motocaina.pl logo
Anna Grzesik

Autostradą 140 km/h?

02 listopada 2010
Tym razem nie będziemy pisać o podwyższonych stawkach mandatów, ani o kolejnych absurdalnych ograniczeniach. Nowa ustawa o ruchu drogowym, która trafiła na biurko prezydenta, o dziwo, niesie ze sobą sporo pozytywnych zmian.  

fot. Katarzyna Frendl
Brzmi niewiarygodnie i wydaje się zbyt piękne, by było prawdziwe. A jednak - wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że już niebawem przepisy drogowe będą bardziej liberalne. Nareszcie! Oto cztery, najbardziej istotne według nas, zmiany:

- po pierwsze, na autostradach obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 140 km/h (dotyczy samochodów osobowych i motocykli).

- po drugie, na drogach ekspresowych będzie można się rozpędzić nawet do 120 km/h.

- po trzecie, te nieszczęsne fotoradary... - nareszcie będą wyraźnie oznaczone, w dodatku stawiane tylko tam, gdzie ich istnienie naprawdę ma sens.

- i po czwarte, atrapy fotoradarów znikną z dróg, a więc nareszcie pojawi się możliwość normalnej jazdy bez niepotrzebnego hamowania co kilka kilometrów.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, ustawa wejdzie w życie z początkiem nowego roku. Bardzo się cieszymy, że ludzie odpowiedzialni za projekt ustawy w końcu zauważyli, że czasy się zmieniają i po ulicach jeżdżą coraz szybsze samochody uzbrojone „po zęby" w przeróżne systemy poprawiające bezpieczeństwo pasażerów. Dobrze by się stało, gdyby posłowie zajęli się jeszcze zmianą przepisów dotyczących szkolenia kursantów przygotowujących się do egzaminu na prawo jazdy.

Realne, a nie absurdalne ograniczenia prędkości w połączeniu z większą świadomością naszych kierowców z pewnością zaowocowałyby mniejszą liczbą wypadków na drogach. A przecież o to tak naprawdę nam wszystkim chodzi.

Komentarze

K3
04 listopada 2010 02:52
Ty Anno jakie szkolenie przeszłaś przed zdaniem prawka? "czasy się zmieniają i po ulicach jeżdżą coraz szybsze samochody uzbrojone „po zęby" w przeróżne systemy poprawiające bezpieczeństwo pasażerów" kilka takich uzbrojonych po zęby widziałem już nie raz z prasowanych i nie chodzi mi o takich co to niby pedał gazu im się blokuje :d (USA)