cars.com, Hyundai przeanalizował problem i ostatecznie wytropił nieprzyjemny zapach w imitacji skóry, której używa do tapicerowania zagłówków. Wyjaśnił, że za zapach odpowiada usterka w procesie produkcyjnym, ale nie podał żadnych dodatkowych informacji o tym, co poszło nie tak.

Hyundai Palisade

Pozbycie się smrodu wymaga zdjęcia tapicerki z każdego zagłówka i spryskania neutralizującymi zapach chemikaliami. Dealerzy są również instruowani, aby rozpylić roztwór na oparcie siedzenia przez otwory, w których montuje się zagłówki. Jeśli zapach zniknie, świetnie. Jeśli tak się nie stanie, klienci zostaną poproszeni o zabranie Palisade z powrotem do sprzedawcy w celu przeprowadzenia drugiej rundy dokładnego czyszczenia.

W skrajnych przypadkach dealerzy będą musieli wymienić siedem zagłówków. Hyundai powiedział, że wprowadził zmiany w procesie produkcyjnym, więc jego zagłówki powinny ponownie wydzielać zapach nowej skóry, a nie brudnych skarpetek czy kapusty.

Przeczytaj też: Hyundai Kona – elektryczny, hybrydowy, czy w pełni spalinowy? Sprawdzamy, jaki rodzaj napędu jest najlepszym wyborem

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Dwayne „The Rock” Johnson nie mieści się w Porsche Taycan!

Napakowany aktor + zgrabny samochód = kłopoty z filmowaniem.

Dwayne Johnson, znany również jako „The Rock,” to wielki facet. Oficjalnie ma 1,96 m wzrostu. A jego masa mięśniowa waży więcej niż wszystkie redaktorki Motocainy razem wzięte. A to oznacza, że ma problem z wsiadaniem do wielu zgrabnych supersamochodów, np. takich jak Porsche Taycan.

Dwayne „The Rock” Johnson jest właśnie w trakcie kręcenia nowego filmu dla Netflixa „Red Notice” i na swoim Instagramie podzielił się z fanami śmieszną historią:

Przeczytaj też: Porsche Taycan – w pełni elektryczny

To nie pierwszy raz, kiedy samochód spowodował problemy podczas kręcenia filmu. Sean Connery nie mógł się zmieścić do Toyoty 2000GT używanej podczas kręcenia „You Only Live Twice”, co doprowadziło do modyfikacji, które podobno obejmowały zdjęcie górnej części i wycięcie przedniej szyby, aby łatwiej było zobaczyć twarze aktorów. Sam „The Rock” nie mógł się zmieścić także w Ferrari LaFerrari z serialu „Ballers”.

Przeczytaj też: Porsche Taycan Turbo S od Prior Design – przepis na tuning wprost z japońskiego warsztatu

Najnowsze