Biżuteria z Focusa na stulecie Forda

Młoda projektantka biżuterii, Katherine Hawkins stworzyła coś zaskakującego ze zwykłych części Forda. Może niedługo i my będziemy mogły nosić na szyi pamiątkę po naszych wysłużonych autach?

Przez cały wrzesień Ford świętował stulecie wkroczenia koncernu na teren Wielkiej Brytanii. Z tej okazji producenci zlecili dwudziestosześcioletniej artystce złożenie biżuterii, która wyglądem odnosiłaby się do początków dwudziestego wieku,  jednocześnie nie tracąc swojej świeżości poprzez użycie nowych i niekonwencjonalnych materiałów. Tak powstał wyjątkowy naszyjnik, stworzony z przycisków, śrubek, sprężyn i potencjometrów, okraszony ozdobnymi kryształkami i osadzony na kawałku  Focusowej tapicerki.

Katherine, właścicielka studia „Creme Nuoveau” w St Columb Major tłumaczy, że nie wiedziała czego się spodziewać, tym bardziej, że sama nie posiada prawa jazdy i wszystkie elementy Forda Focusa były dla niej zagadką. Na szczęście po rozłożeniu wszystkich części na stole inspiracja przyszła w mgnieniu oka. Efektem jest nadzwyczaj elegancka i stylowa biżuteria, która dopiero po dłuższym wpatrywaniu się odkrywa przed nami motoryzacyjne pochodzenie.

Moda na ręcznie robioną biżuterię zagościła już na stałe w naszej codzienności, a coraz to nowe projekty i szeroka gama wyrobów tylko utrudnia nam wybór. Może taki recycling to dobry pomysł na zachowanie choć części z aut, z którymi łączy nas sentyment, a które z różnych powodów nie nadają się już do jazdy? Jedno wiemy na pewno – producenci Forda mieli świetny pomysł, a naszyjnik Katherine Hawkins jest zachwycający.

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze