Edyta Klim

Avalon Biddle z historycznym wynikiem!

Podczas serii wyścigów Supersport 600 w Nowej Zelandii mistrzowski tytuł, po raz pierwszy w historii, otrzymała kobieta!

Avalon Biddle z Canterbury to pierwsza motocyklistka, która stanęła na najwyższym stopniu podium klasy Supersport 600 podczas wyścigów w Nowej Zelandii. Swój tytuł przypieczętowała podczas 5. rundy mistrzostw na torze Bruce McLaren Motorsport Park w Taupo.

26-letnia zawodniczka ma za sobą wiele wyścigowych startów na Kawasaki ZX6R, jednak ten wynik przyćmił wszystkie jej wcześniejsze sukcesy. Nie było tak kolorowo od początku, ponieważ motocyklistka nie ukończyła pierwszego weekendowego wyścigu, ale jej główny rywal Summers również. Drugi i trzeci wyścig zakończył się czerwoną flagą bez punktów, więc całą serię wygrała Avalon.

– Kiedy po raz pierwszy zaczęłam ścigać się z 600-kami, nigdy nie sądziłam, że kiedykolwiek będę na tej pozycji. Nie myślałam o tworzeniu historii, chciałam tylko wygrać dla wszystkich ludzi, którzy tak długo mnie wspierali – powiedziała skromnie Avalon Biddle, która zamierza w tym roku ścigać się jeszcze w Australii.

Najnowsze

Rozrabiaki na tylnej kanapie – jakie niosą zagrożenia dla bezpieczeństwa?

Ponad sześcioro na 10 rodziców w Europie (63%) przyznaje, że ma trudności w skoncentrowaniu uwagi na drodze w czasie, gdy ich dzieci źle zachowują się w samochodzie. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że prawie co trzeci dorosły (29%) zauważa, że taka sytuacja ma negatywny wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Respondenci ankiety przeprowadzonej przez firmę Nissan mówią również, że gdy ich uwaga jest rozproszona, nie patrzą na drogę i czasem zdejmują ręce z kierownicy. Zdarza im się przejechać skrzyżowanie na czerwonym świetle, zapomnieć o włączeniu kierunkowskazu, gwałtownie zahamować lub zmienić pas ruchu, a nawet całkowicie zatrzymać pojazd, mimo że nie było takiej potrzeby.

W związku z tym rodzice coraz bardziej interesują się pokładową technologią, która poprawia bezpieczeństwo całej rodziny na drodze. Badanie ujawniło, że unikanie rozpraszania uwagi to jeden z priorytetów rodziców wybierających nowy samochód. Jedna trzecia (34%) deklaruje, że przy zakupie kolejnego pojazdu będzie aktywnie poszukiwać modelu wyposażonego w systemy wspomagające kierowcę. Mowa tu o takich rozwiązaniach, jak automatyczne hamowanie awaryjne, ostrzeżenie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu czy aktywny tempomat.

Pierwsze miejsce wśród przykładów nieodpowiedniego zachowania dzieci zajmują krzyki i napady złości (65%), przed bójkami między rodzeństwem lub kolegami (58%), kopaniem w oparcie kierowcy (49%), rozpinaniem pasów bezpieczeństwa (43%) i rzucaniem zabawkami po kabinie (39%).

Nie jest więc zaskoczeniem, że rodzice regularnie odczuwają stres i zdenerwowanie, gdy w samochodzie są dzieci. Przyznają, że docierają do celu spóźnieni albo w złym nastroju, a w czasie podróży kłócili się z partnerem lub nawet z innymi kierowcami, dopuszczając się drogowej agresji.

Wielu respondentów przyznało, że stosuje wręcz desperackie środki służące ograniczeniu zagrożeń i rozpraszania uwagi w czasie jazdy z dziećmi: 15% rodziców całkowicie unika autostrad i ruchliwych dróg, inni próbują zająć dzieci tabletami i smartfonami (37%), zabawkami (41%), wspólnym śpiewaniem (53%) lub uspokajają je słodyczami (22%).

Nissan już znalazł na to rozwiązanie. Wymyślili system ProPILOT (dostępny w elektrycznym Nissanie Leaf i jeszcze w tym roku w modelach Qashqai i X‑Trail), czyli technologię wspierającą kierowcę, która współpracuje z układem kierowniczym oraz sterowaniem przyspieszeniem i hamulcami. Wspomaga on jazdę jednym pasem autostrady i jest zoptymalizowany zarówno pod kątem dużego natężenia ruchu, jak i płynnej, szybkiej jazdy. Ograniczając zmęczenie i stres w codziennych sytuacjach na drodze, ProPILOT przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa. Za prowadzenie samochodu wciąż jednak odpowiada kierowca, któremu nie wolno przerywać obserwacji drogi ani zdejmować rąk z kierownicy.

Pomocny w sytuacjach newralgicznych może być też układ hamowania awaryjnego, który pomaga uniknąć kolizji lub zminimalizować jej skutki. Na zatłoczonych ulicach i ciasnych parkingach kierowcę może też wspierać system kamer 360° oraz system wykrywania ruchu poprzecznego z tyłu (w Qashqai), które pomagają przy parkowaniu i cofaniu, ostrzegając kierowcę o obiektach poruszających się za pojazdem i w jego pobliżu.

Informacje dodatkowe:

W ankiecie wzięło udział 5000 rodziców, posiadających ważne prawo jazdy.

Dzieci i stres w samochodzie – fakty:

  • Rodzice spędzają z dziećmi w samochodzie średnio 2 godziny i 54 minuty tygodniowo, co w skali roku daje ponad 6 dni.

  • Co piąty rodzic (20%) twierdzi, że dzieci najgorzej zachowują się właśnie w samochodzie. Kolejne „trudne” momenty to ubieranie się przed wyjściem do szkoły (11%), wyjazdy do supermarketu (17%) i kładzenie się do łóżka (12%).

  • Matkom (67%) trudniej niż ojcom (57%) jest się skoncentrować na prowadzeniu w obecności rozrabiających pociech na tylnej kanapie.

  • Matki są też znacznie bardziej skłonne rezygnować z prowadzenia samochodu z powodu zachowania dzieci. 24% przyznaje, że w takiej sytuacji oddaje kluczyki innej osobie — w ten sposób reaguje też 12% ojców.

Najnowsze

Liczba napadów na przewoźników rośnie w drastycznym tempie

Międzynarodowe stowarzyszenie TAPA (Transported Asset Protection Association), zajmujące się bezpieczeństwem dostaw, przewiduje, że rok 2019 będzie rekordowy, jeśli chodzi o liczbę napadów na przewoźników w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Wnioski te oparte są głównie na rosnącej liczbie incydentów zgłaszanych do TAPA w styczniu i lutym tego roku. Z początkiem 2018 roku liczba kradzieży i napadów w branży TSL spadła (względem roku poprzedniego), jednak w drugiej połowie z powrotem zaczęła intensywnie rosnąć – i ten bardzo niebezpieczny trend utrzymuje się do dziś.

Dane*, które TAPA ujawniło za pierwsze dwa miesiące nowego roku, są druzgocące: w styczniu liczba napadów wzrosła o 68,7% (względem tego samego okresu rok wcześniej), a w lutym – aż o 77% (względem lutego 2018). Straty z tego tytułu w samym tylko lutym wyniosły w sumie 9,088,350 euro (dane na podstawie 210 przypadków zgłoszonych do TAPA w tym okresie) – to wzrost o około 38% w stosunku do 6,5 mln euro, odnotowanych w tym samym miesiącu 2018 r.

Według danych Unii Europejskiej, w wyniku kradzieży produktów i rosnącego ryzyka transportu w ramach łańcucha dostaw europejscy przedsiębiorcy ponoszą straty w wysokości ponad 8,2 miliardów euro rocznie. W zeszłym roku było to prawie 10 mld – mówi Marcin Lewicki, CEO & Founder Sternkraft.

Z jakich rozwiązań mogą skorzystać przewoźnicy, by zapewnić bezpieczeństwo transportu i wysyłanych w trasę pracowników? Telematyka pomaga m.in. w planowaniu trasy, eliminacji opóźnień oraz w efektywnym zarządzaniem pracą kierowców i transportem towarów. Ułatwia też komunikację między kierowcą a firmą, przekazując centrali na bieżąco informacje kluczowe z punktu widzenia pracy przewoźników i spedytorów, m.in. w przypadku przekroczenia dozwolonego czasu pracy, zboczenia z wcześniej wyznaczonego kursu czy próby kradzieży transportowanych produktów.

Jednym z rozwiązań jest Safeway – kompletne narzędzie do ochrony naczep TIR, również tych plandekowych oraz baków paliwa, zapobiegające napaściom, kradzieżom i wandalizmowi i zapewniające bezpieczeństwo flocie i jej kierowcom. W odróżnieniu od innych dostępnych rozwiązań, system ten instalowany jest jedynie na naczepie pojazdu. 

*dane TAPA pochodzą z informacji przesłanych przez współpracujące z organizacją firmy i wybrane jednostki policji

Najnowsze

Ford Explorer jedzie do Europy

Zupełnie nowy Ford Explorer trafi na europejski rynek jeszcze w tym roku. Najlepiej sprzedający się SUV Ameryki będzie oferowany w wersji hybrydowej.

Przy długości przekraczającej 5 metrów, szerokości 2 metrów i wysokości prawie 2 metrów, nowy Explorer Plug-In Hybrid zapewnia przestrzeń nawet dla siedmiu osób w trzech rzędach siedzeń. Pasażerowie w pierwszym i drugim rzędzie korzystają z ponad 1 metra przestrzeni nad głowami, 1 metra miejsca na nogi oraz ponad 1,5 metra szerokości wnętrza na wysokości ramion. Trzeci rząd siedzeń oferuje 96 centymetrów nad głowami pasażerów, ponad 1 metr szerokości wnętrza na wysokości ramion (dla 2 osób) i ponad 83 centymetry miejsca na nogi, dzięki czemu z łatwością zmieszczą się tam osoby dorosłe.

Standardowo fotele trzeciego rzędu EasyFold są składane i rozkładane elektrycznie, a fotele EasyFold w drugim rzędzie pozwalają na złożenie ich na płasko, tworząc przestrzeń ładunkową o objętości 2 274 litrów. We wnętrzu zaprojektowano schowki o łącznej pojemności 123 litrów, dzięki czemu pasażerom we wszystkich trzech rzędach nie zabraknie miejsca do przechowywania rzeczy osobistych, ponadto w kabinie znalazło się 12 uchwytów na kubki z napojami.

Pokrętło zmiany biegów 10-biegowej przekładni automatycznej, podgrzewane i chłodzone przednie fotele z elektryczną regulacją w 10 kierunkach, podgrzewane siedzenia w drugim rzędzie, bezprzewodowa ładowarka do kompatybilnych urządzeń mobilnych, podgrzewana kierownica, chowane zasłony przeciwsłoneczne w drugim rzędzie siedzeń, przyciemniane szyby w drugim i trzecim rzędzie należą do standardowego wyposażenia samochodu. Wersja Platinum jest standardowo wyposażona w 14-głośnikowy, 1000-watowy system muzyczny B&O, a w wersji w ST-Line zastosowano system audio B&O z 12 głośnikami o mocy 800 wat.

10,1-calowy pionowy ekran dotykowy, będący wyposażeniem standardowym wersji Platinum, pozwala na wyświetlenie mapy systemu nawigacyjnego na całej powierzchni ekranu, ale możliwy jest też podział pomiędzy mapę i informacje systemu audio. Ekran pojemnościowy zbudowany w technologii używanej w ekranach smartfonów i tabletów, zapewnia szybszą i bardziej precyzyjną interakcję z systemem informacji i rozrywki SYNC 3, umożliwiającym kierowcy sterowanie funkcjami audio, nawigacją i klimatyzacją oraz połączonymi smartfonami, za pomocą prostych poleceń głosowych.

Ekran dotykowy może też wyświetlać informacje współdzielone z dostępnym w Explorerze 12,3-calowym, cyfrowym zestawem wskaźników, dostarczającym informacje o pracy hybrydowego układu napędowego, na przykład o przepływie energii, ładowaniu akumulatora, czy zarządzaniu sprawnością energetyczną. Zarówno 8‑calowy centralny ekran dotykowy, jak i 12,3-calowy zestaw wskaźników cyfrowych są standardem w wariancie ST-Line.

Explorer Plug-In Hybrid jest standardowo wyposażony w 20-calowe obręcze kół z lekkich stopów z wykończeniem w kolorze czarnym dla wersji ST-Line i z ciemnym matowym wykończeniem w wersji Platinum.

Odmiana ST-Line otrzymała jednoczęściowy przedni wlot powietrza w wykończeniu na wysoki połysk i relingi dachowe oraz okładziny drzwi w błyszczącej czerni. We wnętrzu w charakterze akcentów zastosowano szwy w kolorze czerwonym w tapicerce siedzeń, na dywanikach i na sportowej spłaszczonej u dołu kierownicy oraz detale z efektem włókna węglowego na desce rozdzielczej.

Wersja Platinum posiada satynowany, jednoczęściowy przedni wlot powietrza oraz satynowane relingi dachowe i okładziny drzwiowe. Wnętrze otrzymało również detale deski rozdzielczej wykonane z drewna.

Nowy Explorer Plug-In Hybrid ma pod maską 3-litrowy silnik EcoBoost o mocy 350 KM, który wspierany jest przez 100 KM wytwarzane przez silnik elektryczny. Akumulator litowo-jonowy o pojemności 13,1 kWh pozwala na przejechanie do 40 km w trybie bezemisyjnym. Kierowca może wybrać, kiedy i jak wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze, używając odpowiednio trybów jazdy EV Auto, EV Now, EV Later i EV Charge. Gdy akumulator osiągnie minimalny stan naładowania, Explorer automatycznie powraca do trybu EV Auto, w którym silnik elektryczny wspomaga silnik benzynowy, korzystając z energii elektrycznej odzyskanej przy hamowaniu. Według szacunków producenta Explorer Plug-In Hybrid będzie emitował 78 g/km  CO2, a zużycie benzyny wyniesie 3,4 l/100 km.

Explorer ma sprawdzać się również poza utwardzonymi drogami, dzięki systemowi zarządzania jazdą w terenie. Kierowca może wybierać spośród trybów Normal, Sport, Trail, Slippery, Tow/Haul, Eco i Deep Snow and Sand. Kontrola zjazdu ze wzniesienia dodatkowo pomaga w łagodzeniu kłopotów w terenie.

Najnowsze

Nowy Ford Puma – oto pierwsze informacje

Ford zaprezentował pierwszą grafikę nowej Pumy. Model powróci na rynek jako kompaktowy crossover. Zapowiada się wyjątkowo ciekawie.

Pierwsza grafika Forda Pumy ujawnia istotne elementy stylistyczne, w tym charakterystyczne reflektory zamontowane nad błotnikami i sportowe linie, a także kompaktowe proporcje crossovera.

Samochód zaprojektowano tak, by spełnić wymóg elastyczności przestrzeni bagażowej, jaki pojawił się w trakcie długich rozmów z klientami. Kufer jest głęboki (pojemność 456 l) i łatwo w nim pomieścić dwie torby golfowe ustawione w pozycji pionowej.

Do Pumy trafi silnik EcoBoost Hybrid o mocy do 155 KM. Połączony z silnikiem za pomocą paska rozrusznik, zintegrowany z alternatorem umożliwia odzyskiwanie energii zwykle traconej podczas hamowania i jazdy w celu ładowania 48‑woltowego akumulatora litowo-jonowego.

BISG działa również jako silnik elektryczny, bezproblemowo współpracujący z 1‑litrowym, trzycylindrowym silnikiem benzynowym EcoBoost. Układ wykorzystuje energię zmagazynowaną w akumulatorze do wspomagania momentu obrotowego silnika.

Puma trafi do sprzedaży pod koniec roku. Będzie produkowana w fabryce Forda Craiova w Rumunii, w którą od 2008 roku Ford zainwestował prawie 1,5 miliarda euro. Auto dołącza do wciąż poszerzanej na rynku europejskim oferty samochodów SUV oraz crossoverów inspirowanych SUVami, takich jak Fiesta Active, Focus Active, EcoSport, Kuga, Edge oraz zupełnie nowy Explorer Hybrid Plug-In, którego zaprezentowano po raz pierwszy w ramach specjalnego wydarzenia Forda „Go Further”.

Najnowsze