Bliskie spotkanie z jeleniem na drodze
Zderzenie z dzikim zwierzęciem to poważne niebezpieczeństwo dla osób podróżujących samochodem. Tym razem wszystko skończyło się dobrze.
Kierowca jechał typową drogą krajową – jeden pas w każdą stronę, brak pobocza, a wkoło trochę łąki oraz las. Minął znak ostrzegający przed dzikimi zwierzętami. Zgadnijcie, co się stało kilka sekund później.
Czytaliście tytuł, to oczywiście wiecie – przed maską auta skoczył dorodny jeleń. Dokładnie taki jak na wspomnianym znaku. Tym razem skończyło się tylko na strachu.
Zderzenie z takim zwierzęciem jest bardzo groźne, ponieważ przód auta zwykle podcina nogi jego i wpada ono do kabiny. A to może skończyć się śmiercią osób siedzących z przodu. Dlatego bardzo uważajcie w takich miejscach. Pamiętajcie też, że zwierzę wcale nie musi wyskoczyć bezpośrednio z lasu, tylko tak jak tutaj przebiegać większy dystans między skupiskami drzew. Ono wie, że jest na odsłoniętej przestrzeni i dobrze je widać. Biegnie więc jak najszybciej i na ślepo, byle tylko znów skryć się w lesie. Niebezpieczne są też wysokie trawy, skąd może nagle wyskoczyć spłoszony zwierz.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: