Będzie wystawa Sił Zbrojnych!

Wystawa Sił Zbrojnych RP stała się już nieodłącznym elementem Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Jest okazją do zaprezentowania zmieniającego się oblicza polskiego wojska, nowoczesnego sprzętu i wyposażenia.

Wystawa Sił Zbrojnych stanowi chyba największą atrakcję targów MSPO
Fot. Milcar

W tym roku wystawa Sił Zbrojnych będzie się odbywać pod hasłem „Profesjonalni żołnierze – profesjonalny sprzęt”. Organizuje ją Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych przy współudziale Wojsk Lądowych. Na przełomie sierpnia i września odwiedzający kieleckie targi będą mieli okazję zobaczyć najnowsze uzbrojenie i sprzęt wojskowy (UiSW) znajdujące się na wyposażeniu Sił Zbrojnych, w tym: kołowe transportery opancerzone ROSOMAK, sprzęt wojsk inżynieryjnych, artyleryjskie i rakietowe systemy przeciwlotnicze, systemy rozpoznania i sprzęt logistyczny. Wojska Lądowe pokażą m.in.: kołowe transportery opancerzone ROSOMAK w różnych wersjach wyposażenia, wyrzutnię rakietową LANGUSTA, trał przeciwminowy BOŻENA, artyleryjski zestaw przeciwlotniczy LOARA oraz system rozpoznawczo-zakłócający PRZEBIŚNIEG.

Logistycy zaprezentują natomiast: bazę noclegową w namiotach pneumatycznych, warsztat remontu sprzętu uzbrojenia, prototypową kontenerową łaźnię polową, moduł polowego magazynu wody oraz samochód STAR 944 w wersji opancerzonej. Na wystawie znajdą swoje miejsce również stoiska Ośrodków Badawczo-Wdrożeniowych funkcjonujących w strukturach Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Specjaliści z Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej zaprezentują kierunki zmian w umundurowaniu i wyekwipowaniu polskich żołnierzy. Natomiast Wojskowy Ośrodek Badawczo-Wdrożeniowy Służby Żywnościowej przedstawi sposoby badania i certyfikacji produktów spożywczych i sprzętu służby żywnościowej produkowanych na potrzeby Sił Zbrojnych RP. Po kilkuletniej przerwie oprócz wystawy statycznej zwiedzający będą mogli zobaczyć pokaz praktycznego działania żołnierzy. W pierwszym dniu targów, w ramach pokazu dynamicznego swoje umiejętności zademonstrują żołnierze pododdziałów logistycznych, którzy pokażą różne sposoby ewakuacji uszkodzonego sprzętu z pola walki. Będzie można zobaczyć między innymi: załadunek uszkodzonego czołgu PT-91 na zestaw niskopodwoziowy, ewakuację uszkodzonego bojowego wozu piechoty BWP za pomocą wozu zabezpieczenia technicznego WZT-3 oraz załadunek pojazdu patrolowego Skorpion na platformę samo załadowczą. Pokaz dynamiczny zostanie przeprowadzony w warunkach imitujących realne działania wojsk, z użyciem środków pozoracji pola walki.

źródło: IWSZ

TAK BYŁO PRZED ROKIEM





Najnowsze

Dni Otwarte w Salonie Ducati

W najbliższy weekend, 24. i 25. lipca odbywają się w warszawskim salonie Ducati Probike Dni Otwarte. Warto tam zajrzeć i poznać m.in. model Streetfighter, nagrodzony przez włoski magazyn Motociclismo tytułem "Motocykl roku". Zobacz film promocyjny tej pięknej maszyny.

fot. Ducati

24 lipca w godzinach 10.00 – 18.00 i 25 lipca w godzinach 10.00 – 14.00 w salonie Probike na Al. Jerozolimskich 215A w Michałowicach k. Warszawy odbywają się dni otwarte Ducati.

To świetna okazja do bliższego zapoznania się z najnowszymi maszynami tej bolońskiej marki, w tym z modelem Streetfighter, który ostatnio otrzymał tytuł motocykla roku włoskiego magazynu Motociclismo. Nie zabraknie również jazd testowych wybranymi jednośladami. 

Użytkownicy motocykli Ducati będą mogli skorzystać z darmowej usługi serwisowej.

 

 

 

 

Najnowsze

Motocyklistka na szlaku karawan i krzyżowców

Ania Jackowska wyrusza niebawem na samotną wyprawę motocyklem w świat! Podróż objęła patronatem Motocaina.pl. Trasa wiedzie z Polski przez  Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię, Turcję (Stambuł) do Syrii - Perły Orientu, z których Ania będzie relacjonować swoje wrażenia z jazdy i emocje towarzyszące podczas podróży.

Przed wiekami szlaki Syrii i Jordanii przemierzały karawany. 28 lipca 2009 r. w ten egzotyczny świat rusza przedstawicielka współczesnej cywilizacji zachodniej – kobieta: Anna Jackowska na ultranowoczesnym motocyklu BMW GS650. Kobiecy portal motoryzacyjny Motocaina.pl objął patronatem medialnym tą samotną wyprawę. 

Wywiad z Anią przeczytasz klikając tu.

fot. Frendl
fot. Frendl

 

 

 

 

 

 

Anna Jackowska zamierza samotnie pokonać trasę biegnącą z Polski przez  Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię, Turcję (Stambuł) do Syrii – Perły Orientu, leżącej kiedyś na skraju trzech kontynentów: Afryki, Azji i Europy – i Jordanii.

– Często zastanawiam się jak to będzie, już w drodze. Czy dam radę, czy sprostam temu, co się
w trasie wydarzy. Ale mimo lekkiego, przyjemnego strachu przed nieznanym, już bardzo chcę w to nieznane wyruszyć – mówi Motocainie przed wyjazdem.

fot. Frendl
fot. Frendl

 

 

 

 

Na szlaku motocyklistki znajdą się imponujące dzieła krzyżowców: Krak de Chevalier, Kerak, Kalat al. Markab oraz wielkie zabytki kultury islamu: Allepo czy Damaszek. Anna, podobnie jak karawany wiozące jedwab szlakiem handlowym między Chinami a Morzem Śródziemnym, zatrzyma się na odpoczynek w Palmyry. Następnie przez jordańskie góry Nebo ruszy Drogą Królewską na południe, do wykutej w skałach Petry. Dalej przez księżycowe i surowe krajobrazy regionu Wadim Ramm, Doliną Jordanu chce dotrzeć do unikatowych fresków zamku Kasr Amra we Wschodniej Jordanii i obejrzeć wyścig rydwanów na ogromnym hipodromie rzymskiego miasta Dżarasz.

Start: 28 lipca 2009r.
Czas trwania: ok. 4 tygodni
Przewidywany dystans wyprawy: 9500-10.000 km.
Przebieg trasy: Polska, Słowacja, Węgry, Serbia, Bułgaria, Turcja, Syria, Jordania, Syria, Turcja, Bułgaria, Serbia, Węgry, Słowacja

Ania będzie prowadzić bloga z podróży na www.aniajackowska.pl 

Sponsorzy główni: BMW Motorrad Polska, dealer BMW Fota, PZM, KLS Electro.
Podziękowania dla: Canon, Pascal, Lindex
Patroni medialni: Newsweek Polska, Motocaina.pl; Kobiety.pl, Motocykl, Ścigacz.pl, Extremium, Trójmiasto.pl

Najnowsze

Marotti – polski koncept

Nie w studiach wielkiego koncernu motoryzacyjnego, ale na desce kreślarskiej polskiego pasjonata w Gorzowie Wielkopolskim powstał trójkołowy pojazd, który śmiało będzie mógł konkurować z takimi ekstremalnymi maszynami jak Ariel Atom czy KTM X-Bow.

 

fot. Design Forum

 

 

fot. Design Forum

 

MarottiMArkus ROgalski Threewheeler Technology Incorporation to interesująca trójkołowa konstrukcja, oparta na stalowej ramie. Do napędu konstruktor wykorzystał wysokoobrotowy silnik motocyklowy V4 pochodzący z Hondy VFR750 RC36 o mocy 100 KM osiąganych przy 11 000 obr./min.

Wersje dla klientów wyposażone będą w jednostkę RC46. Moc przenoszona jest przez sześciobiegową, sekwencyjną skrzynię za pośrednictwem łańcucha. Pojazd ma również elektryczny bieg wsteczny. Pojazd charakteryzuje nisko umieszczony środek ciężkości, opływowe nadwozie i niska masa.

 

fot. Design Forum

 

 

fot. Design Forum

 

 

 

 

 

 

Stosunek masy do mocy wynosi bowiem 4,4 kg/KM – koncept waży zaledwie 440 kg i przyspiesza od 0 do 100 km/h – według wstępnych ustaleń producenta – w ciągu 5 s, osiągając 200-230 km/h prędkości maksymalnej. Poza zupełnie płaską podłogą wewnątrz auta, w zawieszeniu wykorzystano z przodu podwójne wahacze, z tyłu zaś wahacz wleczony, z w pełni regulowaną amortyzacją. Dla zwiększenia przyczepności i lepszego panowania nad pojazdem zastosowano szerokie opony (255/45 R17 przód oraz 275/45 R17 tył); z tyłu zamontowano aerodynamiczne stateczniki (zaczerpnięte z lotnictwa: to nieruchoma powierzchnia wpływająca na sterowność samolotu). Sporo tu właśnie odniesień awiacyjnych, zarówno w bryle nadwozia, jak i samym logo.

Układ hamulcowy i kierowniczy Marotti został zapożyczony ze Smarta 450. Pojazd nie ma wspomagania hamowania, zastosowano tu zwykłe tarcze. Wersja prototypowa ma 3,2 m długości i 1,8 m szerokości.

Konstruktor przyznaje, że pojazd stworzony został dla przyjemności jazdy i zabawy. Dynamika silnika motocyklowego i kubełkowy fotel z czteropunktowymi pasami bezpieczeństwa, zapowiadają radość z osiągów i sportowego prowadzenia pojazdu. Ciekawe ilu amatorów takiego „fun’u” znajdzie Marotti, gdyż cenę ustalono na poziomie 24 999 euro. Pierwsze egzemplarze mają trafić do sprzedaży w połowie 2010 r.

Więcej informacji na www.marotti.eu

Najnowsze

Marotti – polski koncept

Nie w studiach wielkiego koncernu motoryzacyjnego, ale na desce kreślarskiej polskiego pasjonata w Gorzowie Wielkopolskim powstał trójkołowy pojazd, który śmiało będzie mógł konkurować z takimi ekstremalnymi maszynami jak Ariel Atom czy KTM X-Bow.

 

fot. Design Forum

 

 

fot. Design Forum

 

MarottiMArkus ROgalski Threewheeler Technology Incorporation to interesująca trójkołowa konstrukcja, oparta na stalowej ramie. Do napędu konstruktor wykorzystał wysokoobrotowy silnik motocyklowy V4 pochodzący z Hondy VFR750 RC36 o mocy 100 KM osiąganych przy 11 000 obr./min.

Wersje dla klientów wyposażone będą w jednostkę RC46. Moc przenoszona jest przez sześciobiegową, sekwencyjną skrzynię za pośrednictwem łańcucha. Pojazd ma również elektryczny bieg wsteczny. Pojazd charakteryzuje nisko umieszczony środek ciężkości, opływowe nadwozie i niska masa.

 

fot. Design Forum

 

 

fot. Design Forum

 

 

 

 

Stosunek masy do mocy wynosi bowiem 4,4 kg/KM – koncept waży zaledwie 440 kg i przyspiesza od 0 do 100 km/h – według wstępnych ustaleń producenta – w ciągu 5 s, osiągając 200-230 km/h prędkości maksymalnej. Poza zupełnie płaską podłogą wewnątrz auta, w zawieszeniu wykorzystano z przodu podwójne wahacze, z tyłu zaś wahacz wleczony, z w pełni regulowaną amortyzacją. Dla zwiększenia przyczepności i lepszego panowania nad pojazdem zastosowano szerokie opony (255/45 R17 przód oraz 275/45 R17 tył); z tyłu zamontowano aerodynamiczne stateczniki (zaczerpnięte z lotnictwa: to nieruchoma powierzchnia wpływająca na sterowność samolotu). Sporo tu właśnie odniesień awiacyjnych, zarówno w bryle nadwozia, jak i samym logo.

Układ hamulcowy i kierowniczy Marotti został zapożyczony ze Smarta 450. Pojazd nie ma wspomagania hamowania, zastosowano tu zwykłe tarcze. Wersja prototypowa ma 3,2 m długości i 1,8 m szerokości.

Konstruktor przyznaje, że pojazd stworzony został dla przyjemności jazdy i zabawy. Dynamika silnika motocyklowego i kubełkowy fotel z czteropunktowymi pasami bezpieczeństwa, zapowiadają radość z osiągów i sportowego prowadzenia pojazdu. Ciekawe ilu amatorów takiego „fun’u” znajdzie Marotti, gdyż cenę ustalono na poziomie 24 999 euro. Pierwsze egzemplarze mają trafić do sprzedaży w połowie 2010 r.

Więcej informacji na www.marotti.eu

Najnowsze