Auto zostało zmiażdżone przez dwie ciężarówki

Przerażający wypadek został zarejestrowany przez kamerę na posesji znajdującej się nieopodal drogi, na której doszło do zdarzenia. Sprawą zajmuje się prokuratura w Ostrołęce.

Do wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym doszło 24 czerwca w miejscowości Myszyniec Stary. Na nagraniu widać jak tir (DAF) z naczepą zatrzymuje się, za nim staje samochód osobowy (Citroen) i zostaje zmiażdżony przez kolejnego tira, który (Scania) sprawia wrażenie jakby w ogóle nie hamował.

Kolejnego dnia kierującemu Scanią przestawiono zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym wynikających z prawa o ruchu drogowym, tj. niedostosowanie prędkości do warunków drogowych, niezachowanie wymaganej przepisami szczególnej ostrożności i bezpiecznego odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.

W wyniku naruszenia opisanych zasad, kierowca najechał na poprzedzającego go Citroena C4, który zatrzymał się przed DAF-em, i zmiażdżył go o naczepę. Dwie kobiety podróżujące Citroenem zginęły na miejscu, a jadące z nimi dziecko z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Nie udało się go jednak uratować.

Podczas przesłuchania podejrzany kierowca nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. 26 czerwca Sąd Rejonowy w Ostrołęce na wniosek Prokuratury Rejonowej w Ostrołęce zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Najnowsze

Porsche Taycan zawitał na Festiwal Prędkości w Goodwood

Po raz pierwszy do aut Porsche startujących w górskim wyścigu w Goodwood dołączył samochód sportowy na prąd - Taycan. Jego debiutancki występ jest częścią przejazdu demonstracyjnego Porsche Triple Demo Run, w ramach którego prototyp nowego modelu w ciągu trzech tygodni pojawi się na trzech kontynentach. W Goodwood rywalizował egzemplarz Porsche Taycan z wizerunkiem brytyjskiej flagi na dachu i Markiem Webberem za kierownicą.

Sposób, w jaki Porsche Taycan oddaje moc, jest po prostu niesamowity – mówi doświadczony kierowca Formuły 1. Dwa lata temu brałem udział w tej imprezie za kierownicą Porsche 911 GT2 RS i wiedziałem już, że wszystko sprowadza się tu do mocy i trakcji. Ale nawet dla kogoś takiego jak ja, doświadczonego kierowcy wyścigowego, fantastyczne jest to, jak Taycan przyspiesza z miejsca i na wyjściu z zakrętów – choć wciąż jest prototypem” – dodaje Webber.

W zeszłym tygodniu na przejażdżkę Porsche Taycan udał się chiński kierowca wyścigowy Li Chao. Zawodnik pucharu Porsche Carrera Cup Asia pokonał demonstracyjne okrążenia na wymagającym torze zręcznościowym należącym do ośrodka Porsche Experience Center (PEC) w Szanghaju. Kierowca fabryczny Neel Jani zasiądzie za kierownicą modelu Taycan podczas finału aktualnego sezonu Mistrzostw Świata Formuły E ABB FIA, który odbędzie się w dniach 13-14 lipca 2019 r. w Nowym Jorku. W ten sposób Taycan odwiedzi Chiny, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone – jedne z największych rynków zbytu tego pierwszego całkowicie elektrycznego samochodu sportowego Porsche.

Taycan zadebiutuje we wrześniu, a na rynek trafi pod koniec roku. Jak można oczekiwać od marki Porsche, cele rozwojowe dla nowego modelu – dysponującego napędem na wszystkie koła i mocą ponad 600 KM – obejmowały sprawdzian osiągów na torze wyścigowym i zdolność do wielokrotnych, następujących po sobie przyspieszeń, a także odpowiedni w codziennej eksploatacji zasięg. 800-woltowa architektura samochodu pozwoli na uzyskanie krótkich czasów ładowania, a litowo-jonowy akumulator będzie dysponować pojemnością około 90 kWh.

Najnowsze

Elektryczny Volkswagen ID.R szybszy od Formuły 1!

Elektryczny samochód po raz pierwszy szybszy od bolidu Formuły 1 - Volkswagen ID.R ustanowił w Goodwood nowy rekord w klasyfikacji generalnej.

Romain Dumas 1,86-kilometrową trasę w Goodwood w południowej Anglii przejechał w ciągu 39,90 sekund. Dzięki temu pojazd z napędem elektrycznym o mocy 680 KM poprawił o 1,7 sekundy rekord obowiązujący od 20 lat. ID.R odniósł ponadto zwycięstwo w odbywającym się w niedzielę „Sunday Shootout”. Dotychczasowy najlepszy czas renomowanego wyścigu górskiego od 1999 roku należał do Nicka Heidfelda, który ustanowił go zasiadając za kierownicą McLarena-Mercedesa MP4/13 z silnikiem spalinowym o mocy 780 KM.

Volkswagen Motosport przeprowadził modyfikacje modelu ID.R specjalnie z myślą o jego starcie podczas „Goodwood Festival of Speed”. W porównaniu z wersją przeznaczoną do bicia rekordów na Pikes Peak i na Nürburgringu, kolejne stadium ewolucyjne elektrycznej wyścigówki musiało, między innymi, odznaczać się niższą masą własną.

„W porównaniu z wersją na Nürburgring, tym razem zastosowaliśmy mniejszy akumulator i zmieniliśmy sposób oddawania mocy. Dzięki temu nowy ID.R waży wraz z kierowcą mniej niż 1.000 kg” – opisuje François-Xavier Demaison, dyrektor techniczny Volkswagen Motorsport. Poza tym, do walki o rekord ID.R wyruszył bez systemu Drag-Reduction (DRS) opracowanego specjalnie na najszybsze odcinki Nürburgringu, ponieważ charakterystyka trasy w Goodwood uniemożliwiała jego zastosowanie.

Partner Volkswagena, firma Bridgestone, która już w 1999 roku wyposażyła w opony zwycięskie auto w Goodwood, także tym razem dostarczyła specjalne opony umożliwiające uzyskanie wielkich przyspieszeń na 1,86-kilometrowej trasie. „Jesteśmy dumni, że mogliśmy wziąć udział w tym projekcie i wnieść swój wkład w ustanowienie rekordu w Goodwood. Aby wyposażyć Volkswagena ID.R w najlepsze opony na tego rodzaju trasę, opracowaliśmy szczególnie miękką odmianę Bridgestone Potenza Slick” – powiedział Mark Tejedor, wiceprezes i CEO Bridgestone EMEA.

Najnowsze

Hyundai Motor Group opracował silnik benzynowy z nowatorskim systemem

Kia oraz Hyundai opracowały pierwszą na świecie turbodoładowaną benzynową jednostkę napędową z systemem ciągłej zmiany czasów otwarcia zaworów (CVVD). Nowatorska technologia po raz pierwszy została zastosowana w silniku Smartstream G1.6 T-GDi.

„Kia i Hyundai wzmacniają ofertę silników” – powiedział Albert Biermann, szef działu badań i rozwoju w Hyundai Motor Group. „Nadal będziemy rozwijać spalinowe jednostki napędowe, które wciąż zapewniają stabilność naszego biznesu i stanowią o jego sile”.

Innowacja: zmienny w sposób ciągły czas otwarcia zaworów

Do tej pory osiągi i sprawność silników spalinowych poprawiano poprzez regulację czasu otwarcia i zamknięcia zaworów (CVVT od Continuously Variable Valve Timing) lub regulację głębokości ich otwarcia (CVVL od Continuously Variable Valve Lift), co ma wpływ na przebieg procesu spalania i tym samym na charakterystykę jednostki napędowej. Systemy CVVD (od Continuously Variable Valve Duration) reguluje moment i czas otwarcia zaworów.

Gdy samochód porusza się ze stałą prędkością i duża moc silnika nie jest wymagana, system CVVD otwiera zawory dolotowe od połowy do końca trwania suwu sprężania, co wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa. Gdy samochód porusza się z dużą prędkością i potrzebna jest duża moc silnika, zawory dolotowe są zamknięte na początku suwu sprężania, aby zmaksymalizować dawkę powietrza potrzebną do wywołania zapłonu, co zwiększa moment obrotowy i poprawia przyspieszenie samochodu.

Silnik Smartstream G1.6 T-GDi

System CVVD ma swój debiut w nowym turbodoładowanym, czterocylindrowym silniku Smartstream G1.6 T-GDi o maksymalnej mocy 180 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 265 Nm. Oprócz systemu CVVD nowy silnik wyposażono w układ recyrkulacji gazów niskiego ciśnienia (LP EGR od Low-Pressure Exhaust Gas Recirculation) w celu dalszego zmniejszenia zużycia paliwa.

Układ recyrkulacji gazów spalinowych zwraca część spalin do komory spalania, co ma na celu schłodzenie komory spalania i zmniejszenie emisji tlenków azotu. Silnik G1.6 T-GDi dodatkowo wyposażono w system recyrkulacji gazów niskiego ciśnienia, który część spalin przekierowuje do turbosprężarki zamiast do układu dolotowego, aby zwiększyć wydajność silnika podczas pracy przy dużym obciążeniu.

Ponadto nową jednostkę napędową wyposażono w system zarządzania temperaturą, który potrafi szybko zarówno podgrzać, jak i schłodzić silnik do optymalnej temperatury pracy. System może pracować pod ciśnieniem do aż 350 barów, czyli o aż 100 barów wyższym niż w wypadku silnika T-GDi. Dzięki zastosowaniu ruchomych elementów silnika o niskim współczynniku tarcia, tarcie w silniku Smartstream G1.6 T-GDi udało się zmniejszyć o aż 34% w porównaniu z tarciem w silniku T-GDi.

Najnowsze

Klasa G króluje już od 40 lat wśród samochodów terenowych!

Klasa G jest najdłużej produkowaną serią modelową w historii osobowych Mercedesów, a przy okazji – przodkiem wszystkich SUV-ów spod znaku trójramiennej gwiazdy. Co z tej okazji dla fanów marki przygotował Mercedes?

To, co na początku lat 70. zaczęło się od umowy o współpracy pomiędzy ówczesnymi firmami Daimler-Benz AG i Steyr-Daimler-Puch w austriackim mieście Graz, dziś stanowi unikalną część historii motoryzacji. Koncepcja nowego pojazdu terenowego sama w sobie była niezwykła: łączyła doskonałe własności terenowe z bezpieczeństwem i całkowitą zdatnością do jazdy po utwardzonych drogach.

Od tamtej pory nieodłącznymi elementami Klasy G są napęd na wszystkie koła i 100-procentowe blokady dyferencjałów, jak również solidna rama typu drabinowego. 20. urodziny Klasy G w 1999 roku zapoczątkowały kolejny wyjątkowo pomyślny rozdział w historii modelu: na rynek trafił pierwszy jej wariant sygnowany przez AMG – G 55 AMG.

Wcześniej Klasa G od AMG była dostępna tylko w pojedynczych egzemplarzach. 5,5-litrowy wolnossący silnik o 8 cylindrach, z trzema zaworami na cylinder, rozwijał moc 260 kW (354 KM); maksymalną prędkość pojazdu ograniczono elektronicznie do 210 km/h. Maksymalny moment obrotowy o wartości 525 Nm był dostępny przy 3000 obr./min. Obszerne modyfikacje nie ograniczały się tylko do silnika – do wyższej mocy przystosowano również 5-biegową przekładnię automatyczną, podwozie, hamulce i układ wydechowy.

W 2013 r. świat ujrzał wyjątkowo spektakularny wariant G 63 AMG 6×6: 400 kW (544 KM), napęd na sześć kół, reduktor, osie portalowe dla uzyskania większego prześwitu, pięć mechanizmów różnicowych blokowanych podczas jazdy oraz system kontroli ciśnienia w oponach sprawiały, że potrafił on sprostać najtrudniejszym wyzwaniom, topograficznym oraz meteorologicznym.

Z kolei wyrafinowane wnętrze z indywidualnymi tylnymi siedzeniami gwarantowało kierowcy i pasażerom optymalny, wysokiej klasy komfort – nawet w ekstremalnych warunkach terenowych. Podobną charakterystyką wyróżniał się Mercedes-Benz G 500 4×42 z 2015 r., który poza luksusowym wnętrzem mógł pochwalić się 45-centymetrowym prześwitem i imponującymi możliwościami na utwardzonej drodze.

W styczniu 2018 r. rozpoczęła się kolejna epoka: swoją premierę na salonie samochodowym w Detroit świętowała nowa Klasa G. O ile kanciasta karoseria klasycznej ikony zachowała swój niepowtarzalny styl, to wnętrze przeszło całkowitą metamorfozę. Z technicznego punktu widzenia Klasa G po raz kolejny ustanawiała standardy, a pod względem właściwości jezdnych na asfalcie została „wymyślona na nowo” – z pomocą nowoczesnych systemów wspomagających zapewnia niezrównane prowadzenie i optymalny poziom bezpieczeństwa.

Nowe zawieszenie, programy jazdy DYNAMIC SELECT, tryb „G-Mode” oraz trzy 100-procentowe blokady mechanizmu różnicowego pozwoliły poprawić osiągi, komfort jazdy i zwinność – na każdej nawierzchni. AMG świętuje 20. urodziny Klasy G o wysokich osiągach, oferując specjalną edycję G 63 STRONGER THAN TIME.

Podstawę charakterystycznych dla AMG właściwości jezdnych zarówno na utwardzonych drogach, jak i poza nimi tworzy następujący zestaw: 4,0-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 430 kW (585 KM), napęd na wszystkie koła (siła napędowa rozdzielana w proporcji 40:60) z trzema blokadami mechanizmu różnicowego, błyskawicznie pracująca 9-biegowa automatyczna skrzynia AMG SPEEDSHIFT TCT, niezależne przednie zawieszenie z podwójnymi wahaczami poprzecznymi oraz adaptacyjne amortyzatory.

Niepowtarzalne wzornictwo G 63 definiują m.in. charakterystyczna osłona chłodnicy AMG, poszerzone nadkola, efektowne boczne wydechy oraz obręcze o średnicy nawet 22 cali. Maksymalny moment obrotowy o wartości 850 Nm jest dostępny od 2500 do 3500 obr./min. Sprint od 0 do 100 km/h trwa jedynie 4,5 s, a prędkość maksymalna wynosi 220 km/h. Nowy program indywidualizacji G manufaktur oferuje nabywcom Klasy G jeszcze większy potencjał ekskluzywności.

Przy łącznej liczbie około miliona opcji – dla aut seryjnych oraz G manufaktur – paleta modelu jest praktycznie nieograniczona.Tylko w przypadku siedzeń dostępne są 64 różne kombinacje tapicerek i typów foteli. Także różnorodność kolorów nie pozostawia nic do życzenia. Jeśli chodzi o kabinę, nabywcy mają swobodny wybór spośród szerokiej palety kolorów skóry nappa na kierownicy, tablicy rozdzielczej i siedzeniach, a także spośród odcieni przeszyć i pasów bezpieczeństwa. W kwestii nadwozia oferta obejmuje 34 lakiery, a pierścień koła zapasowego jest teraz dostępny w kolorze pojazdu.

W związku z okrągłymi urodzinami fani Klasy G otrzymają jeszcze jeden wyjątkowy prezent: w niedalekiej przyszłości na dawnym lotnisku Nittner w Feldkirchen, około 15 kilometrów na południe od Grazu, zostanie otwarte Centrum Doświadczalne Klasy G (G-Class Experience Centre). Ośrodek zaoferuje klientom z całego świata możliwość przetestowania rozległych możliwości Klasy G i okazję, by mogli oni dalej rozwijać swoje umiejętności jazdy nawet w ekstremalnym terenie oraz samemu doświadczyć tego, co kryje się za znakiem jakości „Schöckl proved”. Niedaleko Grazu, na górze Schöckl, znajduje się bowiem legendarny tor testowy, na którym Klasa G musi udowodnić swoją wartość – pokonując 5,6-kilometrową trasę, z najazdami i zjazdami dochodzącymi 60% i nawet 40-proc. kątami przechyłu.

Najnowsze