Biegł z otwartymi ramionami prosto na auto

Biegł z otwartymi ramionami prosto na auto
Na drodze nie brakuje osób przejawiających dziwne i niepokojące zachowania. Również wśród pieszych.

Są różne wersje gry w „cykora” będące przejawem skrajnej głupoty. Na przykład kto przebiegnie przez ulicę jak najbliżej przejeżdżającego samochodu.

Czy ten pieszy też chciał zagrać w „cykora” z kierowcą? A może był pod wpływem alkoholu albo innych środków odurzających? Jak sądzicie?

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.