Belstaff dla motocyklistek
Angielska marka Belstaff w swojej kolekcji odzieży uwzględnia także motocyklistów i motocyklistki. A specjalnie dla kobiet powstały klasyczne kurtki turystyczne.
Damską kurtkę turystyczną Belstaff trudno jest odróżnić od codziennej odzieży wierzchniej, jednak znacznie podnosi ona stopień ochrony podczas jazdy motocyklem. Świetnie sprawdzi się do codziennej jazdy po mieście, także na motocyklach klasycznych, typu scrambler, tracker, bobber itp.
Wierzchnia warstwa kurtki powstała z woskowanej bawełny (170 gram), a kolejna to wiatro- i wodoodporna membrana Miporex. Wewnątrz możemy liczyć na dodatkowe ocieplenie z wyściółką 150 gram, które można wypinać oraz ocieplenie rękawów.
Kurtka zapina się na zamek, zatrzaski i pasek, a pod pachami ma metalowe odpowietrzniki. Na zewnątrz są 4 kieszenie i dodatkowo do dyspozycji jest jedna kieszeń wewnętrzna. Regulacja jest możliwa w pasie, kołnierzu i mankietach.
Na łokciach i barkach znajdują się wyjmowane protektory D30 T5 EVO X Range, a na plecach D30 Viper Pro (spełniające europejskie normy bezpieczeństwa CE).
Model dostępny jest w kolorze czarnym oraz czerwonym „racing red” w cenie 575 funtów w sklepie http://www.belstaff.co.uk .
Ten model występuje także w wersji Trophy, nieco krótszej, ale za to wykonanej już z ręcznie woskowanej skóry (bydlęcej o grubości 1-1,1 mm). Występuje w jednym kolorze „antique black” i kosztuje 1075 funtów.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: