Bielizna termoaktywna na motocykl Brubeck – test

Dla niektórych sezon motocyklowy wcale nie kończy się wraz z nadejściem pierwszych chłodów. Istnieje wiele sposobów, by się przed nimi ochronić. Grunt, to odpowiednia bielizna termoaktywna. Tym razem, po lupę wzięłyśmy produkty firmy Brubeck.

Choć byliśmy świadkami kilku ciepłych dni, to zachmurzone niebo i wszechogarniający ziąb ostatnimi czasy mogą sprawić, że wyjście na zewnątrz wydaje się przykrą koniecznością. Wracają magiczne wspomnienia „dni gorącego lata” i motocyklowych wojaży. Na przejażdżkę jednak nigdy nie jest za późno. Wystarczy jedynie odpowiednio się ubrać. Proste, czyż nie? A ubranie ma być nie byle jakie, bo o charakterze termoaktywnym. Tym razem do naszej redakcji trafiła odzież firmy Brubeck.

Trzeba przyznać, że bielizna termoaktywna to wspaniałe akcesorium. Producenci dwoją się i troją, by wykorzystać odpowiedni splot włókien, a następnie ułożyć i rozrzedzić materiał w najbardziej strategicznych (czyt. potliwych) miejscach, aby uzyskać najlepszy efekt użytkowania produktów przez klientów.

Pierwsza myśl? Dobre, bo polskie! Wszystkie akcesoria, jakie było dane mi testować zostały wykonane z grubej dwuwarstwowej dzianiny termicznej, która – według opinii wielu ekspertów i samego producenta – przeznaczona jest do użytkowania w ekstremalnych warunkach pogodowych. No dobrze – a jak to się ma w praktyce?

Niedzielny poranek. Szybka kawa, mała przekąska. Po spełnieniu formalności pora na przyjemności. Szybko włożyłam na siebie testowane produkty: bluzkę i kominiarkę, a całość dopełniłam kombinezonem i kaskiem. Zaraz po zamknięciu drzwi zostałam uderzona chłodem. „Nie, nie, nie – marsz pod kołdrę” – powiedziały wówczas jednogłośnie wszystkie części mojego ciała. Po krótkim dialogu i nakazie milczenia, mogłam już spokojnie zasiąść na motocyklu.

Choć słońcee przebija się przez chmury, wciąż jest zimno…
fot. Jan Zagrodzki; janzagrodzki.com

Ad rem – kominiarka świetnie dopasowuje się do kształtu głowy – nie odstaje, a żaden ze szwów nie uwiera głowy po nałożeniu kasku. Produkt został wykonany z 62% polamidu, 36% polipropylenu i 2% elastanu. Dzięki temu, kominiarka dobrze radziła sobie z odprowadzaniem wilgoci powstałej na zewnętrznej warstwie materiały w wyniku dłuższej przejażdżki. Co ważne, kominiarka „oddycha” nie tylko w okolicach twarzy, ale również na skórze głowy i karku.

Wydaje mi się, że warto tu wspomnieć o wykonaniu warstwy wewnętrznej testowanego egzemplarza. Producent wykorzystał jony srebra, które mają neutralizować rozwój bakterii i redukować niezbyt przyjemne zapachy. I rzeczywiście, coś w tym jest. Ani po pierwszym, ani po kolejnych użyciach nie dało się zaobserwować żadnych drażniących zjawisk.

fot. Jan Zagrodzki; janzagrodzki.com

Jest jednak jeden minus, niezbyt znaczący, jednak testowana kominiarka była w kolorze białym. W takim wypadku nawet najnowsze rozwiązania technologiczne nie mogą poradzić nic na zabrudzenia, które są natychmiastowo widoczne. Na szczęście, z praniem kominiarki nie ma problemów, zaprogramowanie pralki na temperaturę 40 stopni zupełnie wystarcza, by uporać się z wszelkimi zabrudzeniami nie pozbawiając tym samym właściwości termicznych produktu.

fot. Jan Zagrodzki; janzagrodzki.com

Teraz pora na słów kilka dotyczących t-shirtu. Bluzka początkowo wydała się bardzo nieodporna na uszkodzenia mechaniczne. Bałam się, że materiał po zaczepieniu o rzep przy kombinezonie może się porwać. Szczerze powiedziawszy, sprowokowałam taką sytuację i ku mojemu zdziwieniu – nic takiego nie miało miejsca. T-shirt idealnie przylegał do ciała i dzięki płaskim szwom nie pozostawił na ciele żadnych śladów odcisku w miejscach szycia materiału. W momencie startu pomyślałam jedno: „ciepło”. Zaczęłam się bać, że po godzinie jazdy będę pływać. Do niczego takiego nie doszło, a co więcej nadmiar potu produkowany przez organizm koszulka bezproblemowo odprowadzała, a w miejscach newralgicznych zapewniała szybki przepływ powietrza.

Ponadto, bluzka po kilku praniach nie rozciągnęła się, nie utraciła też głębokiego czarnego koloru. Jazda motocyklem zaś przy dosyć niskiej temperaturze wciąż sprawiała przyjemność. Co ważne, materiał jest zupełnie miękki w dotyku i nie spowodował jakichkolwiek podrażnień na skórze.

fot. Jan Zagrodzki; janzagrodzki.com

Podsumowując, na hasło Brubeck mówię: absolutnie tak! Nie dość, że produkty mają szerokie zastosowanie – na przykład bluzka idealnie sprawdza się podczas codziennego, porannego biegania – to, w dodatku przyzwoicie radzi sobie podczas jazdy motocyklem. Nikt mi teraz nie powie, że sezon motocyklowy ma jakiś koniec – wystarczy jedynie dobra bielizna termoaktywna.

Najnowsze

Moto-Auto-Klub w Warszawie zaprasza na Rajd Pań 2013

Organizator zaprasza wszystkie panie na specjalny Rajd, który odbędzie się 9 marca. Celem imprezy jest uzyskanie uprawnień ratownika drogowego PZM oraz pogłębienie swojej wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków.

Impreza polega na przejechaniu trasy (w normalnym ruchu drogowym) wg wskazań organizatora i rozwiązywaniu zadań ratowniczych, tzn. jadąc wyznaczoną przez organizatora trasą uczestnik spotyka pozorowane wypadki drogowe, jego zadaniem jest udzielić pierwszej pomocy i zabezpieczyć miejsce wypadku. Jest to zatem sprawdzenie w praktyce wiadomości otrzymanych na kursie podstawowym.

Podczas rajdu organizowane są także próby sprawnego kierowania pojazdem, polegające na tym, że na wydzielonym zamkniętym placu ustawiona jest próba sprawności, np. slalom, i każdy uczestnik musi ją pokonać w jak najkrótszym czasie. Dodatkowo uczestnicy w trakcie imprezy rozwiązują testy z przepisów ruchu drogowego, ratownictwa itp.

Czas trwania kursu-imprezy ok. 4-5 godzin.
Każdy uczestnik otrzymuje zaświadczenie ukończenia kursu, materiały ratownicze (np: folia NRC, ustnik, flary ostrzegawcze), kamizelki ostrzegawcze, legitymację ratownika drogowego oraz oznaczenia ratownicze samochodu.

Wpisowe: 100 zł. Załogi należące do klubu 50 zł.

Więcej informacji o imprezie znajdziecie na stronie: www.mak.waw.pl.

Najnowsze

Rajdowy przewodnik na Dzień Kobiet

Zapraszamy do udziału w rajdach typu off-road, KJS i turystycznych organizowanych w szczególności dla pań - z okazji Dnia Kobiet.

Czeladź

II Off-Roadowy Dzień Kobiet!

Organizator: SILESIA PARK 4X4

Informacje: http://silesiapark4x4.pl

Impreza wypełniona będzie mnóstwem tras, konkurencji, muzyką oraz wspaniałą zabawą. Każda uczestniczka otrzyma już na starcie symboliczny kwiatek, a po zmaganiach w terenie – również nagrody rzeczowe. Będzie następujący podział na klasy: samochody cywilne, samochody przerobione i męska loża szyderców (czyli panowie przebrani w damskie fatałaszki, których zadaniem będzie pomaganie płci pięknej na trasie).

Częstochowa

Wyścig Pań

Organizator: Sekcja Sportowa Automobilkubu Częstochowskiego

Informacje: http://torwyrazow.pl

Automobilkub Częstochowski zaprasza 10 marca wszystkie Panie na tor Wyrazów, gdzie odbędzie się wyścig z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Trasę stanowi 1 próba wyścigowa zakończona metą lotną, pokonywana dwukrotnie i jeden przejazd sprawnościowy zakończony metą stop. Wpisowe wynosi 80 zł, a biuro wyścigu będzie się mieścić w budynku Urzędu Stanu Cywilnego w Częstochowie (ulica Focha).

 

Dopiewo

Rajd MotoBabki 2013

Organizator: Stowarzyszenie Miłośników Starych Samochodów i Motocykli „MIKRUS”

Informacje: http://mikrus.org.pl/

Stowarzyszenie Miłośników Starych Samochodów i Motocykli „Mikrus” organizuje 10 marca imprezę motoryzacyjną z okazji Dnia Kobiet. Organizator zapewnia wiele atrakcji w postaci konkurencji sprawdzających umiejętności kierowania samochodem oraz współpracy z pilotem, nagród oraz sympatycznej atmosfery. Warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w imprezie jest zgłoszenie załogi składającej się z minimum dwóch pań.

Gniewino

Charytatywny Samochodowy Rajd Kobiet

Organizator: min. Wójt, Automobilklub Morski, Fundacje

Informacje: http://babskirajd.pl/

W dniu 9 marca br. na terenie Gminy Gniewino zostanie zorganizowany „Babski Rajd Gniewino 2013”. W jego ramach zaplanowano konkurencje rajdowe i sprawnościowe adresowane do zmotoryzowanych kobiet, umożliwiające im podniesienie kwalifikacji i charytatywną pomoc dla dzieci.

 

Kokotów (koło Wieliczki)

OFF-ROAD LEJDIS 2013

Organizator: Stowarzyszenie Klub Samochodów Terenowych „ŻUBRY” Kraków

Informacje: http://zubry.krakow.pl

Kobiecy rajd 4×4 OFF-ROAD LEJDIS 2013 odbędzie się 24 marca na torze off-road w Kokotowie. Przewidziane atrakcje to: odcinki specjalne w klasie Sport Lejdis i Extreme Lejdis, próby przejazdów, próby sprawnościowe (przetaczanie koła, jazda z jajkiem, makijaż w terenie), konkurs prezencji wozu oraz załogi i wiele innych!

Leszno

Rajd Pań

Organizator: Automobilklub Leszczyński

Informacje: www.automobilklub.leszno.pl

Automobilklub Leszczyński proponuje paniom wystartowanie w rajdzie turystycznym, który odbędzie się w niedzielę – 10 marca. Załogi dwuosobowe w całości damskie będą uprzywilejowane – nie otrzymają punktów ujemnych na starcie. Dopuszczalne są również załogi damsko-męskie lub w całości męskie.

Start rajdu będzie miał miejsce z siedziby salonu samochodowego firmy Renault w Lesznie. Jeszcze przed startem przygotowana zostanie próba sprawnościowa z użyciem urządzenia o nazwie alko gogle (specjalne okulary symulujące sposób widzenia osoby nietrzeźwej). Ale najważniejszy element rajdu stanowi przejechanie wyznaczonej trasy zgodnie z opisem. Poza tym, po drodze będą zagadki i zadania do rozwiązania.

 

Lublin

Dzień Kobiet w terenie

Organizator: lublin4x4.pl

Informacje: http://4x4off.pl/showthread.php?tid=3304

Dnia 9 marca panowie oddają swoje auta w ręce płci pięknej, na trasie widokowej z licznymi atrakcjami. Start – Kazimierzówka 10:00, a zapisy od 9:00. Przewidywane są próby terenowe z klasyfikacją i nagrodami oraz upominki dla każdej załogi, a na zakończenie imprezy wspólna biesiada z grillem i ogniskiem.

Mszczonów

Kobiety na traktory

Organizator: Adwentura 4×4

Informacje: www.adventura4x4.pl

Zapraszamy rajd turystyczno-sportowy, który odbędzie się 9 marca w okolicach Mszczonowa i jest dedykowany kobietom, posiadającym samochody z napędem na cztery koła (na miejscu pilota może siedzieć osoba dowolnej płci). Trasa rajdu będzie podzielona na części i na każdą z nich będzie oddzielny roadbook. Wszystkie odcinki będą się zaczynały i kończyły w bazie rajdu. A o klasyfikacji będzie decydowała liczba zdobytych punktów. Na wszystkich odcinkach będą do zdobycia pieczątki i do wykonania zadania, dodatkowo na terenie bazy będą przygotowane konkurencje sprawnościowe na punkty.

Opole

Rajd Pań

Organizator: Opolskie Stowarzyszenie Automobilistów

Informacje: www.automobilklubmyslowicki.pl

Zawody, które odbędą się 9 marca będą imprezą otwartą dla wszystkich sympatyków turystyki samochodowej. Trasa składa się z dwóch odcinków do jazdy turystyczno-nawigacyjnej o łącznej długości ok. 50 km oraz z próby sprawności kierowania pojazdem i zadań z zakresu BRD. Trasa przebiega na terenie miasta Opola i w jego okolicach.

 

Poznań

Wielkopolanki za kółkiem

Organizator: Automobilklub Wielkopolski

Informacje: www.aw.poznan.pl

Tylko dla pań w dniu 9 marca zorganizowany zostanie rajd samochodowy Wielkopolanki za kółkiem. Organizator gwarantuje pełną niespodzianek, rajdową zabawę, emocjonujące próby samochodowe na Torze „Poznań”, atrakcje na mecie i cenne nagrody.

 

Warszawa

Babskie Błoto SPA 2013

Organizator: MADOR 4×4

Informacje: www.facebook.com/mador4x4

Impreza odbędzie się 9 marca i ma charakter rodzinny, a charakter trasy będzie turystyczny z elementami przeprawowymi.

 

Wrocław

Niskie Łąki Cup

Organizator: prywatny

Informacje: www.niskielaki.com.pl

Puchar Kobiet odbędzie się w ramach wyścigów równoległych, które odbędą się we Wrocławiu (tor Niskie Łąki) już 10 marca. W biurze można liczyć na pomoc ze strony organizatorki zawodów – Pauliny Przydrygi, a specjalnie dla debiutantek istnieje możliwość zabrania na zapoznanie z trasą jednego z instruktorów, który chętnie udzieli wszelkich wskazówek, dotyczących szybkiego pokonania trasy. Dodatkowo z okazji Dnia Kobiet przewidziane jest niższe wpisowe dla wszystkich pań – 80zł.

 

Lady in Red – Rajd off road z okazji Dnia Kobiet

Organizator: Red Rally Team

Informacje: www.redrally.pl

9 marca odbędzie się druga edycja rajdu Lady in Red w Cieninie koło Wrocławia na poligonie Raków. Wytyczone trasy mają zróżnicowany stopień trudności: wyczynowy, extreme i cross. Najszybsze kobiety uzyskają specjalny tytuł „MISS Lady In Red 2”, umożliwiający darmowe starty we wszystkich imprezach organizowanych przez RED RALLY TEAM w sezonie 2013.

Zapraszamy do świętowania Dnia Kobiet na rajdowo!

A jeżeli w naszym przewodniku zabrakło jakiegoś rajdu – prosimy o informację na redakcja@motocaina.pl.

Najnowsze

Jack Daniel’s reanimuje Dodge‘a

W lutym 2013 ruszył Jack’s Custom. Dzięki marce Jack Daniel’s Tennessee Whiskey, jeszcze w tym roku warsztat Jack’s Custom opuści odrestaurowany, oryginalny klasyk – Dodge Charger z 1973 roku.

Dzisiaj ten 40-letni muscle car pokrywa gruba warstwa kurzu i rdzy, ale gdy Jack już się nim zajmie, siedmiolitrowy silnik V8 o mocy ponad 300 KM ponownie zabrzmi na drodze.

]
fot. Jack Daniel’s

Renowacja Dodge‘a na pewno nie będzie łatwą przejażdżką. Zanim samochód zacznie znów nawijać kilometry, jego droga będzie mierzona godzinami spędzonymi w warsztacie. Ale w końcu o to w tym wszystkim chodzi. Wóz odzyska swój blask również dzięki miłośnikom Jacka i fanom motoryzacji, którzy zechcą zaangażować swoje siły i włączyć się w prace załogi Jacka.

Tymczasem pierwsze śruby zostały już odkręcone. Czas ściągnąć warstwy kurzu i rdzę, zreanimować silnik i przywrócić karoserii klasyczną linię. Dalsze losy Dodge’a można śledzić na  jackscustom.pl oraz profilu Jack Daniel’s Polska na Facebooku.

Najnowsze

Niskie Łąki Cup na Dzień Kobiet

Organizator marcowych zawodów zaprasza do startu kobiety, które nie boją się rywalizacji i lubią adrenalinę - bo dla nich stworzono Puchar Kobiet.

10 marca (niedziela) zainauguruje kolejny cykl zawodów Niskie Łąki Cup, czyli wyścigów równoległych – znanych i lubianych zarówno przez zawodników, jak i kibiców. Jest to impreza prywatna zrzeszająca pasjonatów sportów motorowych na torze przy ul. Na Niskich Łąkach 4 we Wrocławiu.

A w zawodach tradycyjnie może wystartować każdy! Wystarczy posiadać prawo jazdy kat. B i sprawny technicznie samochód z ważnym ubezpieczeniem OC i NNW. Pilot nie jest obowiązkowy, a kask można wypożyczyć bezpłatnie u organizatora. Możliwe jest również korzystanie z tego samego samochodu przez większą liczbę kierowców.

Na trzech pierwszych zawodników w poszczególnych klasach czekają puchary. A nowością cyklu NLC 2013 będą dodatkowe klasyfikacje – na każdej eliminacji inna, co z całą pewnością urozmaici zmagania na torze. Będą to m.in. Puchar Aut Historycznych, Puchar Studenta i Puchar Juniora.

Kasia Pasierbska
fot. Andrzej Browarny

Marcowa klasyfikacja dodatkowa – to właśnie Puchar Kobiet. Gwarantowana jest miła atmosfera i duża dawka pozytywnych emocji! W biurze można liczyć na pomoc ze strony organizatorki zawodów – Pauliny Przydrygi, a specjalnie dla debiutantek istnieje możliwość zabrania na zapoznanie z trasą jednego z instruktorów, który chętnie udzieli wszelkich wskazówek, dotyczących szybkiego pokonania trasy. Dodatkowo z okazji Dnia Kobiet przewidziane jest niższe wpisowe dla wszystkich pań – 80zł. Swój udział w zawodach można zgłosić bezpośrednio na stronie internetowej www.niskielaki.com.pl lub podczas imprezy w biurze zawodów w godzinach 8.00 – 9.30.

Swój start w Pucharze Kobiet zapowiadają doświadczone zawodniczki i takie, które na torze wystąpią po raz pierwszy. Kasia Pasierbska ma wiele miłych wspomnień (łącznie z oświadczynami!) związanych z torem na Niskich Łąkach i bardzo się cieszy, że zawody powracają po rocznej przerwie:

– Mój pierwszy start na torze przy Niskich Łąkach miał miejsce ponad 10 lat temu! Wtedy, po długiej rajdowej przerwie – to właśnie on był bodźcem do powrotu. Kiedy usłyszałam ryk rajdówek przejeżdżając obok, to musiałam zatrzymać się choć na chwilę i popatrzeć. Wtedy odżyły wszystkie wspomnienia i emocje związane z tym pięknym sportem. Na Niskich Łąkach przejechałam swoje pierwsze kilometry Kicią (Honda CRX w barwach Hello Kitty), tam płakałam z powodu sromotnych porażek i śmiałam się, kiedy jazda zaczynała mi wychodzić. Ten tor dał mi możliwość bezpiecznej nauki jazdy rajdowej. Jego wyjątkowa charakterystyka (czasem negatywnie oceniana przez kierowców), może nie pozwala na osiąganie maksymalnych prędkości, ale uczy podstaw, bez których nie ma rajdowej jazdy. Cykl NLC jest wyjątkowy, ponieważ jest organizowany dla zawodników i przez zawodników, co sprzyja pozytywnej atmosferze imprezy. Podoba mi się ogromny przekrój kierowców i samochodów, jakie tam startują – każdy znajdzie coś dla siebie. Ja znalazłam tam wiele życzliwości organizatorów, którzy chętnie udzielali mi pomocy i zdobyłam tam doświadczenie, które pozwoliło mi na dalsze starty w coraz trudniejszych zawodach. Jak również, poznałam tam swojego narzeczonego, który ryzykując własne życie oświadczył się również – na Niskich Łąkach! Brakowało mi tych imprez o niepowtarzalnym klimacie, bardzo się cieszę z ich powrotu i mam nadzieję na starty w pełnym cyklu 2013 – podsumowuje zawodniczka.

Jola Oryńska
fot. Dominik Drożdżyk

Na swój sportowy debiut za kierownicą zdecydowała się Jola Oryńska, którą do startu namówił mąż i cytowana wyżej Kasia. Zwykle to Jola kibicowała na torze mężowi:

– Wielokrotnie byłam na torze z mężem i nawet dwa razy zdecydowałam się wystartować jako jego pilot. Bardzo podoba mi się atmosfera panująca na zawodach. A po własnym starcie oczekuję przede wszystkim dobrej zabawy i sprawdzenia swoich umiejętności jako kierowcy. Dziennie pokonuję ok. 60 kilometrów i wydaję mi się, że jestem dobrym kierowcą, aczkolwiek spodziewam się, że jeszcze dużo nauki przede mną… Tym razem jednak najważniejsza jest dobra zabawa! Najprawdopodobniej wystartuje rajdówką męża, jeżeli zdąży ją złożyć – mówi Jola.

W zawodach planuje także wystartować trzynastolatka! To nie pomyłka, bo Marysia Górska ma już spore doświadczenie w jeździe gokartami, jak i samochodami po torach:

– Początkowo byłam całkowicie przeciwna jeździe gokartami, ale tata mnie skutecznie zachęcał i zaczęłam chodzić na szkółkę kartingową. Z czasem… wyniki się poprawiały i moje nastawienie do gokartów też. Jazda zaczęła mi sprawiać przyjemność! Na ostatnich zajęciach odbył się wyścig, w którym zajęłam drugie miejsce i zdobyłam swój pierwszy puchar! Po zakończeniu szkolenia zastanawiałam się nad profesjonalnym kartingiem, ale nie byłam jeszcze przekonana – czy to jest właściwe zajęcie dla dziewczyny? Pod koniec zaszłego roku zdecydowałam się już ostatecznie, kupiliśmy „wózek” i od nowego sezonu zacznę startować w zawodach ROK CUP.

Marysia Górska
fot. z archiwum zawodniczki

Z samochodami poszło o wiele łatwiej. Na samym początku tata uczył mnie ruszać i zmieniać biegi w naszym, starym Land Roverze Discovery na podwrocławskim poligonie. Później zapisał mnie na szkółkę rajdową Crusar4rally Kids, gdzie jeździłam Toyotą Corollą, specjalnie przystosowaną dla dzieci. Szkółka dzieliła się na trzy moduły: pierwszy moduł polegał na nauczeniu się ogólnego prowadzenia auta, drugi na rajdowym prowadzeniu auta, a trzeci to udział w zawodach. Ja obecnie znajduje się na trzecim module i biorę udział w zawodach Crusar CUP. Od niedawna zaczęłam też jeździć w zawodach Wrocławskiej Ligi Time Attack na torze Redeco i trenowałam zimową jazdę na torze Rallyland. Teraz rusza kolejny cykl Niskie Łąki CUP i chcę wystartować tam, gdzie kiedyś byłam tylko jako pilot mojego taty. Mam też dodatkowy plan na weekend – chcę wystartować w rajdzie off-road z okazji Dnia Kobiet „Lady In Red 4×4” w klasie wyczynowej bez wyciągarki. Jednak start będzie zależał od pogody, ponieważ jeśli będzie ciepło – to jedziemy na tor kartingowy z moim zaprzyjaźnionym teamem D&D Motorsport – opowiada Marysia.

Zawodniczki będą miały prawo do zapoznania z trasą i pokonania dwóch przejazdów na czas – o długości czterech okrążeń toru każdy. Rywalizacja będzie podzielona na klasy w zależności od pojemności samochodu. Wyjątkiem są kierowcy aut tylnonapędowych, którzy mogą zgłosić się w klasie pojemnościowej lub klasie RWD. Szczegółowy harmonogram jest dostępny na stronie zawodów.

Więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej www.niskielaki.com.pl lub na oficjalnym profilu FB http://www.facebook.com/niskielakicup.  Wszelkie pytania prosimy kierować na maila paulina@niskielaki.com.pl lub dzwoniąc pod numer 606-852-746.

Zaglądajcie na Motocainę, bo już wkrótce opublikujemy przewodnik po innych imprezach motoryzacyjnych z okazji Dnia Kobiet.

Najnowsze