Bliskie spotkanie z jeleniem na drodze
Zderzenie z dzikim zwierzęciem to poważne niebezpieczeństwo dla osób podróżujących samochodem. Tym razem wszystko skończyło się dobrze.
Kierowca jechał typową drogą krajową – jeden pas w każdą stronę, brak pobocza, a wkoło trochę łąki oraz las. Minął znak ostrzegający przed dzikimi zwierzętami. Zgadnijcie, co się stało kilka sekund później.
Czytaliście tytuł, to oczywiście wiecie – przed maską auta skoczył dorodny jeleń. Dokładnie taki jak na wspomnianym znaku. Tym razem skończyło się tylko na strachu.
Zderzenie z takim zwierzęciem jest bardzo groźne, ponieważ przód auta zwykle podcina nogi jego i wpada ono do kabiny. A to może skończyć się śmiercią osób siedzących z przodu. Dlatego bardzo uważajcie w takich miejscach. Pamiętajcie też, że zwierzę wcale nie musi wyskoczyć bezpośrednio z lasu, tylko tak jak tutaj przebiegać większy dystans między skupiskami drzew. Ono wie, że jest na odsłoniętej przestrzeni i dobrze je widać. Biegnie więc jak najszybciej i na ślepo, byle tylko znów skryć się w lesie. Niebezpieczne są też wysokie trawy, skąd może nagle wyskoczyć spłoszony zwierz.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: