AXA – elektryczne auto przyszłości?
AXA nazywany słonecznym autem przyszłości to ciekawy projekt przyjaznego dla środowiska samochódu, łączącego cechy kombi i coupe. Czy ma szanse pojawić się na drogach?
AXA to póki co jeden z bardziej innowacyjnch projektów. Dlaczego? Otóż na dachu auta znajdują się panele słoneczne, które ładują akumulatory. Dzięki temu baterie ładowane są w ruchu, w czasie godzin szczytu. Jeśli auto jest zaparkowane energia gromadzona jest na przyszłość. Poza tym jak przekonują nas projektanci dzięki zastosowaniu najnowszych technologii AXA zużywa mniej energii niż inne samochody elektryczne. Pojazd oczywiście ma zamontowane diody LED co również w znacznym stopniu zmniejszyło wykorzystanie zmagazynowanego prądu.
| AXA |
![]() |
| fot.blogspot |
Auto ma jednak spory mankament, bo nie ma lusterek, które zdecydowanie pomagają podczas jazdy. Zafascynowany ekologicznymi rozwiązaniami projektant prawdopodobnie o nich zapomniał.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?

Zostaw komentarz: