Wsiadasz rano do auta, a tam choinka i różne błędy? To nie usterka, tylko pora roku
Im więcej elektroniki w samochodzie, tym więcej rzeczy może się zepsuć. O prawdziwości tej zasady coraz częściej przekonują się zwłaszcza właściciele nowszych samochodów. Ale spokojnie, jeśli teraz właśnie dopadła was seria błędów i problemów, wcale nie musi to oznaczać prawdziwej usterki.
Spis treści
- Asystenci kierowcy nie lubią asystować zimą
- Samochód zgłasza błędy systemów bezpieczeństwa? Sprawdź szybę
- Nie działa tempomat albo czujniki parkowania? Popatrz na zderzak
- Jakie problemy z elektroniką powodują warunki zimowe?
Asystenci kierowcy nie lubią asystować zimą
Elektroniczne systemy wsparcia kierowcy nie są już niczym nowym i już dekadę temu, można było je zamówić do popularnych modeli. Ich działanie czasami bywa nieocenione. Potrafią skorygować nasz tor jazdy, wykryć pojazd w martwym polu lusterek, ostrzec o zbliżającym się pieszym, a nawet zapobiec wypadkowi.
Warunkiem ich właściwej pracy, jest odpowiedni dopływ informacji, które czerpią z kamer, radarów oraz czujników. Z tym w warunkach zimowych może być problem.
Samochód zgłasza błędy systemów bezpieczeństwa? Sprawdź szybę
Rozmieszczenie poszczególnych czujników w samochodzie, różni się w zależności od modelu, ale wiele rozwiązań takich jak wykrywanie linii na drodze, asystent świateł czy wykrywanie znaków drogowych, korzystaj z kamer i czujników umieszczonych w górnej części szyby, koło lusterka wstecznego. Łatwo je rozpoznać, spoglądając na auto z zewnątrz.
Zwykle zestaw czujników i kamer umieszczony jest tak, żeby obejmowały go swoim zasięgiem wycieraczki. Lecz zimą, kiedy szyba potrafi być wiecznie brudna lub częściowo zamarznięta, to może być za mało. W razie wystąpienia błędów, warto zatrzymać się i sprawdzić, czy nie trzeba dodatkowo oczyścić szyby.
Czy to największy świąteczny złoczyńca? Ukradł choinkę z samochodu samemu Jezusowi!
Nie działa tempomat albo czujniki parkowania? Popatrz na zderzak
Innym miejscem, gdzie umieszcza się czujniki i radary, jest przedni zderzak oraz grill. Niektórzy producenci maskują je w ten sposób, że udają znaczek marki, podczas gdy to tylko płaska płytka (będąca głowicą radaru) z namalowanym emblematem.
Niestety podczas jazdy w złych warunkach atmosferycznych, szczególnie podczas opadów śniegu, przód auta może być mocno zabrudzony lub pokryty warstwą śniegu. Warto wcześniej sprawdzić gdzie i jakie czujniki są umieszczone w pasie przednim naszego auta, żeby w razie potrzeby szybko móc sprawdzić, czy newralgiczne miejsca wymagają oczyszczenia.
Jakie problemy z elektroniką powodują warunki zimowe?
Powyżej opisane miejsca najczęściej są wykorzystywane przez producentów do umieszczania w nich czujników. Warto jeszcze wymienić lusterka z systemem wykrywania pojazdów w martwym polu. Co do zasady, dobrze jest sprawdzić w instrukcji, gdzie dokładnie producent przewidział umiejscowienie czujników, radarów, kamer oraz innych sensorów, żeby łatwo móc je odnaleźć.
Teoretycznie istnieje też możliwość, że w niektórych miejscach osadzi się lód i to on będzie powodował problemy. Największa szansa na to jest, kiedy umyjemy samochód w czasie mrozu. Myjnie automatyczne suszą pojazdy, ale niedokładnie i w różnych zakamarkach może zostać odrobina wody, która potem zamarznie. Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy pozostawienie auta w miejscu, gdzie temperatura jest dodatnia. Wtedy problem powinien zniknąć.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze: