BMW M4 łamie wszelkie przepisy
Driftowanie to bardzo efektowna sztuka. Pod warunkiem, że nie odbywa się na publicznej drodze, gdyż wtedy jest poważnym wykroczeniem. Właściciel tego złotego BMW M4 chyba średnio przejmuje się mandatami.
Na rosyjskich drogach dzieją się różne, dziwne rzeczy. Z reguły są to nagrania tanimi kamerkami zamontowanymi w kabinie. Tym razem jest całkiem inaczej. Pewien właściciel BMW M4 nagrał film, w którym pokazuje że za nic ma przepisy obowiązujące w Moskwie.
Po pierwszych ujęciach mogłoby się wydawać, że jest to specjalnie przygotowana filmowa produkcja, która została nakręcona w sposób legalny. Jednak kilka kadrów dalej pozbawiamy się złudzeń, patrząc na ruch na drogach.
Patrząc na to, ile miejsca potrzebuje BMW M4 żeby wykonać tzw. powerslide, widzimy że samochód potrzebuje toru wyścigowego do bezpiecznego wykonywania takich manewrów.
BMW M4 to całkiem wymagająca maszyna napędzana na tylną oś. Samochód dysponuje mocą 425 KM i 550 Nm, które wymagają od kierowcy sporych umiejętności, by poczynać sobie tak jak na filmie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: