BMW M3, nielegalny wyścig uliczny i 300 km/h. Cudem przeżyli
Nielegalny wyścig na autostradzie przy prędkości 300 km/h - to nie mogło skończyć się dobrze. A jednak...
Właściciel tego BMW M3 F80 już na zawsze zapmięta ten szaleńczy wyścig na autostradzie. I to bardzo dotkliwie…
Kierowca stracił panowanie i uderzył w bariery ochronne przy „zabójczej” prędkości 300 km/h. Całe zdarzenie nagrywał pasażer i tuz po zderzeniu film nagle urywa się.
Samochód był kompletnie zniszczony, pasażer, jak i kierowca cudem przeżyli. Mężczyzna, który nagrywał film przeżył i jego obrażenia skończyły się głównie na poważniejszych obtarciach. Los nie był jednak łaskawy dla kierowcy, który stracił obie nogi i miał otwarte złamanie obojczyka.
Co ciekawe, kierowca mimo licznych obrażeń, w swoich social mediach opublikował informację, że jak tylko będzie miał szansą to ponownie wsiądzie za kierownicę, aby ścigać się ponownie. Tym razem w kontrolowanych warunkach. Wierzycie mu?
Do całego zdarzenia doszło w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki. Wyścig został zorganizowany przez członków klubu Race Wars, którzy już nieraz mieli zatargi z policją przez ogromną prędkość i nieposzanowanie zasad ruchu drogowego.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: