Auto zatrzymało się na czerwonym. Ciężarówka nie
Nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy dużego zestawu doprowadziło do poważnego wypadku. Całe szczęście nikt nie został w nim ranny.
Prowadząc pojazd musimy stale przewidywać, co za chwilę może się wydarzyć. Czasami nie jest to trudne – na przykład zbliżając się do skrzyżowania z sygnalizacją świetlną łatwo domyślić się, że światło z zielonego może zmienić się na czerwone, a samochody przed nami zaczną hamować.
Tego typu elementarnej prekognicji zabrakło kierowcy prowadzącego zestaw ciężarówka plus przyczepa, na której przewoził auta. Kiedy jadąca przed nim Toyota Avalon zatrzymała się na widok czerwonego światła, jemu już się nie udało. Zdecydowanie nie pomógł w tej sytuacji mokry asfalt.
Samochodem podróżowała matka z synem, który jechał na tylnej kanapie. Jakimś cudem żadne z nich nie zostało ranne.
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?
Zostaw komentarz: