BMW M4 łamie wszelkie przepisy
Driftowanie to bardzo efektowna sztuka. Pod warunkiem, że nie odbywa się na publicznej drodze, gdyż wtedy jest poważnym wykroczeniem. Właściciel tego złotego BMW M4 chyba średnio przejmuje się mandatami.
Na rosyjskich drogach dzieją się różne, dziwne rzeczy. Z reguły są to nagrania tanimi kamerkami zamontowanymi w kabinie. Tym razem jest całkiem inaczej. Pewien właściciel BMW M4 nagrał film, w którym pokazuje że za nic ma przepisy obowiązujące w Moskwie.
Po pierwszych ujęciach mogłoby się wydawać, że jest to specjalnie przygotowana filmowa produkcja, która została nakręcona w sposób legalny. Jednak kilka kadrów dalej pozbawiamy się złudzeń, patrząc na ruch na drogach.
Patrząc na to, ile miejsca potrzebuje BMW M4 żeby wykonać tzw. powerslide, widzimy że samochód potrzebuje toru wyścigowego do bezpiecznego wykonywania takich manewrów.
BMW M4 to całkiem wymagająca maszyna napędzana na tylną oś. Samochód dysponuje mocą 425 KM i 550 Nm, które wymagają od kierowcy sporych umiejętności, by poczynać sobie tak jak na filmie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: